Komendant policji w Mikołowie zginął w wypadku. 54-letni ksiądz usłyszał zarzuty i grozi mu 8 lat więzienia

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Komendant policji w Mikołowie zginął w wypadku. 54-letni ksiądz usłyszał zarzuty i grozi mu 8 lat więzienia
Komendant policji z Mikołowa, nadkom. Krzysztof Skowron, zginął w tragicznym wypadku drogowym w lipcu tego roku. Jak się okazuje, prokuratura, która prowadziła tę sprawę, zakończyła śledztwo. 54-letni ksiądz, Ryszard P., który miał doprowadzić do wypadku usłyszał zarzuty. Grozi mu do 8 lat więzienia.

To był wypadek, który wstrząsnął mieszkańcami województwa śląskiego. Dokładnie 8 lipca, około godz. 13:00, w miejscowości Wełnin w województwie świętokrzyskim doszło do tragicznego wypadku, w którym - jak się później okazało - zginął jadący motocyklem nadkom. Krzysztof Skowron, ówczesny komendant policji w Mikołowie.

W koszmarnym wypadku w Wełninie zginął komendant policji z M...

Drugim z uczestników zdarzenia był 54-letni Ryszard P., ksiądz. Już ze wstępnych ustaleń tamtejszych policjantów wynikało, że to on prawdopodobnie doprowadził do wypadku, kierując toyotą miał nie ustąpić pierwszeństwa na skrzyżowaniu, którym na motocyklu poruszał się komendant Skowron. Niestety, pomimo wysiłku służb ratowniczych, szefa mikołowskiej policji nie udało się uratować.

Sprawę tragicznego wypadku od początku prowadziła Prokuratura Rejonowa w Busku-Zdroju. Dziś, jak mówi jej szef, prokurator Marcin Gogacz, śledztwo zostało zakończone. - Skierowaliśmy do sądu akt oskarżenia - dodaje. Ustalenia śledczych przy wsparciu powołanych biegłych pozwoliły prokuraturze stwierdzić, że 54-latek nie zachował należytej ostrożności na drodze, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu komendantowi i przez to doprowadził do wypadku, mimo tego, że w chwili zdarzenia był trzeźwy i jechał z dopuszczalną prędkością.

Zarzut? Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Przypomnijmy, że nadkom. Krzysztof Skowron pracował w policji od 1994 roku, przez ponad 20 lat był związany z garnizonem gliwickim. Był także komendantem w Strzelcach Opolskich, Rybniku, a później szefem mikołowskiej policji. Został pochowany 13 lipca w Knurowie, a uroczystości pogrzebowe odbyły się wówczas w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej przy ul. Kapelanów Wojskowych 5.

Pisaliśmy:
Ksiądz spowodował wypadek w Wełninie. Zginął komendant policji z Mikołowa. Duchownemu grozi 8 lat więzienia

Zobaczcie koniecznie

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie