Komunikacja szwankuje, bo brakuje kontrolerów... [NASZE SPRAWY]

Czytelnik S.R.
Kontroler w autobusie lub tramwaju powinien być kimś więcej niż tylko osobą sprawdzającą bilety
Kontroler w autobusie lub tramwaju powinien być kimś więcej niż tylko osobą sprawdzającą bilety tomasz hołod
Tej ważnej funkcji nie możemy ograniczać do sprawdzania biletów

Kontrola nie taka zła

Nasza komunikacja ma wiele bolączek, niedociągnięć i wad. Wiele pisano o chybionych pomys-łach na centra przesiadkowe, które będą świecić pustkami, o przestarzałym taborze. Wiele się pisze o bałaganie, z jakim wprowadzano system ŚKUP. Jest jednak dziedzina, w której wydawałoby się nie może być wad ani słabości. To kontrola biletów i kontrolerzy.
W większości przypadków reakcja alergiczna na widok kontrolera jest wręcz pewna. Ale czy do końca? Śmiem twierdzić, że bez kontrolerów nasza komunikacja byłaby ułomna. Tak już na świecie jest, a szczególnie u nas, że staramy się za każdym razem gdzieś zaoszczędzić, zakombinować, bo przecież znajdziemy tysiąc wymówek, aby nie kupić biletu na przejazd.

Czemu jeździmy „na gapę”

Znakomita większość pasażerów (mam nadzieję) kupuje bilet, bo tak trzeba. Jest jednak spora część pasażerów, którzy bilet kupują, ale go nie kasują, bo wierzą, że zdążą go skasować, zanim rozpocznie się ewentualna kontrola. Siadają blisko kasownika i rozglądają się na każdym przystanku, czy nie wsiadają jacyś podejrzani o bycie kontrolerami. Jest też grupa pasażerów, która nie kupuje biletów, bo prawdopodobieństwo kontroli jest tak rzadkie, że nawet gdyby co drugi miesiąc musieli płacić mandat, to i tak im się to opłaca.

Gdy popatrzymy na liczbę połączeń oraz gmin wchodzących w skład KZK GOP, to wyobrażam sobie, że kontrolerów musi być co najmniej kilkuset, skoro w szczytowych porach jeździ więcej niż tysiąc pojazdów, a dziennie KZK GOP przewozi ponad milion pasażerów. Przynajmniej takim wynikiem do niedawna organizator komunikacji się szczycił. Ale prawda jest inna. Kontrolerów społecznych jest co prawda ponad stu, ale akurat oni mogą tylko sprawdzić bilet i wypisać mandat.
Zastanawia mnie jednak, jak na tak wielką liczbę połączeń komunikacyjnych i pojazdów może być kilkunastu kontrolerów zawodowych, którzy w kompetencjach mają nie tylko sprawdzanie biletów, ale także jakość przewozów! Dziwimy się, że w autobusach jest brudno, ogrzewanie niedomaga, kierowcy są niegrzeczni wobec pasażerów, autobusy się spóźniają, a młodzież jeździ i balanguje w autobusach i tramwajach. Jak ma być inaczej, skoro nie ma kto tego przypilnować.

Kierowca sam nie da rady

Trzeba sobie jasno powiedzieć: sam kierowca nie może się tym zająć, bo on jest od prowadzenia pojazdu. Czy będzie się narażać grupie podchmielonych młodzieniaszków, czy zamknie się w kabinie i będzie jechał, modląc się, aby „ekipa” jak najprędzej wysiadła? Oczywiście, że nie. Kolejna sprawa: tramwaje. Kupno nowych tramwajów Twistów z bydgoskiej PESY było wielkim sukcesem Tramwajów Śląskich. Niestety, sukces ten będzie nietrwały, gdy popatrzymy, jak wielu ludzi zrobiło sobie z tych (i nie tylko) tramwajów noclegownię. Dlaczego pasażer, który płaci ponad sto złotych za bilet miesięczny, musi tolerować przejazd z ludźmi z marginesu, brudnymi, wdychając opary smrodu i alkoholu? Dlaczego pasażer musi usiąść na siedzeniu w tramwaju, na którym wcześniej siedział - za przeproszeniem - menel, w spodniach mokrych od moczu? Dlaczego tak się dzieje?

Bo nie ma wystarczającej liczby kontrolerów, szczególnie zawodowych, którzy będą potrafili zająć się tą osobą, np. wzywając straż miejską lub wypraszając delikwenta z pojazdu. Tacy kontrolerzy potrafią wpłynąć na kierowcę lub motorniczego, aby baczniej zwracali uwagę na to, kto wsiada do pojazdu. Taki kontroler pomoże starszej kobiecie skasować bilet i wysiąść z pojazdu, pomoże wysiąść matce z wózkiem - nieraz widziałem takie miłe sytuacje. Jak trzeba, rozmieni pieniądze, gdy kierowca nie ma wydać, sprzedając bilet (...).

Ogólnie rzecz ujmując, brakuje w naszych środkach komunikacji tak kompetentnych osób. (...) Nie można mieć dobrej komunikacji, nie mając ludzi, którzy będą na bieżąco ją kontrolować i monitorować (...).(JJ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie