Koniecpol nie ma wody. Studnie suche od sierpnia

Bartłomiej Romanek
Brak wody w Koniecpolu
Brak wody w Koniecpolu Bartłomiej Romanek/Dziennik Zachodni
Największa susza już za nami? Nie w Koniecpolu, gdzie wody wciąż nie ma 1300 mieszkańców. Ta sytuacja trwa od początku sierpnia.

Fala upałów już dawno za nami, ale ponad 1300 mieszkańców z kilkunastu miejscowości w gminie Koniecpol nadal nie ma wody. Ich studnie wyschły w sierpniu, o czym szeroko informowały ogólnopolskie media. Upały minęły, spadły deszcze, ale studnie w Koniecpolu się nie napełniły. W niektórych pojawiła się woda, ale ma ona kolor mocno zaparzonej herbaty i nie wiadomo, czy nadaje się do mycia, o jej piciu nie wpominając.

Wojewoda obiecał pomoc

Dlatego dowożeniem wody codziennie zajmują się strażacy z OSP oraz pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w Koniecpolu. Ci pierwsi dostarczają wodę dla zwierząt i do celów gospodarczych, a koniecpolskie MPK dostarcza wody pitnej. Każdego dnia taka operacja kosztuje co najmniej 3 tysiące złotych.

- Wojewoda obiecał nam pomoc w wysokości 300 tysięcy złotych, ale te pieniądze nie wpłynęły jeszcze na konto gminy - mówi Ryszard Suliga, burmistrz Koniecpola.

ZOBACZ KONIECZNIE

- Dlatego staramy się ograniczać koszty i poprosiliśmy o pomoc PSP. Woda będzie dowożona wielką cysterną, która należy do straży i spełnia warunki sanitarne. Niestety cysterna z racji swoich rozmiarów nie będzie w stanie dojechać do wszystkich miejscowości i miejsc - dodaje burmistrz Suliga.
Niestety trudno przewidzieć, kiedy dowożenie wody przestanie być konieczne. Studnie mogą się zapełnić dopiero w listopadzie lub grudniu. Poza tym woda w większości z nich i tak może się nie nadawać do spożycia.

Zbiórka na budowę sieci

Problem mogłaby rozwiązać budowa 33 km wodociągu, której koszt to 15 milionów zł. Niestety poprzednie władze Koniecpola przespały całe lata 90. ubiegłego stulecia, kiedy można było w łatwy sposób pozyskać środki na budowę wodociągów. Nieodpowiedzialna polityka finansowa miasta doprowadziła niemal do bankructwa Koniecpola, który realizuje plan naprawczy przez co nowe władze mają związane ręce.

- Nie mamy środków na wodociąg i z powodu planu naprawczego nie możemy w żaden sposób pozyskać środków na tę inwestycję. Bez pomocy instytucji państwowych nie rozwiążemy tego problemu - twierdzi Ryszard Suliga.

Władze i mieszkańcy Koniecpola są tak zdesperowani, że podczas niedzielnych Dożynek Gminnych będą zbierać pieniądze na budowę wodociągu. Zebrana kwota na pewno będzie kroplą w morzu potrzeb, ale mieszkańcy liczą, że dzięki tej akcji uda się zwrócić uwagę na ich problem.

ZOBACZ KONIECZNIE

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie