18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Konserwatorzy ADM wyważyli drzwi i ukradli rowery

Łukasz Klimaniec
Robert Gulewicz nie zrozumie, jak pracownicy ADM mogli nie wiedzieć, że to prywatne lokum
Robert Gulewicz nie zrozumie, jak pracownicy ADM mogli nie wiedzieć, że to prywatne lokum Fot. Łukasz Klimaniec
Bulwersującą sprawą zajęła się bielska policja

Wielka była konsternacja Roberta Gulewicza, lekarza z Bielska-Białej, gdy wchodząc do kamienicy, w której ma swoje mieszkanie, zastał dwóch konserwatorów bielskiej Administracji Domów Mieszkalnych. Jeszcze bardziej zdziwił się, gdy podszedł do drzwi. Były zdjęte z zawiasów, a mieszkanie splądrowane. Brakowało m.in. trzech rowerów, sportowych ubrań i... butelek z alkoholem.

- Już przy wejściu wyczułem, że pracownicy ADM są pod wpływem alkoholu i nie bardzo są w stanie wyjaśnić, co tak naprawdę robią. Zadzwoniłem na policję. A wtedy konserwatorzy szybko zwinęli się, zostawiając wszystkie klucze do pomieszczeń na terenie budynku - mówi Gulewicz.

Okazało się, że konserwatorzy mieli przygotować do sprzedaży mieszkania w kamienicy, która w dwóch trzecich należy do miasta. Skorzystali jednak z okazji i włamali się do mieszkania, kradnąc cenne rzeczy. Policji tłumaczyli, że... nie wiedzieli, iż wchodzą do prywatnego lokalu.

- Podejrzani przyznali się do zarzutów włamania i kradzieży. Grozi za to do dziesięciu lat więzienia - wyjaśnia Ewlira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

Jak się okazało, skradzione rowery schowali w pomieszczeniach innych budynków bielskiej ADM, do których mieli dostęp.

- Jeśli to wszystko się potwierdzi, obaj pracownicy zostaną zwolnieni dyscyplinarnie - powiedziała nam wczoraj Alicja Rojczyk, kierowniczka bielskiej ADM. Nie potrafiła jednak wyjaśnić, czy rzeczywiście mężczyźni mogli nie wiedzieć, że wchodzą do prywatnego mieszkania.
- Mieli otworzyć drzwi wszystkich mieszkań należących do gminy. Jeśli nie mogli wejść do jakiegoś lokalu, powinni byli nam to zgłosić - mówi kierowniczka. Dodaje, że sprawa jest obecnie wyjaśniania, a ADM będzie się jeszcze chciała skontaktować z lekarzem. - Jest nam przykro, że doszło do tej sytuacji. Nie możemy sobie pozwolić na to, by mieszkańcy, przyjmując pracowników ADM, musieli jeszcze patrzyć im na ręce - mówi Rojczyk.

Rowery wrócą

Policjanci znaleźli trzy rowery, które konserwatorzy ukradli lekarzowi.
Znajdowały się w kamienicy, do której 57-letni mężczyzna i jego 54-letni kolega mieli klucze. Obaj pracowali w ADM kilkanaście lat. Rowery wrócą do właściciela.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie