Kontrowersyjna transakcja w lublinieckim szpitalu

Bartłomiej Romanek
Czuję się oszukany przez radnego Dylę - twierdzi Dariusz Kaczmarek
Czuję się oszukany przez radnego Dylę - twierdzi Dariusz Kaczmarek Fot. Bartłomiej Romanek
Dariusz Kaczmarek, były dyrektor szpitala psychiatrycznego złamał przepisy. Chodzi o umowę z przedsiębiorcą Adamem Dylą w sprawie wynajmu jednego ze zniszczonych szpitalnych budynków w centrum Lublińca.

Jest w niej klauzula o możliwości podnajmu lokalu innym podmiotom po tej samej cenie. Tymczasem nie wolno podnajmować pomieszczeń w wojewódzkich szpitalach, chyba że wyrazi na to zgodę zarząd województwa, a o takową Kaczmarek nie wystąpił.

Dyla miał wykorzystywać obiekt do własnych potrzeb, ale zmienił zdanie, wyremontował budynek i stworzył w nim kilka stoisk handlowych. Wynajął je Krzysztofowi Klecie, który pobierał aż trzykrotnie wyższe opłaty od handlowców niż szpital od Adama Dyli.

Nie ma wątpliwości, że umowa została zawarta nieprawidłowo

- Nie ma wątpliwości, że umowa została zawarta nieprawidłowo. Przyjrzymy się tej sprawie, bo dotyczy ona naszej nieruchomości i nie możemy sobie pozwolić na to, żeby była ona zarządzana niezgodnie z prawem - mówi wicemarszałek województwa Mariusz Kleszczewski.

Dyla miał płacić szpitalowi za wynajem 7 zł za m kw. i zgodnie z umową tyle samo czynszu pobierał od firmy Klety. Ten narzucił natomiast handlowcom cenę z trzykrotnym przebiciem (25 zł za m kw.). Obydwaj określali siebie mianem wspólników. Szpital stracił na różnicy w czynszach pobieranych za budynek o powierzchni ponad 400 m kw. ok. 50 tysięcy zł. - To trwało półtora roku, ale cała sprawa budziła wątpliwości natury etycznej i się wycofałem - mówi nam Kleta. - Dopiero po rezygnacji z wynajmowania budynku w lipcu ubiegłego roku, dowiedziałem się, że umowa była bezprawna.
Adam Dyla jest radnym powiatowym i członkiem PiS. Krzysztof Kleta startował z listy tej partii w wyborach parlamentarnych.

Dariusz Kaczmarek twierdzi, że wynajem budynku był poprzedzony przetargiem, który wygrał Dyla. Umowę podpisał, bo tak samo uczyniła radca prawna szpitala, a treść umowy była znana Urzędowi Marszałkowskiemu i nikt nie zgłaszał zastrzeżeń.
- Czuję się oszukany przez Adama Dylę, który wszystko uczynił w białych rękawiczkach. Wymógł na mnie klauzulę o udostępnianiu pomieszczeń innym firmom, ale miała ona dotyczyć tylko części budynku, większość miał użytkować Adam Dyla - denerwuje się Dariusz Kaczmarek.

Na dodatek Dyla faktycznie nie wpłacił do kasy szpitala ani złotówki, bo w ramach czynszu rozliczał remont, na który, zdaniem dyrekcji szpitala, nie przedstawił kompletnych faktur.
Henryk Kromołowski, obecny dyrektor szpitala, zerwał umowę z Dylą i ogłosił przetarg, w którym zwycięska firma zaoferowała szpitalowi 45 zł za m kw. Dyla poczuł się pokrzywdzony i skierował sprawę do sądu.

- Poczekamy na rozstrzygnięcie. Jeśli sąd dopatrzy się jakichkolwiek nieprawidłowości związanych z podpisaniem umowy, to sam przekażę ją odpowiednim instytucjom - twierdzi Kromołowski.
Firma Adama Dyli nadal wynajmuje pomieszczenia w budynku firmie zewnętrznej. Dyla nie potrafił nam wczoraj odpowiedzieć, jaką cenę nalicza nowy podnajemca, ani ile pieniędzy odzyskał za remont dzierżawionego budynku. - To wszystko można policzyć, ale na pewno straciłem na tej umowie. Szkoda, że nikt nie dostrzega, iż wyremontowałem i zagospodarowałem zaniedbany budynek w centrum miasta - mówi Adam Dyla.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3