Korfanty w Warszawie w końcu będzie śląski. Za pomnik Warszawa ma otrzymać Nagrodę Związku Górnośląskiego

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Miasto stołeczne Warszawa będzie jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Związku Górnośląskiego im. Wojciecha Korfantego. To wciąż nieoficjalna informacja, bo kapituła wybierze laureatów dziś popołudniu
Miasto stołeczne Warszawa będzie jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Związku Górnośląskiego im. Wojciecha Korfantego. To wciąż nieoficjalna informacja, bo kapituła wybierze laureatów dziś popołudniu Adam Jankowski/Polska Press
Miasto stołeczne Warszawa jest jednym z tegorocznych laureatów Nagrody Związku Górnośląskiego im. Wojciecha Korfantego. To już oficjalna informacja, bo kapituła wybrała laureatów w poniedziałek, 19 kwietnia po południu. Stolica została nagrodzona za pomnik postawiony Korfantemu, który jutro w końcu otrzyma śląski akcent. Jego odsłonięcie, po raz drugi, odbędzie się we wtorek, 20 kwietnia.

Pomnik Korfantego: Warszawa ma otrzymać Nagrodę Związku Górnośląskiego

We wtorek, 20 kwietnia, o godz. 16, pomnik Korfantego w Warszawie postawiony u zbiegu ul. Agrykola i Al. Ujazdowskich zostanie odsłonięty po raz drugi. Na postument, o który oparty jest polityk trafi napis „SYN ZIEMI ŚLĄSKIEJ”.

Przymiotnik „śląski” zniknął z pomnika na etapie jego projektowania w 2019 roku – komisja konkursowa uznała, że hasło „polityk śląski” zawęża rolę Korfantego do zasięgu regionalnego. O korektę w końcu zaczęła zabiegać senator Halina Bieda, która dziedzictwem Korfantego zajmowała się jako wieloletni dyrektor Muzeum Powstań Śląskich.

Pomnik Wojciecha Korfantego stanął w Warszawie. Wreszcie! - ...

„Wydaje się zasadne, by oddać Wojciechowi Korfantemu jego śląskość i dopisać na pomniku SYN ZIEMI ŚLĄSKIEJ. Taki napis nie odbiera Korfantemu politycznej wielkości, a jedynie pokazuje skąd się wywodził, co przez całe życie było mu bliskie i o co zabiegał w swojej politycznej działalności” - tłumaczyła w zeszłorocznym liście do władz Warszawy.

Władze Warszawy, która przekazała działkę pod pomnik i zapłaciła za jego wykonanie, zgodziły się na uzupełnienie napisu. Podobnie komisja konkursowa oraz autor pomnika. W listopadzie ubiegłego roku informowaliśmy, że prawdopodobna data odsłonięcia monumentu na nowo to 20 kwietnia, w urodziny Korfantego.

Wtorkowy „dzień Korfantego” w Warszawie rozpocznie się w Senacie o godz. 11, konferencją pod tytułem „Odłożona niepodległość. Górny Śląsk w 1921 roku na drodze do II Rzeczypospolitej”. Wezmą w niej udział śląscy naukowcy: prof. Ryszard Kaczmarek, dr hab. Maciej Fic, dr hab. Marek Białokur oraz dr Mirosław Węcki. O godz. 13. odbędzie się spotkanie z Barbarą Szmatloch i Józefem Krzykiem, autorami książki „Korfanty. Silna Bestia”. Przypomnijmy, że Senat rok 2021 ustanowił Rokiem Powstań Śląskich.

Z kolei uroczystości pod pomnikiem Korfantego (początek o godz. 16) towarzyszyć będzie otwarcie wystawy „Powstania Śląskie 1919-1920-1921” przygotowanej przez katowicki oddział IPN, a także wręczenie Nagrody Związku Górnośląskiego im. W. Korfantego. Czas i miejsce jest nieprzypadkowe. Jednym laureatów jest miasto Warszawa. Za co? Za postawienie pomnika Korfantemu po długich latach oczekiwania i najróżniejszych perturbacjach organizacyjnych. Kapituła nagrody zbiera się dziś popołudniu.

Przypomnijmy, że idea postawienia Korfantemu pomnika w stolicy żyła już w latach 90. Taki postulat zgłaszało m.in. Towarzystwo Przyjaciół Śląska w Warszawie. Później pomysły były różne: na przykład marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła proponował, by do stolicy wysłać replikę katowickiego monumentu Korfantego. Dzięki temu miało być tanio i solidnie, jako że pomnik autorstwa Zygmunta Brachmańskiego stał się charakterystycznym elementem krajobrazu Katowic.

Nie przeocz

Później budowę nowego pomnika obiecywał na Śląsku prezydent Bronisław Komorowski, ale do końca jego urzędowania niewiele się w tej sprawie wydarzyło. Wiosną ubiegłego roku z własną inicjatywą wyszli śląscy samorządowcy. Ówczesny prezydent Świętochłowic, Dawid Kostempski zbierał na ten cel pieniądze w samorządach regionu. Do inicjatywy przyłączyło się wiele śląskich miast, m.in. Ruda Śląska, Zabrze, Siemianowice, Mikołów, Piekary Śląskie, Chorzów, Opole czy Kędzierzyn-Koźle, a nawet zagłębiowski Będzin oraz Górnośląsko Zagłębiowska Metropolia. W sumie uzbierano ok. milion złotych.

Przeciwko śląskiej zrzutce protestował m.in. samorząd katowicki czy wojewoda śląski, uznając, że to nie Ślązacy powinni za niego płacić. Z drugiej strony ani wojewoda, ani śląscy posłowie, ministrowie czy premier nie zrobili w tej sprawie zupełnie nic.

Inicjatywa samorządowa w końcu zmobilizowała rząd do działania - w lipcu 2018 roku deklarację o sfinansowaniu pomnika przez rząd wygłosił premier Mateusz Morawiecki. Ostatecznie jednak to miasto Warszawa zapłaciło za pomnik i przekazało działkę, na której stanął.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Francek z Kosciuszki

Na postument, o który oparty jest polityk trafi napis „SYN ZIEMI ŚLĄSKIEJ”.

Ale wyscie som naiwni - ale kej trefi? Jak Boze Narodzynie i Woelkanoc trefiom sie w jedyn dzien.

Cza nadmuchac warwsiowiakom jeszcze wjyncy cukru do d...., to mozno nie zbulom pomnika za jakis czas. Bo jak wjymy, nos Slonzokow oni majom w d....! W koncu som my zakamuflowano opcjo i do tego som my (bez te gorolstwo, kere sie u nos plyni), zarazyni patologiom

Dodaj ogłoszenie