Koronawirus: co z wyjazdem na wczasy? Rzecznik konsumenta: jest możliwe, by starać się o zwrot pieniędzy

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
ARC
Czy z powodu zagrożenia koronawirusem można zrezygnować z wykupionego już wyjazdu na wczasy i odzyskać pieniądze? Na dziesięć telefonów odbieranych każdego dnia w Biurze Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Starostwie Powiatowym w Bielsku-Białej, aż siedem dotyczy tego problemu związanego.

Czy można zrezygnować z wykupionej w biurze podróży wycieczki z powodu epidemii koronawirusa i otrzymać zwrot pieniędzy? Skala problemu jest ogromna.

- Ten problem dotyczy 85 proc. wszystkich telefonów, jakie odbieramy - mówi Irena Krzanowska, Powiatowy Rzecznik Konsumentów w Bielsku-Białej. - Mieszkańcy, którzy do nas dzwonią, pytają o wyjazdy zaplanowane na czerwiec i lipiec - dodaje.

Wyjaśnia, że zgodnie z ustawą o usługach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych jest możliwe, by starać się o zwrot wpłaconych pieniędzy. Można odstąpić od umowy w sytuacji wystąpienia nieuniknionych i nadzwyczajnych okoliczności, które mają znaczący wpływ na realizację imprezy turystycznej lub przewóz podróżnych do miejsca docelowego. W takim przypadku można jednak żądać tylko zwrotu zapłaconej kwoty, nie możemy ubiegać się o dodatkowe odszkodowanie.

- Oczywiście możemy z tego uprawnienia skorzystać tylko w sytuacji gdy w czasie, w którym miała odbyć się impreza turystyczna w miejscu docelowym istnieje realne zagrożenie życia i zdrowia spowodowane np. epidemią. W takiej sytuacji biuro podróży ma obowiązek uwzględnić roszczenie konsumenta - mówi Irena Krzanowska.

Większość osób dzwoniących obecnie do bielskiego biura rzecznika pyta o wyjazdy w czerwcu i lipcu. Chodzi o wakacje w Grecji, Maroku, czy Bułgarii. Mieszkańcy zastanawiają się, czy mogą powołać się na tą nadzwyczajną sytuację. Tymczasem, jak mówi Powiatowy Rzecznik Konsumentów w bielskim starostwie, trudno określić, jak będzie wyglądała sytuacja związana z pandemią za miesiąc lub dwa.

Nie przegap

- Nie sposób przewidzieć, czy w Grecji w lipcu będzie panowała epidemia koronawirusa. Dlatego doradzamy, aby nie spieszyć się z odstąpieniem od umowy. Poczekajmy, obserwujmy sytuację, a takie odstąpienie złóżmy na 30-40 dni przed planowanym wyjazdem. Wtedy będziemy mieli większe szanse, że nasz wniosek zostanie uznany przez biuro podróży - radzi Powiatowy Rzecznik Konsumentów.

Warto pamiętać, że zwrot wpłaconych środków na poczet wykonania umowy może on nastąpić - zgodnie z nowymi przepisami tzw. tarczy antykryzysowej - po upływie 180 dni od dnia odstąpienia od umowy.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie