Koronawirus: jak tyszanie spędzają czas w domu?

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Koronawirus powoduje coraz restrykcyjniejsze ograniczeniu w naszej codzienności, coraz bardziej zmuszając nas do pozostawania w domu. Szkoły zamknięte są już od 16 marca 2020 r., restauracje nieco wcześniej, do odwołania zamkniętych jest wiele gabinetów i instytucji, wiele osób pracuje zdalnie. Jak to wygląda na co dzień? Sprawdziliśmy.

Koronawirus: Jak tyszanie spędzają czas w domu?

Wtorek, 24 marca 2020 r. Ponad tydzień życia z ograniczeniami.

Kosmetyczka prowadząca własny gabinet kosmetyczny (zamknięty do odwołania):
Dzień podobny do drugiego. W tej chwili oglądam filmy na Netflixie, o królowej angielskiej, o Windsorach, poza tym nadrabiam zaległości w prasowaniu, robię porządki w komputerze, segreguję zdjęcia... Przy tej okazji wysyłam kuzynkom zdjęcia z dzieciństwa, o których dawno zapomniały.

Bardzo fajnie jest wieczorem, kiedy całą rodziną siadamy do różnych gier. Gramy np. w Milionerów, w planszówki, kości, karty.
Mąż jest oddelegowany do robienia zakupów. Wychodzi w maseczce na twarzy i w rękawiczkach.
Spacery tylko we własnym ogrodzie. Dobry czas na bycie ze sobą. Oczywiście, izolacja doskwiera. Chciałoby się gdzieś wyjechać, zmienić miejsce, ale trudno.
Nie martwię się też za bardzo stratami w działalności, bo najważniejsze jest zdrowie. Teraz widzę, że Tychy oferują jakąś pomoc przedsiębiorcom, więc nie będzie źle. Ja wychodzę z założenia, że mogę być stratna, byle zdrowa. I żeby moi najbliżsi przeszli ten czas w zdrowiu.

Nie przegap

Bibliotekarka:
Normalnie pracuję, tyle że bez kontaktu z czytelnikami. Pracy dużo. Segregujemy karty, oprawiamy nowości lub odnawiamy zniszczone okładki, selekcjonujemy czasopisma, opisujemy. Myślę o lekcjach bibliotecznych, gromadzę pomysły, przygotowujemy się do powrotu do normalnego życia.

Nauczycielka:
Mam mniej czasu niż miałam. Pierwsze dni po zamknięciu szkoły to było bardzo intensywne szkolenie się on line, szukanie pomysłów, samorozwój, przygotowania do zdalnego nauczania. Dla mnie to nic nowego. Od roku mam z tym kontakt. Jestem więc w stałym kontakcie z moim uczniami, z maturzystami. Nie zasypałam ich zadaniami. To były raczej propozycje - żeby zrobili coś dla siebie, dla swojego rozwoju. Chodzi mi o to, by zobaczyli coś więcej, będąc jednocześnie w zamknięciu.
Z maturzystami słyszymy się poprzez odpowiednie platformy i rozmawiamy na różne tematy. Jednym z nich były wartości na podstawie fragmentu barokowego pisarza, Sępa Szarzyńskiego. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że to dobry temat na dziś. Tak samo jak temat o zagrożeniach dla języka.
W wolnym czasie staram się wyjść do ogródka obejrzeć wiosnę. Poza tym staram się dobrze odżywiać. kłaść spać przed północą, żeby mieć siły.

Młody duchowny:
Dużo czasu spędzamy na modlitwie. Trzy razy w ciągu dnia mamy wspólne modlitwy, rozszerzone i wydłużone. O 20.30 gromadzimy się na różańcu, po którym trwamy na prywatnych adoracjach. Tak więc dużo jesteśmy na kolanach.
Poza tym nadrabiam zaległości w papierach oraz lekturach. Aktualnie czytam "Zanim się pojawiłeś" brytyjskiej pisarki Jojo Mpyes oraz "Kształcenie charakteru" o. Mariana Pirożyńskiego. Do tego dochodzą kwestie porządkowe. Jako że nie wpuszczamy już nikogo zewnątrz, a zatem nie ma świeckich pracowników, wszystko robimy sami.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!

Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie