Koronawirus odebrał dzieciom przytulanie

Artykuł sponsorowany

- Kryzys dopiero nadchodzi, błąkających się po ulicach głodnych dzieci będzie coraz więcej – mówi fundacyjna mama Imperium Sportu Maria Bogunia. Pani Maria wraz z mężem Grzegorzemod 2016 roku prowadzi fundację w Bielsku-Białej, ale tak naprawdę najmłodszym pomaga już od 15 lat. Na początku wraz z siostrą zakonną spod Warszawy pomoc niosła samotnym matkom. - W swoim życiu borykałam się z wieloma trudnościami. Nie zawsze było tak kolorowo, jak jest teraz – przyznaje. Prywatnie dziś mama czwórki dzieci i babcia, ale przez wiele dzieci z Podbeskidzia nazywana: „ciocia Maria - Awaria”.

Fundacja pod opieką ma obecnie 60 dzieci z Bielska-Białej i okolic. Część z nich została porzucona przez rodziców, cześć pochodzi z bardzo biednych rodzin. Wśród podopiecznych są też dzieci uzdolnione sportowo, których rodziców po prostu nie stać, by inwestować w ich rozwój. Do fundacji trafiają zazwyczaj z ulicy. - Pamiętam taką historię . . . mama zostawiła synów na podwórku, powiedziała, że wróci za 15 minut i nie wróciła. Takich pozostawionych dzieci w fundacji jest dziś ośmioro. Pani Maria odbiera telefon i słyszy: ciocia, my nie mamy co jeść! Na Facebooku fundacji biedy i strachu podopiecznych nie widać. – One nie wiedzą czy będą mieć dziś co zjeść, czy ktoś ich nie wyrzuci z domu – mówi Maria Bogunia, ale ciocia Maria - Awaria dobrze wie, że pustej lodówki dzieciom pokazać nie może. I nie chce. Pomoc opiera się na rocznym planie poprawy życia dla dzieci i ich opiekunów. Wśród podopiecznych fundacji jest m.in. Mateusz, który trenuje jiu-jitsu, Bartek i Kuba grają w piłkę. Maria Bogunia sama uprawia triatlon, biega w maratonach i wierzy, że sport może wyprowadzić dzieci na prostą. Dlatego fundacja współpracuje z różnymi klubami sportowymi, opłaca trenerów, finansuje zakup ubrań. Czasem jednak problemy wydają się prozaiczne, a dzieciom brakuje własnego biurka czy łazienki. W ciągu ostatnich trzech lat fundacja wyremontował 21 domów maluchów, by stworzyć im godne warunki życia.

Oprócz bytu materialnego fundacja stara się zapewnić, również ten, którego podopiecznym często brakuje najbardziej. - Ja ciocia Maria - Awaria jedynie, za czym tęsknię, to za dotykiem, przytuleniem moich ukochanych dzieci. Jestem z nimi cały czas online, ale to jest nie to samo. Dotyk i przytulenie i dużo miłości wróci. Wierzę, że już wkrótce Was wszystkich zobaczę, przytulę i będziemy jak zwykle razem – czytamy na Facebooku Imperium Sportu. Świetlica chwilowo musiała zostać zamknięta a koronawirus odebrał podopiecznym codzienną bliskość, na którą zawsze mogli liczyć. Jednak najgorsze dopiero nadciąga. Nieunikniony kryzys może bowiem zmienić oblicze już i tak trudnej rzeczywistości. - Rozwiozłam dziś 20 obiadów – mówi Maria Bogunia (przy. red. 27.03.2020). Pani Maria organizuje dzieciom ferie, wakacje, święta. Często słyszy: ciocia szkoda, że nie mogę z Tobą zamieszkać, a do drzwi Imperium Sportu wciąż ktoś puka o pomoc.

W fundacji charytatywnie działa również koleżanka pani Marii, częściowe wsparcie pochodzi też z miasta, ale potrzebna jest dalsza pomoc. Maria Bogunia wyprowadziła na prostą już 600 dzieci, większość z nich dziś samodzielnie pracuje, założyło rodziny, cieszy się godnym życiem. Wspólnie pomóżmy uratować kolejne maluchy, przekazując 1% podatku na konto fundacji, w deklaracji podatkowej wystarczy wpisać nr KRS: 0000609117.
http://imperiumsportu.eu/

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3