Koronawirus w Zielonej Górze. 4-latek powodem zamknięcia oddziału szpitala

RTY
Koronawirus w Zielonej Górze. 4-latek powodem zamknięcia oddziału szpitala
Koronawirus w Zielonej Górze. 4-latek powodem zamknięcia oddziału szpitala Pixabay.com
Z powodu zatajenia ważnych informacji przed personelem medycznym musiał zostać zamknięty oddział chirurgii dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze. 4-latek przebywający na oddziale był zakażony koronawirusem, jednak o tym fakcie nie poinformowali lekarzy jego bliscy. Z tego powodu zamknięto nie tylko oddział, a także poddano kwarantannie personel medyczny.

4-latek z urazem głowy trafił do zielonogórskiego szpitala 20 marca 2020 roku. Koronawirusa wykryto u niego dopiero przy wypisie z placówki. Dlaczego tak się stało? Bliscy dziecka zataili najważniejsze informacje przed lekarzami. W tym fakt, czy miało ono kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.

Niepokojące symptomy u chłopca zaobserwował dopiero lekarz. - Skłoniło go to do skierowania na natychmiastowe badania. Wynik testu był pozytywny. Okazało się, że matka dziecka wróciła z Niemiec, o czym nie powiedziano lekarzom - mówi Onetowi Robert Kowalik z biura zarządu szpitala.

Wskutek zaistniałej sytuacji cały personel, który miał styczność z dzieckiem, musiał zostać poddany kwarantannie - w tym pracownicy SOR i bloku operacyjnego.

Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby lekarze wiedzieli, że dziecko miało kontakt z osobą, która wróciła z zagranicy - zaznacza na łamach Onetu Kowalik.

Źródło: Onet.pl.

Google posłuchał klientów.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antek

[wulgaryzm]..ane babsko. Trzęsla [wulgaryzm] że jak się wyda to będą mieć kwarantanne. A to wstyd przed sąsiadami z wiochy. Po co córka wracała? ???? Zakazic dziecko?????A babka powinna była dać znać. Obydwie puste przez nie szpitalik zamknęli dla chorych dzieci i personel co pomaga chorym dzieciom. Ale widać krówska mają to w dupie. Dno i wodorosty.Zero honoru!!!!!!!

G
Gość

Szkoda mi tego dzieciaka, ze ma tak glupich bliskich obok siebie

...

Dramat z tragefia

G
Gość

W Korei Północnej za takie coś by taką głupią babę zastrzelili. U nas powinny być surowe kary z podaniem imienia i nazwiska do wiadomości publicznej.

G
Gość
25 marca, 14:38, Gość:

Ok, ludzie są różni, niektórzy głupi jak but z lewej nogi, niektórzy spanikowani, gdy widzą rozwaloną głowę dziecka. Dlaczego nie podsuwa sie pacjentom do podpisania paieru informującego, że podlegają karze, o ile zatają informacje o kontaktach z osobami wracającymi zza granicy albo z zakażonymi? Gadka to co innego, niż podpisany własnoręcznie dokument, zadziała- gwarantuję. Ta pani gdyby zobaczyłą coś takiego, to od razu by wiedziała, że musi oświadczyć prawdę.

Zgadzam się z przedmówcą .Na razie kara to Sf powinno się kilku delikwentów ukarać i było by ich znacząco mniej. A w oświadczeniu kwota kary powinna być zaznaczona na czerwono. Od razu poprawiłaby się pamięć każdemu kto przyszedłby na izbę przyjęć czy do poradni.

G
Gość
25 marca, 14:38, Gość:

Ok, ludzie są różni, niektórzy głupi jak but z lewej nogi, niektórzy spanikowani, gdy widzą rozwaloną głowę dziecka. Dlaczego nie podsuwa sie pacjentom do podpisania paieru informującego, że podlegają karze, o ile zatają informacje o kontaktach z osobami wracającymi zza granicy albo z zakażonymi? Gadka to co innego, niż podpisany własnoręcznie dokument, zadziała- gwarantuję. Ta pani gdyby zobaczyłą coś takiego, to od razu by wiedziała, że musi oświadczyć prawdę.

Zgadzam się z Tobą. Powinna być taka procedura. Ale babcia i tak powinna za to beknąć. I tak niewiadomo czy jak ktoś z otoczenia się ewentualnie zarazi ( chodzi mi o jakieś inne dziecko które tam akurat przebywało) to nie pójdzie pozew do sądu cywilnego...

G
Gość

Ok, ludzie są różni, niektórzy głupi jak but z lewej nogi, niektórzy spanikowani, gdy widzą rozwaloną głowę dziecka. Dlaczego nie podsuwa sie pacjentom do podpisania paieru informującego, że podlegają karze, o ile zatają informacje o kontaktach z osobami wracającymi zza granicy albo z zakażonymi? Gadka to co innego, niż podpisany własnoręcznie dokument, zadziała- gwarantuję. Ta pani gdyby zobaczyłą coś takiego, to od razu by wiedziała, że musi oświadczyć prawdę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3