Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Korupcja w żorskiej drogówce. Akt oskarżenia trafił do sądu

Arkadiusz Biernat
Arkadiusz Biernat
ZDJĘCIA ILUSTRACYJNE
ZDJĘCIA ILUSTRACYJNE ARC
14 osób zasiądzie na ławie oskarżonych w związku z aferą korupcyjną w Komendzie Miejskiej Policji w Żorach. Funkcjonariusze przyjmowali od 30 do 3 tys. zł. W zamian nie wystawiali mandatów za prędkość oraz nie zatrzymywali dowodów rejestracyjnych.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała akt oskarżenia przeciwko 14 podejrzanym w śledztwie dotyczącym czynów polegających na przyjmowaniu przez funkcjonariuszy żorskiej Komendy Miejskiej Policji, korzyści majątkowych w postaci pieniędzy. W zamian odstępowali od czynności służbowych. Śledztwo po zarządzeniu prokuratora prowadziło Biuro Spraw Wewnętrznych Policji w Katowicach.

Brali pieniądze i nie karali kierowców

Głównym przedmiotem postępowania były czyny zaistniałe w latach 2014-2018 w Żorach. Popełnione zostały, zarówno samodzielnie, jak i w ramach sprawczego współdziałania, przez jedenastu funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Żorach, w związku z pełnieniem funkcji publicznej.

PISALIŚMY:
Policjanci z Żor aresztowani za łapówki: To "czarne owce" - mówi komendant
Kolejne zatrzymania w żorskiej komendzie policji. To już 11 osób z zarzutami

- Czyny te polegały na przyjmowaniu korzyści majątkowych w postaci pieniędzy, w kwotach od 30 zł do 3 tys. zł albo ich obietnicy lub uzależnianiu wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej albo jej obietnicy lub żądaniu takiej korzyści - wyjaśnia prok. Joanna Smorczewska, rzecznik gliwickiej Prokuratury Okręgowej.

Sąd wczoraj tymczasowo aresztował 6 policjantów drogówki z Żor, zatrzymanych pod zarzutami brania łapówek. Sprawę skomentował dziś również Komendant Wojewódzki Policji, nadinsp. Krzysztof Justyński.

Policjanci z Żor aresztowani za łapówki: To "czarne owce" - ...

W większości ustalonych przypadków korzyści majątkowe przyjmowane były w zamian za podjęte przez funkcjonariuszy Policji zachowania stanowiące naruszenie przepisów prawa, tj. odstąpienie od wykonania obligatoryjnych czynności służbowych związanych z ujawnieniem popełnienia przez kierującego pojazdem wykroczenia w ruchu drogowym (przede wszystkim przekroczenia dopuszczalnej prędkości jazdy, poruszania się pojazdem bez ważnych badań technicznych lub kierowania pojazdem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa).

Część spośród ujawnionych w toku śledztwa czynów korupcyjnych funkcjonariuszy Policji związana była natomiast z uzależnieniem wykonania określonej czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej. Przykład: odstąpieniem od fakultatywnego zatrzymania dokumentu prawa jazdy sprawcy wykroczenia w postaci kolizji drogowej. W toku śledztwa ustalono również przypadki przyjęcia korzyści majątkowej lub jej obietnicy od kierujących pojazdami, który znajdowali się pod wpływem alkoholu (co stanowi przestępstwo) lub w stanie po użyciu alkoholu (co stanowi wykroczenie).

Policjanci pobili obywatela Czech

Przedmiotem postępowania było także mające miejsce 14 października 2017 roku zdarzenie z udziałem obywatela Republiki Czeskiej, w przebiegu którego, w związku z odmową przyjęcia mandatu karnego za wykroczenie polegające na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości jazdy.

- Pokrzywdzony został pobity przez dwóch funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Żorach, co ukierunkowane było na zmuszenie go do przyjęcia i opłacania mandatu - słyszymy.

W tym zakresie śledztwo prowadzone było przeciwko dwóm (byłym) funkcjonariuszom Policji, którym zarzucono popełnienie wspólnie i w porozumieniu przestępstwa.

Policjanci z Żor stracili pracę

W sprawie łącznie oskarżono 12 funkcjonariuszy Policji – wszyscy decyzjami Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach zostali zwolnieni ze służby.

Jedenastu funkcjonariuszom Policji przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw o charakterze korupcyjnym, dwóm także zarzuty popełnienia przestępstwa polegające głównie na nałożeniu mandatu karnego nie za rzeczywiście popełnione wykroczenie, lecz za wykroczenie fikcyjne.

Zobaczcie koniecznie

Jednemu funkcjonariuszowi przedstawiono zarzut popełnienia wyłącznie przestępstwa (nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego).

- Ośmiu oskarżonych przyznało się do winy, złożyli pełne wyjaśniania, ujawniając informacje o popełnionych przestępstwach i osobach uczestniczących w ich popełnieniu - tłumaczy prokurator Joanna Smorczewska.

Dwie osoby oskarżono o popełnienie przestępstwa polegającego na udzieleniu korzyści majątkowej w celu skłonienia funkcjonariusza Policji do naruszenia przepisów prawa. Chodziło o odstąpienie od ukarania kierowcy za popełnione wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji.

Łączna ustalona w śledztwie wartość przyjętych korzyści majątkowych to 179.680 zł.

W toku śledztwa przesłuchano ponad 170 świadków; część spośród osób, które udzieliły funkcjonariuszom Policji korzyści majątkowych, samodzielnie zgłosiła się do organów ścigania, zawiadamiając o popełnionym przestępstwie, co spowodowało skuteczne skorzystanie z klauzuli niekaralności. Śledczy podkreślają, że istotny wkład w rozpowszechnienie informacji o tej instytucji miały media, które szeroko informowały o sprawie.

Nie przegapcie

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Debata prezydencka o Gdyni. Aleksandra Kosiorek versus Tadeusz Szemiot

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera