Kraków pożegnał wybitnego poetę Adama Zagajewskiego

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kraków pożegnał jednego z najwybitniejszych powojennych polskich poetów, eseistę i tłumacza cenionego na całym świecie. 10 października 2021 roku urna z prochami Adama Zagajewskiego została złożona w Panteonie Narodowym w Kościele św. Apostołów Piotra i Pawła.

Było to po jakimś poetyckim spotkaniu na Grodzkiej, w budynku kamienicy obecnie należącej do Polonistyki. Adam patrzył w zadziwieniu na kolumnadę apostołów i wielką bryłę kościoła w trudnej do opisania scenerii zapadającego czerwcowego dnia. Przed kościołem jakaś młoda dziewczyna grała na skrzypcach. I Adam przejęty tym niesamowitym obrazem chciał coś powiedzieć, ale jako poeta odczuł, że brak słów, żeby wyrazić swój zachwyt nad błyskiem metafizycznego wymiaru tej chwili i tego przepięknego miasta. Dzisiaj niech ten obraz pozostanie w naszej pamięci. To miejsce przy ulicy Grodzkiej poprzez świadomość, że spoczywasz w Panteonie Narodowym, już na zawsze będzie opromienione urokiem twojej poezji

- mówił rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jacek Popiel podczas uroczystości żałobnej w Kościele św. Apostołów Piotra i Pawła 10 października 2021 roku.

Adam Zagajewski - poeta, eseista, prozaik, przedstawiciel pokolenia Nowej Fali. Autor wielu tomów poezji i esejów

Nie żyje Adam Zagajewski, jeden z czołowych polskich poetów ...

To właśnie w Panteonie Narodowym rodzina, przyjaciele poety, ludzie ze świata kultury i władze miasta, a przed kościołem także mieszkańcy miasta żegnali poetę, prozaika i eseistę od lat związanego z Krakowem. Adam Zagajewski zmarł po długiej chorobie 21 marca 2021 roku, w Światowym Dniu Poezji. Ze względu na pandemię twórca został tymczasowo pochowany w bazylice św. Floriana przy placu Jana Matejki w Krakowie. 10 października uroczyście przeniesiono jego prochy do Panteonu Narodowego w kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej. Tam też odbyły się uroczystości związane z właściwym pochówkiem poety.

W tym czasie w mieście trwała Krakowska Noc Poezji. Jednym z jej wydarzeniem był wieczór poetycki poświęcony twórczości zmarłego poety. Dzień wcześniej, 9 października w kościele św. Katarzyny w Krakowie, aktorzy, poeci i pisarze spotkali się, by pamięć o Adamie Zagajewskim przywołać poprzez jego poezję. Jednym z gości był ks. Alfred Wierzbicki. Do wiersza „Senza flash”, który czytał tamtego wieczoru, nawiązał także w homilii podczas mszy pogrzebowej.

Adam Zagajewski miał odwagę przeciwstawiać się estetyzmowi, w którym piękno traci treść egzystencjalną. Był poetą, który brał na serio religijne przesłanie sztuki. Nie ubierał się w nieswoje szaty, nie mówił głosem kaznodziei, ale dopuszczał możliwość przemiany turysty w pielgrzyma – mówił ks. Alfred Wierzbicki. - Kres biografii wybitnego poety oznacza nowy jego żywot w rejonach kultury. Składamy jego prochy w Panteonie Narodowym. Szczątki poety pozostaną w tej świątyni tak długo, jak długo ona będzie trwała.

Po uroczystej mszy Adam Zagajewski spoczął w krypcie Kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła obok takich postaci, jak Sławomir Mrożek czy Karol Olszewski.

Każde miasto ma swoich zasłużonych obywateli, obywateli, których wszyscy znają, wszyscy szanują. Ale nie każde miasto ma takich obywateli, których można uznać za jednostki wybitne. Adam Zagajewski był osobą nie tylko wybitną, ale – można powiedzieć – żywą legendą miasta – mówił podczas uroczystości żałobnej w Kościele św. Apostołów Piotra i Pawła prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. - Co prawda można też o nim mówić, że był obywatelem świata, ale tak naprawdę zawsze związany był z Krakowem. To Kraków wybrał na miejsce studiów, to tutaj opublikował swój pierwszy wiersz, to tutaj – w krakowskim Wydawnictwie Literackim – opublikował swój pierwszy tomik poezji, wchodząc tym samym w środowisko intelektualne naszego miasta. I choć potem żył w różnych miejscach na całym świecie, zawsze wracał do Krakowa. Tutaj wrócił też, by odbyć swą ostatnią drogę. Tutaj spocznie w Panteonie Polskim, aby przejść do historii dla następnych pokoleń, żeby stać się – można powiedzieć – nieśmiertelnym. Ale Kraków bez niego jest już inny.

Podczas uroczystości transmitowano również nagrane wspomnienie Eda Hirscha – prezesa Fundacji Guggenheima, który powiedział:

Maja utraciła bratnią duszę i męża, ja utraciłem najbliższego przyjaciela, niektórzy z was stracili powiernika znanego od czasów studenckich, inni opłakują wielkiego sprzymierzeńca i doradcę. Kraków wspomina jednego ze swych najukochańszych mieszkańców, Polska płacze po jednym z najprawdziwszych poetów, Europa straciła jednego z największych literatów, a świat jeden z najszlachetniejszych głosów. Ból, który zaczął się w krakowskim szpitalu, promieniuje na cały świat.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków pożegnał wybitnego poetę Adama Zagajewskiego - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie