Kryminał w stylu wiktoriańskim: "Prawo i dama" Wilkie Collinsa. RECENZJA

Magdalena Nowacka
Magdalena Nowacka
Magdalena Nowacka-Goik
Udostępnij:
" Prawo i dama" Wilkie Collinsa, to pierwsze polskie wydanie tej powieści, które ukazało się nakładem wydawnictwa MG. Z pewnością powinni po nią sięgnąć wielbiciele twórczości sióstr Brontë czy Jane Austen, ale także... klasycznych kryminałów.

A utor, to znany wiktoriański beletrysta, ogromnie popularny za życia. Napisał 30 powieści, ponad 60 opowiadań, 14 damatów i ponad 100 esejów. Przyjaźnił się z Karolem Dickensem. Ciekawostką jest również fakt, że jego twórczością inspirował się Alfreda Hitchcock. Jeśli jednak nastawiacie się na typowy romans, gdzie akcja skupia się na relacjach damsko-męskich, od razu uprzedzam: to powieść mroczna, z mocnym wątkiem sensacyjno-kryminalnym, przypominająca powieść detektywistyczną. Autor uznawany jest zresztą za jednego z prekursorów powieści tego gatunku. W tej historii jest walka o miłość i prawdę, tajemnica, arszenik, listy, akty sądowe i sekrety pierwszej żony. Plus ciekawi bohaterowie drugoplanowi.

O ile typowy romans kończy się ślubem głównych bohaterów, to tutaj od ślubu się zaczyna. Valeria Brinton, sierota wychowywana przez wujostwo i poza nimi oraz przyjacielem ojca, nie mająca bliskiej rodziny, poślubia Eustace Woodville. Ślub jest cichy i skromny, ponieważ rodzina pana młodego nie akceptuje jego wyboru. Zakochana Valeria jest szczęśliwa, chociaż jest w niej pewien niepokój...(podtrzymany przez przesądna ciotkę). Jak się okaże, ma on swoje uzasadnienie. Już podczas podróży poślubnej młoda małżonka odkrywa, że jej oblubieniec skrywa przed nią tajemnicę...

Splot wydarzeń, poparty uporem i inteligencją Valerie sprawia, że młoda żona wkrótce dowie się, iż jej mąż jest uwikłany w bardzo mroczną historię kryminalną. Kobieta po pierwszym szoku jest jednak przekonana o jego niewinności i postanawia to udowodnić. Kto jest prawdziwym mordercą i czy Valerie zdoła oczyścić męża z zarzutów? A może jednak śledztwo doprowadzi ją do tragicznych dla niej wniosków?

Akcja toczy się z początku nieco leniwie, autor bardzo powoli odkrywa karty i razem z Valerie krok po kroku, sprawdzamy wszystkie wątki tajemniczego morderstwa, a także poznajemy bliżej świadków-bohaterów tej sprawy.
Autor opisuje główną bohaterkę nie jako słabą kobietę, zależną od męskich opiekunów. Valerie, mimo swojego młodego wieku, po pierwszym szoku wykazuje się inteligencją i zimną krwią.

Jest gotowa walczyć o dobre imię swojego męża, ale mimo pewnej nieuniknionej egzaltacji, kieruje się jednak rozsądkiem. I determinacją. Jej przeciwieństwem jest Eustace, zbyt słaby, który woli ją opuścić, niż stanąć ramię w ramię w walce o prawdę. Pobudki, którymi się kieruje są wprawdzie szlachetne, ale nie zmienia to faktu, że jest postacią potraktowaną przez autora (mężczyznę przecież) jako tę, która nie dorównuje swojej ukochanej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie