Kryzys finansów samorządów oznacza pogorszenie standardu życia

Artykuł sponsorowany Śląski Związek Gmin i Powiatów
Czy bez samorządowych usług publicznych możemy komfortowo żyć? To pytanie nabiera szczególnego znaczenia w dobie COVID-19 i problemów, które rodzi epidemia w wielu sferach naszego życia. Z usług publicznych zapewnianych przez gminy i powiaty korzystamy każdego dnia, często nie zdając sobie z tego sprawy. Niestety w świetle aktualnych danych finansowych i ze względu na szereg zewnętrznych czynników, nasz standard życia w lokalnych społecznościach może wkrótce się pogorszyć.

Kryzys wywołany epidemią odczuwamy w większości branż, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Każdego dnia docierają do nas kolejne informacje, które dowodzą, że kluczowe sfery funkcjonowania państwa, na czele ze służbą zdrowia, są zagrożone. Wśród nich pojawia się też ta związana z kryzysem finansów samorządów lokalnych.

Finansowe problemy w wielu samorządach

Samorządowcy i eksperci w zakresie finansów publicznych od dawna z niepokojem patrzą na pogarszającą się kondycję budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Za trwającym kryzysem w samorządowych finansach przemawiają konkretne dane, wskazujące np. spadek potencjału inwestycyjnego gmin i powiatów czy dynamicznie rosnące wydatki bieżące. Problemy te dotykają w mniejszym lub większym stopniu samorządy lokalne w całej Polsce, niezależnie od ich wielkości czy położenia na mapie Polski. Ten kryzys w połączeniu ze skutkami COVID-19 oznacza pogorszenie standardu naszego życia w gminach i powiatach.

- Ten standard samorządy lokalne w Polsce wypracowały w ciągu ostatnich 30 lat. Udało się to dzięki dużemu zaangażowaniu członków lokalnych społeczności, a więc miejscowych przedsiębiorców, różnych organizacji czy po prostu aktywnych grup mieszkańców – podkreśla Adam Neumann, Wiceprzewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Prezydent Gliwic.

Usługi publiczne, czyli wszystko co nas otacza

Dziś na jakość naszego funkcjonowania w sferze zawodowej, edukacyjnej, prywatnej, w tym rodzinnej czy rekreacyjnej, składa się szereg usług publicznych świadczonych przez samorządy lokalne (w tym konkretnych inwestycji, jak np. przebudowa dróg lokalnych, budowa kanalizacji czy termomodernizacja szkół i przedszkoli). Są one finansowane ze środków publicznych, wiele z nich bezpośrednio z budżetu danego samorządu (część z budżetu państwa).

Jeśli pewnego dnia samorządy lokalne w znacznym stopniu przestałyby wykonywać swoje zadania, to okazałoby się, że po prostu nie bylibyśmy w stanie „normalnie funkcjonować”.

- Problemem byłby dojazd do pracy z wykorzystaniem komunikacji publicznej, wizyta u lekarza czy nawet tak prozaiczna czynność jak odbiór śmieci albo wieczorny spacer w bezpiecznym, a więc oświetlonym parku – mówi Grażyna Dziedzic, Prezydent Rudy Śląskiej.

To, że rola samorządu lokalnego w naszym życiu jest znacząca przekonaliśmy się, gdy rozpoczęła się epidemia. Wtedy bowiem odczuliśmy, jak ważna jest ciągłość w realizowaniu wielu usług publicznych. Okazało się też, że bez dodatkowego i często natychmiastowego zaangażowania gmin i powiatów w walkę z COVID-19, jako lokalne społeczności, ponieślibyśmy jeszcze większe straty. Zakup sprzętu medycznego, finansowanie wymazobusów, wsparcie lokalnych przedsiębiorców poprzez ulgi i zwolnienia podatkowe, ale też pomoc kierowana do seniorów i innych grup szczególnie jej potrzebujących – praktycznie w każdym samorządzie w różnej skali takie działania były na bieżąco podejmowane.

Będzie mniej i drożej

Jako mieszkańcy oczekujemy, że usługi publiczne będą dostępne dla wszystkich, profesjonalne i względnie tanie. Przy tym powinny być zróżnicowane, bo odpowiadające na potrzeby różnych grup tworzących lokalną społeczność.

- Te kryteria są dla nas wyznacznikiem w codziennej pracy. Jednak ze względu na kryzys w finansach samorządów i ten w szerszym ujęciu, musimy się liczyć z tym, że w przyszłym roku niektóre usługi publiczne będą stopniowo drożeć. Z kolei dostępność części z nich na takim poziomie, do którego się ostatnio przyzwyczailiśmy, będzie trudna do zapewnienia – mówi Klemens Podlejski, Burmistrz Miasta i Gminy Żarki.

Co więcej, część usług, szczególnie tych nieobowiązkowych, ale wpływających na jakość naszego życia, będzie wykonywanych w mniej lub bardziej okrojonym zakresie. Na tzw. liście cięć samorządy od dawna wskazują m.in. ofertę kulturalną, rekreacyjną czy działalność klubów sportowych.

Kolejny apel do rządu o zmianę systemu finansów

W ostatnich latach samorządy lokalne w całej Polsce często podkreślały, że bez wprowadzenia systemowych zmian w finansach gmin i powiatów skutki narastających problemów w tym zakresie w pewnym momencie odczujemy bezpośrednio i niestety dotkliwie.

Na samorządowe budżety oddziałuje wiele różnych obiektywnych i zewnętrznych czynników, na które jednostki samorządu terytorialnego często nie mają wpływu. Ciągłe zmiany w prawie, niedostateczne dofinansowanie zadań zleconych samorządom przez administrację rządową, nowe obowiązki bez zapewnienia środków finansowych - to tylko niektóre z czynników, które w największym stopniu oddziałują na finanse gmin i powiatów. Do tego warto dodać wzrost cen usług, z których samorządy korzystają realizując zadania publiczne (np. wzrost cen energii) czy wyzwania globalne w postaci np. zmian klimatycznych, a od niedawna kryzys gospodarczy z powodu epidemii.

- Samorząd jest ważnym elementem stabilnego państwa. Dlatego musi mieć zagwarantowane solidne podstawy prawne i finansowe swojego działania. Jednocześnie w czasie kryzysu powinien mieć zapewnione odpowiednie mechanizmy pomocowe – tłumaczy Ireneusz Czech, Wójt Gminy Kochanowice.

Samorządowcy przypominają, że poza koniecznością zagwarantowania wspólnotom lokalnym satysfakcjonującego standardu życia, wyzwaniem w najbliższych latach będzie odbudowa - po „covidowym” kryzysie - potencjału lokalnych gospodarek.

- W tym procesie będziemy aktywnie uczestniczyć – podsumowuje Piotr Kuczera, Przewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Prezydent Rybnika i zapowiada jednocześnie, że samorządy lokalne zrzeszone w organizacji będą konsekwentnie apelowały do Rządu RP o zmianę systemu finansów gmin i powiatów.

Materiał oryginalny: Kryzys finansów samorządów oznacza pogorszenie standardu życia - Dziennik Zachodni

Dodaj ogłoszenie