Krzyże śląskie i drzazgi

Marek Szołtysek
W najbliższą środę 14 września u katolików przypada święto Podwyższenia Krzyża, co wiąże się z odpustowymi obchodami na Górze św. Anny, w Pietrowicach Wielkich, w Bytomiu, Opolu, Gliwicach, Mysłowicach, Gołkowicach, Gostyni, Brynowie, Lublińcu, Przegędzy, Pszczynie, Kłodnicy, Siemianowicach, Skoczowie, Zawadzie, Czułowie, Zabrzu...

Święto wiąże się z kultem Krzyża Świętego, który to w 325 roku odszukała w Jerozolimie cesarzowa rzymska św. Helena. Odtąd relikwie tego Krzyża, czyli owe odnalezione drzewo podzielono na niezliczone cząsteczki i rozwieziono po świecie jako najcenniejszą pamiątkę męki i śmierci Chrystusa.

A gdzie są na dzień dzisiejszy przechowywane największe europejskie cząstki Krzyża Chrystusa?
Przede wszystkim można je zobaczyć w rzymskiej bazylice Santa Croce in Gerusalemme, w hiszpańskim opactwie w Liebana czy u austriackich cystersów w Heiligenkreuz. A jak to jest u nas?

Niestety, Śląsk widziany z ogólnopolskiego punktu widzenia, nie ma tak słynnych cząstek Krzyża, jak to jest w katedrze na Wawelu, w Lublinie u dominikanów, na górze Świętym Krzyżu koło Kielc czy w katedrze w Elblągu. Nie jest jednak nasz region całkowicie pozbawiony relikwii Krzyża, bo takie ma Wrocław, Nysa, Bolesławiec czy Legnickie Pole koło Legnicy. Może ktoś jednak powiedzieć, że te miejscowości są tylko śląskimi z nazwy, bo Ślązoków ani regionalnej śląskiej kultury na tych ziemiach już nie ma. I owszem, ale mamy też relikwie bliżej, w Opolu i na Górze św. Anny.

Zacznijmy więc od Opola. Otóż ta stara górnośląska stolica dostała cząstkę Krzyża w 1024 roku i dlatego właśnie katedra opolska jest pod wezwaniem św. Krzyża, zaś w herbie Opola widzimy pół orła i pół owego krzyża. Druga cząstka Krzyża jest w klasztorze franciszkanów na Górze św. Anny. Umieszczona jest w gustownym srebrnym i złoconym relikwiarzu. W środku za szybką z kryształu umieszczone są dwie skrzyżowane drzazgi z Krzyża Chrystusa o wymiarach około 12 milimetrów każda. Pod nią zaś jest karteczka ze skróconym łacińskim napisem: "DE CRUC(E) D.N.J.X.", czyli po uzupełnieniu: "DE CRUCE DOMINI NOSTRI JESU CHRISTI", co znaczy, że jest to relikwia - "z Krzyża Pana Naszego Jezusa Chrystusa".

Kiedy we wrześniu 2009 roku robiłem fotografię tej relikwii, to była ona przechowywana w sejfie zakrystii bazyliki na Górze św. Anny. A piszę to po to, że być może wystarczy poprosić napotkanego tam franciszkanina o pokazanie tej relikwii. A z tego, co wiem, to ludzie rzadko o nią pytają. To mnie jednak nie dziwi, bo jak mają pytać o coś, o czym nie wiedzą, że istnieje. Na Górze św. Anny kult przechowywanej tam relikwii Krzyża Świętego w zasadzie nie istnieje i pozostał w cieniu powszechnie czczonej tam cudownej figurki św. Anny Samotrzeciej.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Honoratus

"Niestety, Śląsk widziany z ogólnopolskiego punktu widzenia,"
Ja bym raczej patrzyl z perpektywy europejskiej, przynajmniej srodkowoeuropejskiej (np. Morawy, Czechy, Saksonia itp.), a a nie "ogólno-polskiej". Bo akurat co do sredniowiecza, to mamy malo wspólnego.

No - moze oprócz m.in. Koppernigka. :)

j
jaga

przy najbliższej okazji pobytu w bazylice na Górze św.Anny zapytam i poproszę o możliwość zobaczenia relikwii Krzyża Chrystusa, rzeczywiście - mało kto wie o tym.

Dodaj ogłoszenie