Ks. Rafał P. znów stanie przed sądem. Próbował wyłudzić odszkodowanie?

BM
Ks. Rafał P. znów stanie przed sądem. Odpowie za oszustwo i wyłudzenia odszkodowania komunikacyjnego. Apelację wniosła od wyroku uniewinniającego prokuratura.

W 2008 r. w Zawierciu ksiądz uderzył swoim volkswagenem w tył auta stojącego przed przejściem dla pieszych. Duchowny uciekł z miejsca zdarzenia. Poszkodowany spisał numery rejestracyjne jego volkswagena. Ksiądz na policji i w firmie ubezpieczeniowej nie przyznał się do kierowania samochodem. W sądzie zmienił zdanie i przyznał się do spowodowania kolizji. Twierdził, że feralnego dnia był w Krakowie i przed powrotem wypił jedno piwo.

Uciekł z miejsca zdarzenia ze strachu. Po kolizji spotkał się ze znajomym Piotrem K. Razem wymyślili, że za kierownicą auta siedział ktoś inny. Z tytułu OC i AC towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaciło ponad 18 tys. zł. W styczniu SR uniewinnił księdza i Piotra K. Uznał, że oskarżeni nie zamierzali wyłudzić pieniędzy od ubezpieczyciela. Po apelacji prokuratury Sąd Okręgowy nakazał ponownie zbadać sprawę. Nie uznał argumentu SR, że przy staraniu się o wypłatę odszkodowania z tytułu autocasco nie doszło do oszukania ubezpieczyciela. Jazda bowiem pod wpływem alkoholu czy ucieczka z miejsca zdarzenia ma zdaniem SO istotny wpływ na wysokość wypłaty. Ksiądz znany jest w środowisku hiphopowców, jest też twarzą kalendarza na 2011 r. wydawanego przez fundację Opoka.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hindus

No cóż, wy Polacy też macie swoje święte krowy.
Ale czas chyba z tym skończyć.

Dodaj ogłoszenie