MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ksiądz Franciszek Blachnicki – kolejny polski męczennik ze Śląska? Sprawą zajmie się papież Franciszek?

Mateusz Czajka
Mateusz Czajka
Urodzony w Rybniku kapłan być może będzie kolejnym polskim męczennikiem. Niedawno IPN ogłosił, że jego nagła śmierć w 1987 roku była morderstwem – został otruty. Ta informacja wstrząsnęła polskim kościołem. Czy oznacza to, że zostanie kolejnym polskim męczennikiem? Swoje stanowisko przedstawili bp Adam Wodarczyk (postulator procesu beatyfikacyjnego) oraz abp Wiktor Skworc. Sprawa może zostać przekazana na pewnym etapie papieżowi Franciszkowi.

Spis treści

Ksiądz Franciszek Blachnicki – jego śmierć „może zostanie w przyszłości uznana przez Kościół za męczeństwo”

Do tej pory proces beatyfikacyjny ks. Franciszka Blachnickiego był prowadzony jak tzw. „wyznawcy”. W 2015 roku papież Franciszek wydał dekret o heroiczności cnót założyciela Ruchu Światło-Życie. Do beatyfikacji konieczny byłby uznany i zbadany cud za przyczyną księdza Blachnickiego. Niedawno IPN ogłosiło, że w wyniku śledztwa udało się ustalić bez żadnych wątpliwości, że nagła śmierć założyciela Ruchu Światło-Życie była otruciem. Kapłan zmarł nagle w lutym 1987 roku. Co istotne, w wypadku męczenników nie ma wymogu cudu. Mimo to biskup Wodarczyk wraz z metropolitą katowickim abp Wiktorem Skworcem prosi o modlitwę o cud za wstawiennictwem sługi bożego.

— W jakimś sensie może tym cudem jest właśnie fakt, że po tylu latach udało się dowieść jego tragicznej śmierci, która być może zostanie w przyszłości uznana przez Kościół za męczeństwo. Ustalenia IPN pozwalają na poważnie rozważyć możliwość rozszerzenia tytułu procesu beatyfikacyjnego o męczeństwo. Heroiczność cnót została już dowiedziona. Będziemy musieli poczekać jednak do momentu definitywnego zakończenie śledztwa, aby prosić o udostępnienie pewnych danych, które aktualnie z racji trwającego procesu pozostają tajne – mówi postulator procesu beatyfikacyjnego bp Adam Wodarczyk.

Tajne służby „zainstalowały” pod koniec życia (od stanu wojennego ks. Blachnicki przebywał na emigracji) kapłana małżeństwo agentów SB, które udawało osoby zaangażowane w życie Kościoła oraz opozycji antykomunistycznej. Poprzez niekorzystne umowy zniszczyło wydawnictwo powstające przy ośrodku w Carlsbergu w Niemczech Zachodnich. Blachnicki zmarł kilka godzin po rozmowie z Andrzejem Gontarczykiem, kiedy powiedział mu, że wie, iż jest agentem SB. Więcej szczegółów w naszym artykule:

"odium fidei" przyczyniło się do śmierci?

Biskup Adam Wodarczyk podkreśla, że nawet jeśli za morderstwo nie zostaną skazane konkretne osoby, to „z dużą dozą pewności” można założyć, że sprawcami byli funkcjonariusze komunistycznego aparatu przemocy. Aparatu, który cechował się tzw. „odium fidei” – nienawiścią do wiary. To ona musi być bezpośrednim powodem pozbawienia kogoś życia, aby można było uznać go za męczennika.
 

— Ksiądz Blachnicki bardzo często powtarzał słowa z Ewangelii: „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. Rzeczywiście prawda o jego śmierci została w końcu wydobyta na światło dzienne. To pokazuje, że nawet kiedy moce ciemności działają w tak wyrafinowany sposób, że prawda jest ukryta, to prędzej czy później i tak objawi się światu i wyda konkretne owoce – dodaje biskup.

Sprawą zajmie się papież Franciszek?

Biskup Adam Wodarczyk wraz z metropolitą katowickim arcybiskupem Wiktorem Skworcem wydał w dniu 102 urodzin Franciszka Blachnickiego komunikat dotyczący jego procesu beatyfikacyjnego oraz śledztwa IPN. Biskupi podkreślają w nim wielką rolę kapłana oraz jego prześladowanie ze strony komunistów, które zaczęło się już w w 1954 roku – zaledwie 4 lara po święceniach kapłańskich

— Czekamy z wielką uwagą na kolejne wyniki rzetelnie prowadzonego śledztwa, aby później poddać sprawę ostatecznemu rozeznaniu Dykasterii do Spraw Kanonizacyjnych, z którą jesteśmy w kontakcie, i samego Ojca Świętego – dodają biskupi.

Podkreślają także, że cała sprawa mordewrstwa księdzia Blachnickiego pokazuje, jak bezwzględny i zakłamany był aparat komunistycznej władzy. Chcą przy tym zwrócić uwagę na niedawną burzę medialną związaną z osobą Jana Pawła II.

Można powiedzieć, że w tym niezwykle trudnym okresie czcigodny sługa Boży ks. Blachnicki stanął po raz kolejny, już z drugiej strony życia, u boku swego przyjaciela i duchowego przewodnika, jakim był dla niego św. Jan Paweł II, aby przypomnieć, że czasy Polski Ludowej to dziesięciolecia prześladowania Kościoła. Trzeba o tym pamiętać, kiedy zaczyna się ukazywać obraz tamtej epoki na dokumentach opracowanych przez komunistyczne służby, dokonujące w bardzo wyrafinowany sposób opresji i prześladowania Kościoła, nie cofając się przed fizyczną eliminacją duchownych – mówi arcybiskup Wiktor Skworc oraz biskup Adam Wodarczyk.

Wiktor Skworc - arcybiskup metropolita katowicki. Jest odpowiedzialny za proces beatyfikacyjny czcigodnego sł. B. ks. F. Blachnickiego
Adam Wodarczyk - biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. Jest postulatorem wspomnianego procesu beatyfikacyjnego

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu. Co dalej z tym krajem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera