Ksiądz o Przystanku Żory: Logo festiwalu, to znak satanistyczny. Muzyka z satanistycznym przesłaniem

Arek Biernat
Arek Biernat
Burza wokół festiwalu Przystanek Żory. Według relacji mieszkańców miasta na kazaniach w kościele św. Apostołów Filipa i Jakuba z ambony krytykowano imprezę. Sugerowano nawet satanistyczne przesłanie muzyki granej na festiwalu. Na odpowiedź organizatorów nie trzeba było długo czekać. - Festiwal Przystanek Żory nie jest ani religijny, ani antyreligijny, ani polityczny czy antypolityczny. Jest tam miejsce dla każdego, bez względu na wyznanie i orientacje polityczne - napisali w liście otwartym.
Burza wokół festiwalu Przystanek Żory. Według relacji mieszkańców miasta na kazaniach w kościele św. Apostołów Filipa i Jakuba z ambony krytykowano imprezę. Sugerowano nawet satanistyczne przesłanie muzyki granej na festiwalu. Na odpowiedź organizatorów nie trzeba było długo czekać. - Festiwal Przystanek Żory nie jest ani religijny, ani antyreligijny, ani polityczny czy antypolityczny. Jest tam miejsce dla każdego, bez względu na wyznanie i orientacje polityczne - napisali w liście otwartym.

Przystanek Żory to cykliczna impreza nawiązująca klimatem do słynnego Festiwalu Woodstock. Koncerty, strefa ZPT z atrakcjami kulturalno-edukacyjnymi i pole namiotowe. Każdego roku na Przystanku Żory bawi się od kilku do kilkunastu tysięcy osób. Wszyscy podkreślają wyjątkowy charakter imprezy. Nie inaczej było podczas trzeciej edycji imprezy w ubiegły weekend.

ZOBACZ ZDJĘCIA

Okazuje się, że nie wszystkim podoba się taka forma zabawy. Z relacji mieszkańców Żor dowiadujemy się, że festiwal skrytykowano na niedzielnej mszy św. w kościele św. Apostołów Filipa i Jakuba.

Organizatorom zarzucono między innymi: sugerowanie negatywnego, satanistycznego przesłania muzyki granej na festiwalu oraz tego że pacyfka, która jest w logo, to znak satanistyczny. Zdaniem świadków sugerowano również, że „kultura, która tam jest prezentowana, nie jest naszą kulturą narodową, jest przeciwieństwem tej kultury”, a także tego, że Przystanek Żory ma negatywny wpływ między innymi na ilość narkomanów i alkoholików w Żorach. Padła też krytyka finansowania imprezy przez środki publiczne, które w ten sposób mają być „przeznaczone na walkę z naszymi przekonaniami”.

Organizatorzy imprezy szybko opublikowali otwarty list do parafii św. Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. Nie zgodzili się oni ze słowami jakie padły z ambony. Wskazali, żę - ich zdaniem - imprezę oceniono powierzchownie po wyglądzie strony internetowej oraz zespołach występujących na scenie. Zasugerowali, że przy ocenie nie wzięto pod uwagę wielu inicjatyw, jak chociażby zbiórce potencjalnych dawców szpiku czy licytacji zdjęć na rzecz żorskiego hospicjum.

- Pragniemy zaznaczyć, że dysponujemy nagraniami kazania, które godzi w nasze dobre imię. Jeśli nadal słowa te będą szerzone, rozpoczniemy procedury prawne mające na celu ukrócić ten proceder, ponieważ cały wywód opiera się na domysłach, nie są cytowane żadne fakty i naruszane jest dobre imię Stowarzyszenia Przystanku Żory i osób reprezentujących to stowarzyszenie - podkreślili organizatorzy Przystanku Żory.

Poniżej przedstawiamy treść listu otwartego do parafii Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach

W związku z pojawiającymi się komentarzami i słusznym oburzeniem mieszkańców miasta Żory musimy zabrać głos w odniesieniu do dzisiejszego kazania księdza z Parafii Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach, którego wywód godzi w dobre imię festiwalu Przystanek Żory, w dobre imię organizatorów oraz uczestników tego wydarzenia.

Dzisiaj podczas mszy o godzinie 11.00 (mamy informację, że sytuacja ta trwa od wczorajszej mszy wieczornej o godzinie 18.00) wygłoszono kazanie, w którym zarzucono organizatorom Przystanku Żory między innymi: sugerowanie negatywnego, satanistycznego przesłania muzyki granej na festiwalu; sugerowanie, że pacyfka, która jest w logo, to znak satanistyczny ze słowami „już czujecie, jakie to jest przesłanie”; sugerowanie, że „kultura, która tam jest prezentowana, nie jest naszą kulturą narodową, jest przeciwieństwem tej kultury”, sugerowanie, że Przystanek Żory ma negatywny wpływ między innymi na ilość narkomanów i alkoholików w Żorach oraz sugerowanie, że pozyskane pieniądze publiczne są „przeznaczone na walkę z naszymi przekonaniami”.

Karygodnym dla nas wydaje się fakt, że została przypięta nam ocena „szerzenia zła” i „opętania diabłem” tylko na podstawie gatunków muzycznych reprezentowanych przez zaproszone zespoły oraz przez stosowanie znaku pacyfki w naszym logo, która na całym świecie postrzegana jest jako znak pokoju i miłości – i również w takim kontekście została przez nas użyta. Ponadto opinia została zbudowana wyłącznie na podstawie pobieżnego przejrzenia strony internetowej i na podstawie przekonań, a nie faktów.
Ksiądz w swoim wywodzie skoncentrował się wyłącznie na komentowaniu oficjalnej strony internetowej www.przystanekzory.pl pod kątem gatunków muzycznych oraz logo Przystanku Żory, całkowicie ignorując prawdziwy przebieg imprezy, tj. zarówno koncertów, jak i atrakcji towarzyszących, które wpływają na charakter całościowy festiwalu i na jego popularność. Cały program festiwalu jak Duża Scena oraz Strefa ZPT jednoznacznie wskazuje, kim są odbiorcy naszego wydarzenia, a są nim całe pokolenia i ludzie porządni, kulturalni i doceniający takie inicjatywy.

Ani razu nie wspomniano o atrakcjach towarzyszących w postaci kulturalnych spotkań w Strefie ZPT i rozmowie z osobami niepełnosprawnymi czy pasjonatami sportu i sztuki oraz artystami z Żor. Nie wspomniano o przeprowadzonych akcjach charytatywnych jak akcja krwiodawstwa, zbiórka plastiku na rzecz chorej Sabinki, akcji rejestracji potencjalnych dawców szpików dla Fundacji DKMS, o licytacji zdjęć na rzecz żorskiego hospicjum. Nie wspomniano również o atrakcjach dla całych rodzin w postaci karuzel i strefy dziecka. Skoncentrowano się w tym wywodzie wyłącznie na dwóch gatunkach muzycznych („hard i heavy metal”) i ich wpływie na młodzież, pomijając fakt, że na festiwal muzyczny przybywają całe rodziny i co roku festiwal ten zbiera pozytywne rekomendacje właśnie od nich.

Karygodnym jest komentowanie kwestii współfinansowania III edycji przez Gminę Miasta Żory oraz sugerowanie, że z tych pieniędzy zostały opłacone satanistyczne zespoły. Współfinansowanie zostało pozyskane na drodze dotacji na rzecz dóbr kultury i sztuki (ponownie odwołujemy do całościowego programu festiwalu). Żadna instytucja miejska nie wyraziła obaw co do charakteru naszej imprezy, o czym świadczy fakt, że w organizację włączył się między innymi Miejski Ośrodek Kultury w Żorach, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Żorskie Centrum Organizacji Pozarządowych, a także pozytywne opinie Pogotowia Ratunkowego oraz Komendy Policji Miejskiej w Żorach. O tym również nie wspomniano podczas kazania.

Krzywdząca jest również opinia, że „kultura, która jest tam reprezentowana, to nie jest nasza kultura narodowa”. Wystarczy przytoczyć tu koncert zespołu Lustro, który z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości zaprezentował pieśni patriotyczne i śpiewał o wartościach narodowych.

Ocenianie uczestników naszego festiwalu jako narkomanów i alkoholików jest krzywdzące, narusza dobre obyczaje, dobre imię uczestników i organizatorów, a przede wszystkim takie wartości jak miłość do bliźniego swego, które Kościół Katolicki powinien reprezentować. Sprowadzanie uczestników tylko do pijącej młodzieży jest rażącym nadużyciem i pokazuje, że autor tych słów nie brał udziału w imprezie, nie był na niej, a opinie o niej buduje wyłącznie na plotkach i własnych przekonaniach, które nijak mają się do rzeczywistości. Potwierdza to zdanie padające: „Tam jest coś innego, domyślacie się co” - ani razu nie jest wspomniane, co się konkretnie dzieje i na co są dowody; są to więc wyłącznie insynuacje. Zdanie „powstała organizacja i będzie bardziej szalała i miasto zdobędzie pierwsze miejsce w ilości narkomanów i alkoholików” nie powinno padać z ust osoby uświęconej, która powinna reprezentować wartości kościelne, ponieważ dyskredytuje to nie tylko organizatorów i uczestników Przystanku, ale również całe miasto Żory.

Całe kazanie opiera się na treściach i opiniach zasłyszanych (cytat: „Widzieć, to nie widziałem, ale słyszałem”), zatem jest to powielanie plotek i domysłów. My za to dysponujemy dowodami na to, że żadna z insynuowanych sytuacji nie miała miejsca, chociażby fotorelacje oraz materiały filmowe ukazujące radosnych Przystankowiczów i całe rodziny wraz z małymi dziećmi, które same nazywają nasz festiwal „festiwalem rodzinnym”. Uczestnictwem w naszym festiwalu nie zdradzili oni wartości chrześcijańskich, a wręcz przeciwnie: dołączyli do idei Miłość. Przyjaźń. Zabawa, w której jest również miejsce na miłość do Boga. Warto dodać, że to sami uczestnicy kazania skontaktowali się z nami i wyrazili swoje oburzenie, co jednoznacznie wskazuje, że odbiorcami naszego festiwalu byli też uczestnicy mszy, którzy nie zgadzają się z tezami padającymi w kazaniu. Ponadto to jednoznacznie wskazuje, że Przystanek Żory ma również sympatyków u osób wierzących i wyznających wartości zgodne z naukami Kościoła.

Podkreślamy to jeszcze raz: festiwal Przystanek Żory nie jest ani religijny, ani antyreligijny, ani polityczny czy antypolityczny. Jest tam miejsce dla każdego, bez względu na wyznanie i orientacje polityczne. Również dla nas, organizatorów Przystanku Żory, którzy w swoim gronie mają praktykujących katolików. Nawet podczas pierwszej i drugiej edycji pragnęliśmy zrobić Przystanek Jezus w ramach wydarzenia, jednak pomysł nie spotkał się z przychylnością Kościoła.

Od początku za cel stawiamy sobie łączyć ludzi, a nie dzielić, niestety wygłoszone wczoraj i dziś kazanie robi właśnie to drugie, co jest krzywdzące dla każdej ze stron i godzi w ideę naszego festiwalu.

Wzywamy do zapoznania się z charakterem festiwalu i całościowym programem oraz z recenzjami uczestników. Wzywamy również do zaprzestania szerzenia nieprawdy o festiwalu Przystanku Żory.

Pragniemy zaznaczyć, że dysponujemy nagraniami kazania, które godzi w nasze dobre imię. Jeśli nadal słowa te będą szerzone, rozpoczniemy procedury prawne mające na celu ukrócić ten proceder, ponieważ cały wywód opiera się na domysłach, nie są cytowane żadne fakty i naruszane jest dobre imię Stowarzyszenia Przystanku Żory i osób reprezentujących to stowarzyszenie.

Podpisano:
Organizatorzy festiwalu muzycznego Przystanek Żory
Zarząd Stowarzyszenia „Przystanek Żory”

Próbowaliśmy skontaktować się z ks. kanonikiem infułatem Bronisławem Morawcem, który wygłosił kazanie, wzbudzając kontrowersje. Nie udało się to, bo jak dowiedzieliśmy się w parafii, ksiądz ma wolne. Nie udało się też zastać proboszcza, ks. Stanisława Gańczorza, który ma być dostępny dopiero w połowie tygodnia.

Za to jeszcze w niedzielę po reakcji organizatorów Przystanku Żory przyszedł e-mail z parafii. - Ustosunkowała się do naszej prośby i kazanie zostało zmienione na mszy o godzinie 17 oraz 20.30, co potwierdzają również wierni obecni na mszy o godz. 17. Parafia jednocześnie wyraziła chęć spotkania się z nami, z czego zapewne skorzystamy - słyszymy od organizatorów.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanisław lat 76

Ręce precz od młodzieży wy pedofilska czarna zarazo! Zabawy polegające na śpiewaniu i tańcu są lepsze niż obmacywanie maluczkich. Jak tego nie wiecie to będzie trzeba wam to wytłumaczyć!! Starcy w sukienkach! Nie ma piekła i nieba też nie ma chyba że na ziemi. Tej ziemi.

w
wp

jak tak przyglądam się na tym forum to widzę obrońców przystanku Żory, którzy dają dowód swojej nietolerancji, chamstwa, rzucania obelgami, szerzeniem mowy nienawiści jak chociażby to:
"NO CÓŻ ZBOCZEŃCU BIEDRONKI POZAMYKANE ??? TO LUDZIE CHCĄ POTAŃCZYĆ I BAWIĆ SIĘ == A NIE SŁUCHAĆ CIĄGLE STRACHÓW =- TY ZŁODZIEJU DO PRACY SIĘ WEŻ ,,..,"
przecież jest wolność wypowiedzi, więc dlaczego jest ona ograniczana przez tzw "obrońców wolności". Reakcja na to wydarzenie pokazuje, że księżulo miał poniekąd rację

-,-,-,-,-

krzyz nerona znak pokoju jego twórcą jest brytyjski projektant Gerald Holtom

A
A.

Biedaczyno,
jak Ci ktoś powiedział, to nie sprawdzisz tylko łykasz, jak pelikan.

j
justyna

Ksiądz ma rację. W logo jest krzyż Nerona, a to obrzucanie się kolorową farbą to rytuał okultystycznego święta Holi.

.

Oni znają się na sataniźmie i pedofilii, jak nikt inny.

h
hihihi

Dobry ten księżulek. Powinni rozpier... każdy festiwal i wprowadzić swoje poPiSy na scenach jak przez 3 godziny drą gęby "AMEN", "ALLEJUA" bo tyle omiom!

11

Szukajcie na FB;

K
z

N
s
z
z

S
o
l
i
d
a
r
n
o
s
c

O
r
g
a
n
i
s
t
o
w 11

A
AMEN, ALLELUJA

Dobry tn księżulek. Powinnic rozpier... każdy festiwal i wprowadzić swoje poPiSy na scenach jak przez 3 godziny drą gęby "AMEN", "ALLEJUA" bo tyle omiom!

11

Szukajcie na FB;

K
z

N
s
z
z

S
o
l
i
d
a
r
n
o
s
c

O
r
g
a
n
i
s
t
o
w 11

e
ef2000

bo rozpanoszenie kleszej czerni zle wplywa na Polske i Polakow. Watykanska mafia!

s
sołtys

NO CÓŻ ZBOCZEŃCU BIEDRONKI POZAMYKANE ??? TO LUDZIE CHCĄ POTAŃCZYĆ I BAWIĆ SIĘ == A NIE SŁUCHAĆ CIĄGLE STRACHÓW =- TY ZŁODZIEJU DO PRACY SIĘ WEŻ ,,..,

L
Lubię to

A co zazdrości ze ludzie tam poszli a w kościele pusto i na tacę nie miał kto dac. To jest ludzi indywidualne Ci słuchają jak chcą spędzać czas .

z
zyklonB

.

m
m

nie przyrównuj wszystkich do swojej matki

Dodaj ogłoszenie