Książka „Siła przetrwania. Największe górskie tragedie”. Opowiada o tragicznych zdarzeniach w górach na całym świecie RECENZJA

Monika Krężel
Monika Krężel
Maciej Piera, „Siła przetrwania. Największe górskie tragedie”, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2021, stron 382.
Maciej Piera, „Siła przetrwania. Największe górskie tragedie”, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2021, stron 382. Fot. Monika Krężel
Udostępnij:
Maciej Piera, znany z vloga Szczytomianak, napisał książkę o największych tragediach, które zdarzyły się w górach na całym świecie. Pokazał w niej historie ludzi, którzy cudem uniknęli śmierci, ludzi, którzy na skutek lekkomyślności, fatalnej oceny własnych możliwości i warunków w górach nie ocalili niestety życia. I mamy tu historie tych, którzy nie docenili niszczącej siły gór i przecenili własne umiejętności.

W książce „Siła przetrwania. Największe górskie tragedie” znajdziemy historie znane nielicznym, autor przywołuje tu m.in. tragedie z rejonów, które nie kojarzą się raczej nawet znawcom gór z jakąś szczególną eksploracją.

Jak to się stało, że na terenie największego Parku Narodowego Cairngorms w Wielkiej Brytanii umarło z wychłodzenia sześcioro kilkunastoletnich uczestników wycieczki z Edynburga?

Dlaczego dramatem zakończyła się wyprawa niemieckich himalaistów w 1934 r. na Nanga Parbat? Jak doszło do katastrofy lawinowej w Tatrach, w której zginęło kilkunastu uczestników kursu narciarskiego?
To tylko kilka historii, które opowiada Maciej Piera w swojej książce.

Zobacz koniecznie

Liczy się jednak to, jak opowiada! Niezwykle staranna kwerenda, opis wydarzeń godzina po godzinie, a często – minuta po minucie, cytaty z opowiadań ocalonych, bardzo szeroki kontekst wydarzeń – już dawno na rynku książek górskich nie mieliśmy tak rzetelnie przygotowanej pozycji.

Od tej książki trudno się oderwać. Autor pisze z pasją i niezwykłym zaangażowaniem. Co niezwykle cenne, zna się na rzeczy, do tego lekkość pióra i umiejętność budowania napięcia sprawiają, że po lekturze obrazy tragedii wrażliwemu czytelnikowi przesuwają się przed oczami.

Nie przeocz

Piera stawia pytania – dlaczego? Co zawiodło? Sprzęt, przygotowanie górskie, chęć realizacji swoich marzeń za każdą cenę, nawet cenę życia? Czy zwykły przypadek, tak jak zejście lawiny w Malowicy w Bułgarii, która zabiła 11 członków obozu wspinaczkowego z Sofii? Niezależnie od odpowiedzi widać w tej książce – i to jest jej największy atut – szacunek autora wobec gór i szacunek wobec tych, którzy związali z nimi swoje życie. Polecam!

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Pamiątki po rotmistrzu Pileckim

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie