Książki dla dzieci. Bohaterem nowej serii jest Mati, sympatyczny siedmiolatek. Poznaj jego przygody!

Monika Krężel
Monika Krężel
Anti Saar, „Mati nie umie zrobić salta”, „Mati i ostatni kawałek ciasta”, „Mati jedzie autobusem”, Wydawnictwo Widnokrąg, Piaseczno 2021, przekład Anna Michalczuk-Podlecki
Anti Saar, „Mati nie umie zrobić salta”, „Mati i ostatni kawałek ciasta”, „Mati jedzie autobusem”, Wydawnictwo Widnokrąg, Piaseczno 2021, przekład Anna Michalczuk-Podlecki Fot. Monika Krężel
Jest już seria książek, której bohaterem jest siedmioletni chłopiec Mati. Mieszka w Estonii i ma na swoim koncie mnóstwo przygód. Najważniejsze jednak jest to, że wszystkie dobrze się kończą, a chłopiec uczy się, jak być odważnym i jak radzić sobie w różnych sytuacjach.

Kto może zjeść ostatni kawałek ciasta? Czy zerwanie śliwki z drzewa sąsiada to kradzież? I co zrobić, gdy podczas podróży autobusem przegapi się przystanek? To trudne pytania, z którymi musi zmierzyć się Mati. Jak sobie poradzi?

Mati jest nieśmiały i dobrze wychowany. Do tego stopnia, że gdy jego koleżanka Kaisa wyśmiewa go, że nie potrafi zrobić salta na trampolinie, to Mati w ogóle nie potrafi się odgryźć. Co prawda, układa sobie w głowie różne scenariusze. Ale gdy w końcu zarzuca dziewczynce, że ta nie potrafi zaśpiewać hymnu Estonii, a ona nic sobie z tego nie robi, Mati jest troszkę załamany. Myśli nawet o tym, żeby wypuścić psa sąsiada na podwórko. Może jak ugryzie Kaisę w nogę, a Mati rzuci się jej na pomoc, to dziewczynka już nigdy nie będzie przezywać Matiego?

Ale żaden ze scenariuszy układanych w głowie chłopca się nie powiedzie. Mati jest nieśmiały i już. Gdy Kaisa pojechała z chłopakami na rowerach na lody, Mati się jeszcze bardziej zdenerwował, rozpłakał i… poszedł na trampolinę.

W kolejnych książkach mamy inne historie o chłopczyku. Zabawne i ciekawe, jak chociażby te o ciastku. Otóż ciocia Matiego przyniosła przepyszną napoleonkę, którą podzieliła na sześć części. Przy stole siedziało tylko pięć osób. Ktoś więc zje podwójna porcję, pomyślał Mati, który jest świetny z matematyki. Bardzo mu zależało, żeby to on był tym szczęśliwym człowiekiem. Wybrał więc najmniejszy kawałek, żeby go szybko zjeść i poprosić o dokładkę. Ale jego plan się nie powiódł, wszystko zadziałało przeciwko niemu. A on był zbyt nieśmiały, by upomnieć się o dokładkę.

Miał jeszcze przygodę, gdy jechał autobusem i przegapił swój przystanek. Bał się podejść do kierowcy, a siedzącej obok niego staruszce odpowiedział, ze wszystko jest w porządku. Ale nie było. Mati się denerwował, że rodzina będzie się martwić, bo on nie przyszedł do domu na czas.

Przygody Matiego spodobają się najmłodszym czytelnikom. A na pewno sporo ich nauczą. Chociażby tego, że trzeba nauczyć się walczyć o swoje, mieć swoje zdanie, nie odpuszczać i poprosić o pomoc wtedy, gdy jesteśmy w niebezpieczeństwie. A równocześnie warto być miłym i uprzejmym. To zawsze zaprocentuje.

Jesienna turystyka w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie