Książki i "Pate łowi ryby" i "Pate szuka skarbów" pełne niesamowitych przygód fińskiego chłopca. Polecamy młodszym czytelnikom RECENZJA

Monika Krężel
Monika Krężel
Timo Parvela, "Pate łowi ryby", Wydawnictwo Widnokrąg, Piaseczno 2020, stron 105, przekład Iwona KiuruTimo Parvela, "Pate szuka skarbów", Wydawnictwo Widnokrąg, Piaseczno 2020, stron 117, przekład Iwona Kiuru Fot. Monika Krężel
Na rynku wydawniczym są już kolejne książki z serii, gdzie głównym bohaterem jest Pate - niesforny chłopiec. Pate mieszka z rodzicami i psem w niewielkim fińskim miasteczku i ciągle przydarzają się mu dziwne przygody. Tak samo będzie w najnowszych książkach - "Pate łowi ryby" i "Pate szuka skarbów".

Pate razem z tatą wyruszają na wielką wyprawę wędkarską do Norwegii. Chłopak nie jest z tego zbytnio zadowolony. Powód? Na ryby jedzie też kolega taty z córką Niną. Pate jest zły, bo gdyby nie dziewczyna to do samochodu zmieściłby się... jego pies. No, ale trudno. Pate postanawia więc zmierzyć się z kłopotami. Po pierwsze, jego zdolności wędkarskie nie są najwyższych lotów. Całej trójce świetnie wychodzi łowienie ryb, tylko Pate nie potrafi nic złowić. A po drugie, Pate musi stawić czoła sztormowi, morskiemu potworowi i bardzo groźnej kapitance. Na szczęście w książce "Pate łowi ryby" wszystko dobrze się kończy.

Przygody nie omijają chłopca także w książce "Pate szuka skarbów". Także i tym razem zaczyna się interesująco - Pate od wujka z Australii dostaje wykrywacz metali. Tak się składa, że mały bohater uwielbia szukanie skarbów, więc wujek trafił z prezentem w punkt. A do tego wkrótce Pate dostaje zaproszenie od stryja na wspólny wyjazd do Japonii. Co więcej, Pate może zabrać ze sobą nawet psa.

Internet się śmieje

Rodzice chłopca godzą się na taką wyprawę, więc Pate leci do Japonii. Wujek ma dla niego misję - odnalezienie legendarnego samurajskiego miecza. Australijski wujek jest inżynierem projektującym zębatki do maszyn, więc mocno interesuje go materiał, z którego wykonano miecz. Na miejscu okazuje się jednak, że Pate wpadnie w kłopoty, bo nie tylko jemu zależy na odnalezieniu skarbu.

Autor Timo Parvela to najpopularniejszy fiński pisarz dla dzieci, laureat wielu nagród. Jego książki uczą, że jeśli tylko chcemy coś zrealizować, a mamy chęci i pasję, to na pewno wszystko nam się uda. I że fajnie jest mieć oparcie w rodzinie i przyjaciołach. Książki są pełne humoru i niespodziewanych przygód, od których czytania trudno się będzie oderwać młodszym czytelnikom. Obok tekstu mamy "odręczne" notatki i rysunki, dzięki którym książki mają niespotykaną szatę graficzną.

W tej serii ukazały się już "Pate pisze bloga" oraz "Pate gra w piłkę". Warto dodać, że wszystkie pozycje są pięknie zilustrowane. Na uwagę zasługuje też świetny przekład, książkę przetłumaczyła Iwona Kiuru. Jeśli więc chcecie poznać niesfornego fińskiego chłopca, polecamy tę serię.

Obejrzyj dokładnie

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Netflix będzie kręcił w Krakowie. Projekt na razie owiany tajemnicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie