KSW 36. Michał Kita górą w starciu polskich "ciężkich", brutalny nokaut Ariane Lipski

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Kita (z prawej) pokonał Włodarka
Kita (z prawej) pokonał Włodarka materiały prasowe KSW
W walkach poprzedzających trzy główne starcia KSW 36: Trzy Korony kilku zawodników dało kapitalny pokaz MMA. Klasę potwierdził Kleber Koike Erbst, który poddał Leszka Krakowskiego. W starciu czołowych polskich "ciężkich" Michał Kita pokonał Michała Włodarka w pierwszej rundzie. Brutalnym nokautem popisała się też Brazylijka polskiego pochodzenia Ariane Lipski. Drugą porażkę w KSW poniosła z kolei Katarzyna Lubońska.

Tuż przed sześcioma głównymi bohaterami gali w Zielonej Górze do klatki weszły Ariane Lipski (8-3) i Sheila Gaff (9-7). Dla Brazylijki polskiego pochodzenia była to druga walka w barwach KSW. Po efektownym zwycięstwie nad Katarzyną Lubońską w listopadzie ubiegłego roku na jej drodze stanęła twarda Niemka. Obie panie od początku pokazały przeciwnikom kobiecego MMA, że nie tylko faceci mogą stoczyć wielką wojnę w klatce. Od początku zaczęły wymieniać ciosy, a kolejne bomby spadały raz na twarz jednej, raz na drugiej. Wydawało się, że częściej trafia Gaff, Lipski po raz kolejny udowodniła jednak, że choć waży 57 kilogramów, ma w ręku dynamit. Po dwóch minutach pojedynku powaliła rywalkę na matę mocnym ciosem, a po chwili dokończyła dzieła zniszczenia ciosami w parterze. Polscy kibice MMA z pewnością usłyszą jej nazwisko jeszcze niejeden raz.

Michał Włodarek (7-2) na piątkowym ważeniu zapowiadał, że znokautuje Michała Kitę (17-8) najszybciej w historii KSW. Szybko okazało się jednak, że nie ma zamiaru od pierwszej sekundy ruszyć na "Masakrę". Dwa Michały długo tańcowały wokół klatki nie zadając ciosów. Pierwszy inicjatywę przejął Kita, ale walka nabrała rumieńców dopiero po sprowadzeniu jej do parteru. "Komar" bronił się jak mógł, lecz kilkanaście sekund przed końcem pierwszego starcia musiał odklepać po duszeniu gilotynowym.

Wspaniały pokaz MMA dał pochodzący z Brazylii, a reprezentujący Japonię Kleber Koike Erbst (21-4-1). Po ubiegłorocznej porażce z rąk Artura Sowińskiego w walce o pas KSW wagi piórkowej w kolejnej walce dla największej polskiej federacji mieszanych sztuk walki zmierzył się on z niepokonanym wcześniej Leszkiem Krakowskim. Koike Erbst dał Polakowi surową lekcję, był lepszy zarówno w stójce, jak i w parterze. Poza efektownym zapaśniczczym rzutem na matę nasz zawodnik nie miał wiele do powiedzenia. Pojedynek zakończył się już w pierwszej rundzie, Krakowski został poddany duszeniem trójkątnym. Odniósł tym samym pierwszą porażkę w 11. zawodowej walce.

Wcześniej kolejne rozczarowanie w KSW przeżyła Katarzyna Lubońska (4-2). Po porażce z Lipski 24-letnia zawodniczka miała wrócić na zwycięską ścieżkę pojedynkiem z Dianą Belbitą (8-3). Rumuńska "Wojownicza Księżniczka" szybko udowodniła jednak, że jej pseudonim nie wziął się z zamiłowania do serialu z lat 90. Zdominowała Polkę, która nie potrafiła znaleźć żadnego sposobu na rywalkę. Po trzech rundach sędziowie nie mieli wątpliwości, wszyscy punktowali 30:27 dla Rumunki.

Przed porażką Lubońskiej kibice obejrzeli dwie bardzo dobre walki polsko-polskie. W jedynym pojedynku karty wstępnej po ciekawych trzech rundach swoje drugie zwycięstwo w zawodowym MMA, a pierwsze dla KSW, zaliczył Maciej Kazieczko (2-0). 23-letni zawodnik Ankosu Poznań okazał się lepszy od nieco bardziej doświadczonego Mariusza Mazura (3-1). Po nich kartę główną otworzyli Bartłomiej Kurczewski i Grzegorz Szulakowski, również zawodnicy wagi lekkiej. Po kolejnych trzech rundach wypełnionych zarówno ciężkimi ciosami, jak też walką w parterze, jednogłośną decyzją sędziów wygrał Szulakowski (7-1). "Kura" poniósł siódmą porażkę w karierze, w rekordzie ma też dziewięć zwycięstw.

W trzech ostatnich walkach gali KSW 36 zawalczą polskie "Trzy Korony", czyli Mateusz Gamrot (11-0), Tomasz Narkun (12-2) i Michał Materla (23-5). "Gamer", mistrz wagi lekkiej, zmierzy się z Brazylijczykiem Renato "Pezinho" (19-8). Tytuł wagi półciężkiej "Żyrafie" będzie chciał odebrać Rameau Sokoudjou (17-14). Były zawodnik takich federacji jak Pride, UFC czy Bellator miał zresztą już pas KSW na biodrach po tym, jak w 2011 roku pokonał Jana Błachowicza (przegrał rewanż kilka miesięcy później).

W walce wieczoru "Cipao", najdłużej w historii panujacy mistrz KSW (w ubiegłym roku stracił jednak pas na rzecz Mameda Chalidowa) zmierzy się z Rousimarem Palharesem (18-7). Brazylijczyk słynie ze wspaniałego jiu-jitsu, ale też niesportowych zachowań. Po jego przeciągniętych dźwigniach na nogi rywale dochodzili do zdrowia miesiącami. "Toquinho" został zresztą z tego powodu wyrzucony z UFC i World Series of Fighting. Wkrótce przekonamy się, czy Brazylijczyk stanie się też koszmarem Materli. Przed walką obaj byli pewni swego, ale wygrać może tylko jeden.

Tomasz Dębek, Zielona Góra
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Wideo

Materiał oryginalny: KSW 36. Michał Kita górą w starciu polskich "ciężkich", brutalny nokaut Ariane Lipski - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3