Kuczyński: Górnik i Ruch zawsze razem

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński arc.
Za nami wielkie święto śląskiej piłki, jakim były derby Górnika z Ruchem na nowym stadionie w Zabrzu. Po raz kolejny okazało się, że te dwa kluby są na siebie skazane i nawet fakt, że oba mają po 14. tytułów mówi sam za siebie.

Bo kibice Ruchu mogą nie jeździć na mecze do Zabrza, bo prezes Niebieskich może zamiast na derby wybrać się na ferie, ale właśnie te dwa kluby stanowią o piłkarskiej sile Śląska. Górnik i Ruch mają największy kibicowski potencjał w naszym regionie - czy to się komuś podoba, czy nie.

Derby Górnika z Ruchem oglądało prawie 25 tysięcy widzów, a chętnych było znacznie więcej. Derbowe spotkania Niebieskich z zabrzanami na Stadionie Śląskim przyciągały po 40 tys. kibiców. Te dwa kluby najbardziej „kręcą” sympatyków piłki na Śląsku, dlatego błędem jest wzajemna nienawiść. Górnik i Ruch w ekstraklasie są potrzebne całemu Śląskowi.

W piątkowym wydaniu DZ ukazała się moja rozmowa z socjologiem sportu dr hab. Piotrem Wróblewskim. Mówił, że emocje przed Wielkimi Derbami Śląska często są sztucznie nakręcane, a niedzielny mecz „to bój o ligowe punkty ze sztucznie narzuconą stawką dodatkową”. Komentarze pod wywiadem na naszej stronie internetowej wskazują, że coraz więcej kibiców Górnika i Ruchu ma już dość wojny prowadzonej przez kiboli, dla których klubowe barwy to tylko przykrywka dla bijatyk.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz Kuczyński, DZ

Kibice Ruchu nie jeżdżą do Zabrza, ze względu na ofiary śmiertelne z rąk kibiców Górnika - to żadna tajemnica. I właśnie o to chodzi - jak można się ZABIJAĆ za barwy? Pan Samogowicz jest prezesem klubu, dlatego wypada pojawić się na Wielkich Derbach Śląska. Nie mam złudzeń, kibice Ruchu i Górnika kochać się nie będą :) , ale chodzi o normalne współistnienie, a nie podpalanie aut w Rudzie Śląskiej. Ruch i Górnik są na siebie skazane, ale też stanowią wielką śląską siłę. Starzy kibice potrafią chodzić nawet ze sobą na piwo. a młodzi bandyci... się zabijają. Granica została przekroczona, a to tylko piłka nożna :) Pozdrawiam!

Z
Zakończyć wojnę

Najpierw powinien Pan uczciwie podejść do tematu,by tą wojnę zakończyć.
Pisze pan -Smagowicz może nie przychodzić na stadion,tylko nie pisze pan dlaczego.A swoją drogą ile kart wstępu rozdano by zapełnić stadion?Też o tym pan nie pisze.
Wojny Ruch-Górnik trwały jak daleko pamiętam,a pamiętam daleko!
Jeszcze Górnika jako klubu nie było,a ja te czasy pamiętam.
Nie wie pan dlaczego zaczęły się animozje?To panu powiem-bo Górnik z węgla był wyjątkowo dotowany,a Ruch jako klub naprawdę śląski - nie.Z hutnictwa TYLKO tak sobie.
Więc by zakopać rowy trzeba być rzetelnym PNIE REDAKTORZE.
STRONNICZOŚCIĄ ROWÓW NIE ZAKOPIESZ-I TYLE.

Dodaj ogłoszenie