Kuczyński: Pan Bohdan pamiętał o Jadzi

Tomasz Kuczyński
Latem 2012 roku na kortach im. Jadwigi Jędrzejowskiej w Katowicach zebrali się kibice tenisa, aby obejrzeć transmisję z finału Wimbledonu z udziałem Agnieszki Radwańskiej.

Drugi raz w historii Polka zagrała w finale na londyńskich trawnikach. Redaktor Bohdan Tomaszewski na każdym kroku przypominał, że pierwszą była właśnie Jędrzejowska. Miał przyjemność komentowania meczu Radwańskiej z Sereną Williams. A my przyjemność słuchania jego komentarza. Dziś nie ma już kortów przy Astrów, odszedł też Pan Bohdan.

Młodzi ludzie, którzy oglądali ostatnio mecze z komentarzem Pana Bohdana, trochę narzekali, że już się nie nadaje, że się myli, że powinien iść na emeryturę. Ja jednak ciągle doceniałem klasę Mistrza. On był taki, jak kiedyś tenis, zwany "białym sportem" (grało się tylko w białych strojach) - dystyngowany, elegancki, kulturalny. Wprowadzał atmosferę wielkiego święta, czuł ten sport.

Był Wielki.

Tomasz Kuczyński,
redaktor działu sportowego DZ


*Zamieszki przed siedzibą JSW: Policja znowu strzelała do związkowców WIDEO + ZDJĘCIA
*Psychopata z Zabrza więził kobietę w kanale. Opis tortur jest drastyczny. Czy zostanie skazany?
*Zielony jęczmień na odchudzanie? Tak! To działa. Właśnie zielony jęczmień stosują gwiazdy TV
*Zwolnienia grupowe w Biedronce to fakt. Oto pracownicy do zwolnienia
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jaga

wzorujcie się na p.Bohdanie, to był autorytet jakich dziś brak, dżentelmen w każdym calu !

H
Hanys

pamiyntom jak wykończou śląskożerca Wilimowskigo.

G
Gość

zafascynowani słuchaliśmy w Jego relacjach i sprawozdaniach radiowych w latach pięćdziesiątych no i potem.

Jako sprawozdawca radiowy był największy!
Czułeś całym ciałem sport opiswany przez Niego.
Fajne były też inne Jego sprawozdania i komentarze,ale chyba sport ogarnął Go całego.

Nikt z młodszych nie umie chyba sobie wyobrazić co czujesz gdy radio to jedyny środek przekazu,a ten sprawodawca z wyczuciem opisuje te zmagania.W Jeo komentarzach i sprawozdaniach było wszystko!Widziałeś ten kort,tego boksera,tego zawodnika.Ale widziałeś także otoczenie,kibiców i atmosferę imprezy.Tak-w radiu!

Dodaj ogłoszenie