KWK Makoszowy: A może spółka pracownicza?

Kamila RożnowskaZaktualizowano 
Pracownicy KWK Makoszowy w Zabrzu od miesięcy nie ustają w zabiegach o utrzymanie swoich miejsc pracy
Pracownicy KWK Makoszowy w Zabrzu od miesięcy nie ustają w zabiegach o utrzymanie swoich miejsc pracy Fot. Bartosz Pudełko
Mimo przetargu, kopalnia Makoszowy nie została sprzedana. Formalnie jest jeszcze jedna opcja. Chodzi o powołanie spółki pracowniczej.

Rozmowy dotyczące sprzedaży kopalni Makoszowy zostały zerwane. Zakład wciąż pozostaje w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, co w efekcie może skutkować jego likwidacją. Formalnie jest jeszcze jedna opcja. W porozumieniu z 17 stycznia 2015 roku, kończącym strajk na Śląsku, znalazł się zapis, że kopalnie, które trafią do SRK, mogą zostać przejęte przez spółki pracownicze.

Pomysł powołania takiej spółki albo spółdzielni jest brany pod uwagę przez związkowców w Makoszowach. Ale są podzieleni w tej sprawie. - 3/4 organizacji związkowych (działa ich 8 - przyp. red.) jest „za” takim rozwiązaniem - mówi jeden z działaczy.

Sam jest zwolennikiem takiego pomysłu. - Widzę w tym przyszłość, bo jako współudziałowcy, współgospodarze takiego przedsiębiorstwa, jest szansa na to, że kopalnia będzie miała możliwość funkcjonowania. Jeśli spojrzymy na różne przedsiębiorstwa górnicze, to są one zarządzane niejako „z góry” i nie zawsze to było właściwe zarządzanie. W przypadku spółki pracowniczej albo spółdzielni, po pierwsze ta droga zarządzania jest krótsza, a po drugie można szybciej interweniować, gdy to zarządzanie będzie niewłaściwe - argumentuje.

Nieco bardziej zdystansowany w tej kwestii jest Piotr Palica ze związku Kadra z kopalni Makoszowy. - Powołanie spółki pracowniczej bez inwestora na tę chwilę jest nierealne. Bez inwestora nie ma siły, aby pracownicy utrzymali kopalnię - mówi związkowiec. - Rząd zdecyduje o tym, co będzie z kopalnią Makoszowy. Przecież obiecał, że nie zamknie żadnej kopalni, bądź zamknie te kopalnie, którym kończy się złoże. A w kopalni Makoszowy węgla jest jeszcze na kilkadziesiąt lat wydobywania. Nie wiem co rząd zrobi w tej chwili. Będziemy czekać. Chcemy rozmawiać z rządem, ale oni z nami nie chcą - dodaje.

Powołanie spółki pracowniczej i pozyskanie inwestora strategicznego uratowało w 2009 roku kopalnię Silesia z Czechowic - Dziedzic. Przypomnijmy: kopalnia, należąca do ówczesnej Kompanii Węglowej, była przeznaczona do likwidacji. Górnicy założyli spółkę, a kupnem tej kopalni zainteresowali czeski koncern EPH. W tej chwili pracownicy PG Silesia posiadają mniejszościowy pakiet udziałów, który wynosi 0,0568 proc.
- Koledzy z kopalni Makoszowy muszą uwierzyć, że kopalnię można uratować nawet poprzez utworzenie spółki pracowniczej. Myślę, że ta wiara jest im teraz niezbędna, bo - w mojej opinii - widać, że chyba pospuszczali głowy. Myślę, że na rynku znalazłyby się podmioty, które zechciałyby uratować tę kopalnię - mówi Dariusz Dudek, przewodniczący Solidarności w PG Silesia. - Jeśli z ich strony będzie wola współpracy i będą chcieli, żebyśmy im pomogli, to na pewno to zrobimy - zapewnia.

Zakończeniem przetargu ws. sprzedaży Makoszów po pierwszej turze rozmów zaskoczony jest Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, który starał się zachęcić różnych inwestorów do wystąpienia w tym postępowaniu. Udało się przekonać tylko jednego - spółkę KWK Siersza.

- Po raz pierwszy związkowcy pokazali, że wolą zlikwidować kopalnię, wziąć odprawy niż utrzymać miejsca pracy. Jestem zaskoczony również tym, że państwo polskie tak łatwo rezygnuje ze zwrotu kilkuset milionów złotych do budżetu państwa - komentuje. SRK tłumaczyła, że odstąpiła od dalszego prowadzenia rozmów, bo KWK Siersza nie dawała „należytej rękojmi kontynuowania dotychczasowej działalności kopalni Makoszowy, sfinansowania jej bieżącej działalności i koniecznych inwestycji oraz zwrotu udzielonej kopalni pomocy publicznej” - czytamy w komunikacie SRK.

Czy ministerstwo ma plan B ws. Makoszów? - Obecnie analizowane są możliwości dalszego postępowania, uwzględniając nikłe zainteresowanie udziałem w zakończonym postępowaniu przetargowym. W najbliższym czasie sytuacja kopalni ma być np. przedmiotem rozmów w Radzie Dialogu Społecznego - odpowiada Mariusz Kozłowski, naczelnik wydziału prasowego w Ministerstwie Energii.

Kozłowski zaznacza, że kopalnia działa na dotychczasowych zasadach, a co za tym idzie - korzysta z dopłat budżetowych do strat produkcyjnych. - Taki stan może trwać do końca września 2018 roku - dodaje. Bowiem do końca 2018 roku państwa UE mogą dotować kopalnie, ale tylko te przeznaczone do likwidacji. Jeśli kopalnia nadal ma wydobywać węgiel i go sprzedawać - nowy właściciel będzie musiał zwrócić kwotę udzielonej pomocy wraz z odsetkami.

Powołanie spółki pracowniczej to jeden ze scenariuszy dla gliwickiego oddziału spółki Newag. Trwa tam procedura zwolnień grupowych. Wypowiedzenia dostało już ok. 280 osób. Związki już przekazały pracodawcy biznesplan. - W naszej ocenie taka spółka ma szansę utrzymać się na rynku. Jej działalność będzie oparta na naprawach taboru zlecanych przez PKP Intercity. Będziemy też pozyskiwać zlecenia od innych spółek z Grupy PKP, a także od prywatnych przewoźników operujących na rynku kolejowym - mówi Bogusław Feliksik z NSZZ Pracowników.

- Zarząd spółki Newag zadeklarował wsparcie powstającemu podmiotowi, ponieważ wciąż widzimy potrzebę obsługi rynku zajmującego się serwisowaniem lokomotyw. W przypadku powstania spółki pracowniczej Newag wraz z nowo powstałą spółką będzie solidarnie odpowiadać za jej zobowiązania - mówi Aldona Kuźma z Newagu. Zaznacza, że spółka do końca roku chce ustabilizować zatrudnienie w Gliwicach, tak aby stał się rentowny w przyszłym roku.

*Śląskie jest NAJ... Ciekawe, czy to wiecie ROZWIĄŻCIE QUIZ
*Tragedia w Częstochowie. Para 18-latków zginęła w wypadku
*25 lat więzienia dla Krakowiaka, a on stoi z kamienną twarzą ZDJĘCIA
*Równica bez schroniska? Niestety to koniec
*Zaginął Akadiusz Burak. Chłopaka szuka detektyw Rutkowski

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
górnik

Zrzucasz innym że piszą bzdury a sam wypisujesz większe.

G
Gość

Obecnie Halemba stoi i Sośnica stoi. Makosozwy z jednej ściany uzyskuje więcej węgla niż oni z trzech. umów długoterminowych nie można podpisywać, a węgiel ze zwałów Makoszów znika , bo PGG nie ma węgla, żeby wywiązywać się z bieżących kontraktów. Zastanówcie się skąd bierzecie informacje i co wypisujecie. Kto tu komu obecnie ratuje tyłek. Ponadto, w Makoszowy nie występują prawie żadne zagrożenia naturalne, Halemba metanowa, Sośnica metanowa. Tylko najgorszy premier tego półwiecza Kopacz mogła zrobić coś takiego, a tym z PIS'u to na rękę bo mają się na kim wozić.

h
hajna

za chwilę może okazać się tak że rząd nie będzie miał z kim negocjować bo z tych 8-miu związków wszyscy wyparowali jak szczury z tonącego okrętu!

s
stary hajer

a na kogo żeście bałwany głosowali? ,,dobra zmiana ,,damy radę '' Polska w ruinie!'' takie hasła im przyświecały rząd miał stać się właścicielem tego nie sprzedanego węgla które leży na zwałach a wy tylko mieliście pracować i o nic się nie martwić, a teraz co! nawet nie chcą z wami rozmawiać? za chwilę was wyzwą od wrogów systemu i ludzi drugiego sortu który KOD podpuszcza? a dobrze wam tak!

a
a5

Specjalnie się tak ubrudzili- nie maja pryszniców na kopalni ?

a
arlok

bez sensowny artykuł, zadnych merytorycznych informacji, takie plany to zwiazkowcy juz mieli 3 miesiace temu, ale bez inwestora ktory da im do ręki pieniadze, nie sa w stanie nic zdziałać.

z
zbyszek

Emeryty i ZZ niszczą do końca godność tej kopalni a tym razem jeszcze wraz z pracownikami. Do panów związkowców bo wiem, że to czytają: "MY JUŻ NIE CHCEMY PRACOWAĆ NA TEJ KOPALNI! - ZNISZCZYLIŚCIE JĄ KOLESIORSTWEM I WASZYMI CHORYMI INTERESAMI!!!" Do niedawna chciałem by to ocalało ale teraz gdy przejrzałem na oczy wolę 40 km mieć do pracy ale robić na normalnej kopalni a nie w tym gównie gdzie trzeba tyrać za trzech a sprzęt to na Guido lepszy mają. Dno, smród i gałgany w związkach - tyle tu zostało proszę państwa.

c
cyga

Chwiluk i kolorz teraz beda mogli potwierdzic swoje słowa, ze walcza o kopalnie. Wszyscy wiemy jak bedzie. ZZ już zapisuja sie na inne kopalnie, zeby tylko sie nie okazało ze górnicy zostana przez ZZ wykiwani

m
maniek

ale glupia gadka, zaden zwąchol nie zrobi społki pracowniczej, w końcu potrzebuja inwestora ktory wyłożyłby grube miliony na zwrot pomocy publicznej

g
góral

no to jestem ciekaw jak zwiazkowcy beda sie z radoscia zapisywac do społki pracowniczej.....teraz panowie beda miec okazje sie wykazac

E
Ewald

produkcyjnym scyzoryków na rynek kielecki....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3