Łączy nas samorząd na razie dzieli. Poszło o deklaracje wyborcze. "Samorządowcy pomyśleli, że powołujemy chorągiew i idziemy na wojnę"

Marcin Zasada
Marcin Zasada
09.06.2021 rzeszow konrad fijolek spotkanie z prezydentami miast polski kampania wyborcza wybory na prezydenta miasta rzeszowa nz rafal trzaskowski fot krzysztof kapica
09.06.2021 rzeszow konrad fijolek spotkanie z prezydentami miast polski kampania wyborcza wybory na prezydenta miasta rzeszowa nz rafal trzaskowski fot krzysztof kapica K_kapica_afk
„Łączy nas samorząd” - nowe stowarzyszenie prezydentów największych miast województwa jeszcze nie powstało, a już przed sobą ma pierwszy poważny kryzys. Chodzi o zaangażowanie go w bieżącą politykę i zapowiedzi tworzenia listy do sejmiku w kolejnych wyborach.

Stowarzyszenie to realizacja pomysłu, o którym wielokrotnie, również na naszych łamach mówił Zygmunt Frankiewicz, senator, wcześniej wieloletni prezydent Gliwic. Frankiewicz od dawna namawiał samorządowców do większego zaangażowania politycznego, wskazując ich bezbronność wobec rządowej polityki centralizacji i ograniczania władzy lokalnej. Na czele inicjatywy „Łączy nas samorząd” stanął Andrzej Dziuba, prezydent Tychów. Jak przed kilkoma dniami napisała Gazeta Wyborcza, we władzach mieli też znaleźć się prezydenci największych miast województwa, m.in. Gliwic, Bytomia, Sosnowca, Bielska-Białej, Katowic i Rybnika.

- Musimy się zorganizować, bo samorząd jest największą wartością, a dziś jego działanie jest zagrożone – mówi Dziuba, wspominając m.in. zapisy przedstawionego przez PiS „Polskiego Ładu”. Przypomnijmy, że zgodnie z wyliczeniami ministerstwa finansów, dochody samorządów zostaną uszczuplone o 10-11 mld zł.

- Dobre przedsięwzięcia będziemy wspierać, złe krytykować. Nie chcemy wiązać się z żadną partią, nie patrzymy na poglądy, bo samorząd łączy zarówno Krzysztofa Matyjaszczyka (prezydent Częstochowy) z SLD, jak i Arkadiusza Chęcińskiego (prezydent Sosnowca) z PO – wyjaśnia Dziuba.

Polityka parlamentarna i partyjne podziały to jedno, ale stabilność w wielu miastach województwa zależy często od różnych, zupełnie niecodziennych układanek koalicyjnych. W Katowicach i w Bytomiu PiS współrządzi miastem, w Bytomiu razem z Koalicją Obywatelską. Dlatego nie tylko tam mocne politycznie deklaracje prezydenta Dziuby zostały - w kontekście „Łączy nas samorząd” - przyjęte z dużą rezerwą. Prezydent Tychów wspomniał w GW, że celem stowarzyszenia będzie m.in. wystawienie samorządowej listy w kolejnych wyborach do sejmiku.

- Stowarzyszenie jest w trakcie organizacji. Chcemy skupiać się na wzajemnej pomocy i wsparciu w kwestiach, które dotyczą samorządów. Nie było i nie ma mowy o jakichkolwiek wyborach – mówi Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia.

Wołosz dodaje, że inicjatywa ma łączyć samorządowców, a wprzęganie jej w politykę, będzie działało odstraszająco. Prezydent Siemianowic Śląskich, Rafał Piech: „Łączy nas samorząd? Nie zastanawiałem się jeszcze nad tym. Skupiam się raczej na działalności lokalnej”. Burmistrz Wojkowic Tomasz Szczerba, który miał odpowiadać za rejestrację stowarzyszenia, dziś przyznaje, że w części miast są wątpliwości, dlatego „trzeba się spotkać i porozmawiać”.

- Wielu samorządowców pomyślało, że powołujemy chorągiew i przygotowujemy się do wojny. A żadnego wątku wyborów nie omawialiśmy – mówi Szczerba. - Sprawy są w toku. Jaka będzie finalna formuła stowarzyszenia, to jeszcze zobaczymy. Padło dużo różnych stwierdzeń. Nie wiem, czy możemy dziś mówić o tym pomyśle jak o fakcie dokonanym. Będziemy o tym rozmawiać.

Rozmowy miały odbyć się w przyszłym tygodniu. Kolejnych tematów dostarczyło podpisane w środę porozumienie o współpracy różnych organizacji samorządowych „na rzecz rozwoju i obrony Polski lokalnej”. W Senacie przypieczętowali je przedstawiciele stowarzyszenia Wielkopolska - Kierunek Europa Jacka Jaśkowiaka, Dolny Śląsk Wspólna Sprawa Jacka Sutryka, Samorządy dla Polski Jacka Karnowskiego oraz właśnie Łączy nas samorząd, reprezentowanego przez prezydenta Dziubę. W spotkaniu uczestniczyli inni samorządowcy oraz senatorowie z Senackiego Zespołu Samorządowego: Zygmunt Frankiewicz oraz Wadim Tyszkiewicz (były prezydent Nowej Soli). Nie ma tematu wyborów? Senator Tyszkiewicz powiedział coś dokładnie odwrotnego.

- Szanowni rządzący, idziemy po was. Idziemy po władzę. Idziemy po to, żeby ratować samorząd. Jednoczymy się po to, żeby pójść do wyborów i odegrać w tych wyborach znaczącą rolę – mówił w środę były prezydent Nowej Soli. - W Nowym Ładzie samorząd został pominięty. Nie możemy pozwolić na to, żeby samorząd był marginalizowany i spychany na obrzeża polityki. Naszym celem jest powrót do normalności, naszym celem są wybory. Dlatego samorządowcy powinni się zaangażować w ten ruch.

Żeby było ciekawiej, dziś na osobnej konferencji prasowej wystąpili liderzy innego samorządowego stowarzyszenia: Ruchu Wspólna Polska, któremu lideruje prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Trzaskowski zapowiedział, że wkrótce powstanie zarząd RWP, w skład którego – tu spekulacje – maja wejść prezydenci m.in. prezydenci Poznania, Białegostoku czy dopiero wybrany na prezydenta Rzeszowa Konrad Fijołek. Według naszych informacji, we władzach Wspólnej Polski znajdzie się też prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński, który jest też w kierownictwie stowarzyszenia Łączy nas samorząd.

Nie przeocz

- Cieszy mnie, że samorządowcy łączą siły, by upominać się o racje samorządu właśnie – tłumaczy Chęciński.

A co z tymi wyborami, gdy część środowiska mówi, że na pewno, a druga, że nie ma mowy? Prezydent Sosnowca uważa, że… źle zinterpretowano słowa Andrzeja Dziuby.

- Samo zaangażowanie w wybory jest dla mnie kwestią do poważnego rozważenia. Ale nie sądzę, żebyśmy do Sejmu czy sejmików wystawiali osobne listy „prezydenckie”, bo każde rozczłonkowanie po stronie opozycji działa na korzyść rządzących – mówi Chęciński. - Senator Tyszkiewicz zapowiadał, że jednoczymy się, by iść do wyborów. Moim zdaniem nasi ludzie będą pojawiać się na różnych listach w tych wyborach, nie na jednej.

Prezydent Sosnowca przyznaje, że w stowarzyszeniu „Łączy nas samorząd” konieczna będzie dyskusja. I... restart. Wybory samorządowe odbędą się w Polsce w drugiej połowie 2023 roku.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie