Legendarna "Arizona" z Parku Śląskiego uratowana. Kosmiczny spodek znalazł bezpieczną przystań. Po remoncie ma zyskać kolejne życie

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
"Arizona" została odholowane w bezpieczne miejsce Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Beautiful Mess/arc.prywatne/arc
Pływający kosmiczny spodek trafił do bezpiecznej przystani nad jeziorem Pogoria I w Dąbrowie Górniczej. Legendarna “Arizona” z Parku Śląskiego to jedyny taki obiekt w całej Polsce. Teraz, dzięki grupie pasjonatów skupionej w Akademii Dobrych Pomysłów, ma zyskać kolejne już życie, a po remoncie stać się wyjątkową atrakcją.

Obiekt okrągły jak kosmiczny spodek miał zamontowany silnik typu Puck i pływając był jedną z największych atrakcji Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Odbywały się tam potańcówki, można było zjeść lody, napić się kawy.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Do minionego weekendu spoczywał na mieliźnie przy brzegu jeziora Pogoria I w Dąbrowie Górniczej. Aktualnie to unikatowe cudo techniki z czasów PRLu zostało bezpiecznie odholowane do bezpiecznej przystani, gdzie ma rozpocząć się jego odbudowa i renowacja.

- Zanim rozpoczęliśmy holowanie Arizony po wodach jeziora Pogoria I cały obiekt poddany został ekspertyzie technicznej, która potwierdziła, że może zostać bezpiecznie odholowany z mielizny przy ośrodku wypoczynkowym zakładu ERG. Cała operacja przebiegła sprawnie, bez problemów. Jesteśmy wdzięczni a pomoc strażakom ochotnikom z OSP Janów w Mysłowicach – podkreślają przedstawiciele fundacji Akademia Dobrych Pomysłów w Dąbrowie Górniczej.

Co teraz czeka legendarną “Arizonę”?. - Zostanie zabezpieczona, a my będziemy przygotowywać się do rozpoczęcie generalnego remontu. Udało nam się znaleźć w archiwach biura projektowego we Wrocławiu dokumentację techniczną Arizony, co mam nadzieję ułatwi nam znacznie zaplanowanie, a potem realizację wszystkich prac i naszych pomysłów, które przywrócą jej świetność. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to kosztowne, pracochłonne i trudne wyzwanie, ale nie poddajemy się. Chcielibyśmy, by cała górna część statku została pokryta panelami słonecznymi, dno było przeszklone, zamontowany silnik był elektryczny. I mamy nadzieję, że tak właśnie się stanie – podkreślają przedstawiciele Akademii Dobrych Pomysłów.

Co ważne, teraz “Arizona”, zwana potem “Różą Wiatrów”, powinna pozostać w nowym miejscu nieniepokojona przez tych, którzy chcieliby ją zobaczyć. Być może po raz pierwszy.

- W imieniu fundacji apelujemy do wszystkich, by nie wchodzić teraz na Arizonę. W trosce o własne bezpieczeństwo. Jest ona w trakcie przygotowania do remontu. Warto o tym pamiętać – podkreślają pasjonaci z dąbrowskiej fundacji.

Gdyby ktoś chciał wspomóc Akademię Dobrych Pomysłów w renowacji pływającego spodka lub po prostu chciał się z fundacją skontaktować, może napisać na adres mailowy: [email protected]

Legendarna "Arizona" z Parku Śląskiego uratowana. Kosmiczny ...

“Arizona”. Jedyna taka w całej Polsce

- To unikatowy, jedyny taki obiekt w całej Polsce. Był jeszcze drugi, bliźniaczy, ale rozbił się podczas transportu w Poznaniu – słyszymy w Akademii Dobrych Pomysłów. Początki pływającej „Arizony” sięgają 1957 roku. Wrocławskie Biuro Projektów i Studiów Taboru Rzecznego powołało do życia niecodzienny projekt, dzięki któremu zostały zbudowane wspomniane dwie jednostki pływające. Jedna trafiła na Śląsk, druga do Wielkopolski. Unikatowość konstrukcji stanowiła dumę myśli technicznej w czasach PRLu.
Była to futurystyczna stalowa konstrukcja z przeszkleniem, mogąca pomieścić na swoim pokładzie jednorazowo 75 osób, łącznie z załogą. Silnik „Puck” o mocy 60 koni mechanicznych zdolny był do rozpędzenia kawiarni do prędkości 5 kilometrów na godzinę. Średnica to 15 metrów Ten wyjątkowy pływający spodek trafił w latach 60. na malownicze jezioro, wokół którego powstało Wesołe Miasteczko – dzisiejsza Legendia.

- Być może to „Arizona” zainspirowała twórców katowickiego Spodka, ponieważ obiekt robił furorę i był uwielbianym miejscem zarówno dla mieszkańców jak i osób odwiedzających Śląsk – podkreślają dąbrowianie z Akademii Dobrych Pomysłów.
Podczas rejsów na pokładzie kawiarni ”Arizona” można było wypić kawę i potańczyć na wieczornym dancingu. Na skutek kilku splotów nieszczęśliwych zdarzeń, pożaru oraz kontroli sanepidu obiekt został wycofany z eksploatacji w WPKiW.
To pozwoliło panu Jerzemu na zakup i przetransportowanie „Arizony” do Dąbrowy Górniczej na wody Pogorii I w Dąbrowie Górniczej. Działo się to w 1990 roku. „Arizona” została wyremontowana. Otrzymała nowocześniejszy silnik „Andoria”. I nową nazwę - “Róża Wiatrów”. Pływając po wodach Pogorii I do 2005 roku cieszyła się sporą popularnością. W 2005 roku „Róża Wiatrów” po utraceniu przeglądu technicznego została przycumowana przed ośrodkiem należącym do firmy ERG.

W 2017 roku pojawił się pomysł, by “Różę Wiatrów” - czyli poprzednio “Arizonę” ponownie przetransportować do Parku Śląskiego, gdzie miałaby znów być jedną z głównych atrakcji. Jednak po oględzinach stanu technicznego pływającej kawiarni zapadła decyzja, że nie będzie to możliwe. Pływający spodek może się bowiem rozpaść. Teraz “Arizona” ma już swoje nowe miejsce i jest w dobrych rękach.

WIĘCEJ INFORMACJI, ZDJĘCIA I FILM TUTAJ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie