Leni. Impresje z życia kobiety, która nie chciała pamiętać

Henryka Wach-Malicka
Oś przedstawienia Eweliny Marczak „Leni Riefenstahl. Epizody niepamięci” stanowi fakt swoistej „amnezji na życzenie” Fot. teatr śląski
Jedna z najbardziej zagadkowych artystek XX w, to bohaterka nowego spektaklu Eweliny Marciniak w Teatrze Śląskim w Katowicach

Leni Riefenstahl przeżyła 101 lat, do końca pozostając uosobieniem siły charakteru i inwencji twórczej. Ale nie było to spokojne życie spełnionej artystki. Od zakończenia II wojny, jej postać naznaczona została piętnem faszystki, która reżyserując filmy dokumentalne, propagowała nazistowską politykę Adolfa Hitlera.

Leni wypierała się tych związków. Niektóre fakty fałszowała, jeśli sfałszować się nie dały, to je bagatelizowała, a w końcu postanowiła po prostu wyrzucić niechlubny fragment własnej przeszłości z pamięci. Nie troszcząc się o to, czy inni też potrafią zapomnieć. Na podorędziu miała zresztą argument nie do podważenia; „Triumf woli” i „Olimpiada” to filmy doskonałe artystycznie, nowatorskie w pracy kamery i montażu. Riefenstahl stawiała sprawę jasno: „Chciałam robić filmy, a Hitler mi to umożliwił, więc skorzystałam. Interesowała mnie sztuka a nie ideologia”

I właśnie fakt swoistej „amnezji na życzenie”, stanowi oś przedstawienia Eweliny Marciniak, zatytułowanego „Leni Riefenstahl. Epizody niepamięci”. W scenografii Katarzyny Borkowskiej. w gigantycznej przestrzeni Szybu Wilson, impresyjne wspomnienia niemieckiej reżyserki, wyglądają jak monumentalne kadry z jej filmów. Świetnie zaaranżowana scena teatralna wykorzystana jest w każdym centymetrze. Natomiast cienie przeszłości, które nawiedzają Leni, i ona sama, wyglądają na mniejsze niż są naprawdę, co wzmaga poczucie zagubienia i mijania się postaci w czasie i przestrzeni. Grzechem tej inscenizacji, interesującej w warstwie uniwersalnego spojrzenia na człowieka uciekającego od przeszłości, jest jednak brak konsekwencji dramaturgicznej. Tekst Igi Gańczarczyk i Łukasza Wojtyski to często kilka zdań łączących plastycznie obrazy. Tymczasem postać Leni nie jest tak znana, jak się realizatorom wydaje i pozostawienie pewnych epizodów bez wyraźnego kontekstu (np. jej fascynacja Nubijczykami) u wielu widzów nie wywołuje żadnych reakcji. Nie chodzi mi, uchowaj Boże, o łopatologię, ale o powiązanie sytuacji z postacią Leni. Bo i samej Leni - w wyrazistej interpretacji Małgorzaty Gorol - jest tu zwyczajnie za mało, a niektóre sceny, np. parodystyczny portret Hitlera, nie wiążą się z tematem spektaklu, ani z twórczością bohaterki. Choć jest i wiele scen poruszających, np. mijanie się Sophie i Hansa Schollów z Leni na płaszczyźnie wymazanych wspomnień.

Z porozrzucanych obrazów, nie do końca udało się jednak reżyserce zbudować portretu kobiety, fascynującej świat swoją indywidualnością. Słabym echem odbija się w spektaklu pytanie: czy Leni to znacząca postać kina, świadoma nazistka czy może tylko kobieta-dziecko, nierozumiejące tego, co się dzieje. Najlepiej wypada wątek niezwykłej witalności Leni i jej fascynacji ludzkim ciałem, w czym także zasługa tancerzy z zespołu Ruchomy Kolektyw i choreografki Dominiki Knapik.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hans bleib do

takich jak noblistka Wisława Szymborska sławiąca poetycko ludobójcę
"Ten dzień
o śmierci Józefa Stalina

Jaki rozkaz przekazuje nam
na sztandarach rewolucji profil czwarty?
- Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty!"

albo reżyser Oscarowy Wajda twórca stalinowskiego filmu propagandowego Pokolenie (1955)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3