Liga Mistrzów: Jastrzębski Węgiel zagra o awans w Rumunii. Turniej w Jastrzębiu-Zdroju odwołany. Wszystko przez koronawirusa

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
Jastrzębski Węgiel ma przerwę w grze z powodu koronawirusa w drużynie
Jastrzębski Węgiel ma przerwę w grze z powodu koronawirusa w drużynie Karina Trojok
Turniej drugiej rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów siatkarzy w Jastrzębiu-Zdroju został ostatecznie odwołany. Jastrzębski Węgiel miał być gospodarzem turnieju w dniach 13-15 października 2020 r. Powodem są przypadki koronawirusa w Jastrzębskim Węglu i węgierskim Fino Kaposvar. Taką decyzję podjęła Europejska Federacja Siatkówki - CEV. Co dalej?

CEV już w niedzielę odwołała turniej w Jastrzębiu-Zdroju po informacjach o koronawirusie w polskiej i węgierskiej drużynie. Rumuńska Arcada Galati i tak chciał przyjechać do Polski, licząc na walkowery. Jastrzębski Węgiel nie rozegrał niedzielnego meczu w PlusLidze w Bełchatowie z PGE Skrą.

Podtrzymana decyzja CEV

W poniedziałek odbyła się wideokonferencja z udziałem przedstawicieli: CEV, Jastrzębskiego Węgla, Fino Kaposvar, Arcady Galati oraz trzech krajowych federacji siatkarskich. "Reprezentanci rumuńskiego klubu ani wczoraj, ani dziś nie przyjmowali do wiadomości naszych argumentów i optowali za tym, by jastrzębski turniej rozstrzygnąć walkowerami na ich korzyść. Protesty ze strony Arcady Galati na szczęście nie odniosły zamierzonego przez Rumunów skutku" - czytamy na stronie Jastrzębskiego Węgla.

O awans do Rumunii

CEV podtrzymała swoją decyzję o anulowaniu zaplanowano na 13-15 października w Jastrzębiu-Zdroju turnieju LM i rozegraniu w tej grupie tylko jednego turnieju, w Rumunii, w Gałaczu. Ten ma się odbyć w dniach 27-29 października. Jego zwycięzca awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Trener Jastrzębskiego Węgla jest zadowolony

– Decyzja CEV jest decyzją fair i tak naprawdę jedynym słusznym wyborem - uważa Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla. - Było coś szalonego w tym, by karać walkowerami na korzyść Rumunów zarówno węgierski klub, jak i nas tylko dlatego, że obecnie nie mamy możliwości podjęcia sportowej walki z powodu koronawirusa. Na szczęście zwyciężył zdrowy rozsądek i wejście „do akcji” CEV-u. Cieszę się, że będzie normalna rywalizacja w tej grupie, a o awansie do dalszej fazy gier zdecyduje boisko. Kwalifikacje do Ligi Mistrzów to nie jest łatwa „podróż” i żadna drużyna, ani federacja nie powinna nigdy próbować naginać przepisów, by sobie tę ścieżkę ułatwić.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie