Liga Mistrzów. Legia Warszawa odpada z Ligi Mistrzów kończąc mecz w dziewiątkę

Kaja Krasnodębska
Bartek Syta
Liga Mistrzów. Legia Warszawa w rewanżu ze Spartakiem Trnava zaprezentowała się fatalnie. Mistrzowie Polski praktycznie sami pozbawili się szans na awans po tym, jak w pierwszej połowie czerwoną kartkę obejrzał Marko Vesović. Trafienie Inakiego Astiza na nic zdało się warszawskiej drużynie, gdyż pod koniec spotkania z boiska wyleciał także Domagoj Antolić. Śmiało można stwierdzić, że obaj zawodnicy nie dojechali na mecz w Trnavie.

Nawet pomalowane na zielono boisko w Trnawie prezentowało się momentami lepiej niż forma piłkarzy Legii. Szumne zapowiedzi, które przez cały poprzedni tydzień obiegły media w całym kraju sprawdziły się w niewielkim stopniu. Warszawianom nie można oczywiście odmówić zaangażowania, starań czy nawet umiejętności, ale cały dwumecz przegrali ze Słowakami zasłużenie. Bo choć podopieczni Radoslava Latala nie rozegrali wielkich zawodów, to od ekipy Deana Klafuricia byli po prostu lepsi.

Dwa gole zdobyte przez Spartaka w Warszawie były sporą zaliczką, ale nie decydujące. Decydujące okazały się natomiast dwie zdobyte przez Wojskowych czerwone kartki, a także nietrafione decyzje personalne chorwackiego szkoleniowca. Bo choć powrócił do taktyki z czterema obrońcami, to jego wybory wciąż pozostają nieco kontrowersyjnymi. W wyjściowej jedenastce postawił m.in. na Miroslava Radovicia czy Domagoja Antolicia, który z powodu kontuzji ominął kilka tygodni podczas okresu przygotowawczego, natomiast na ławce zasiedli wyróżniani za grę w ofensywie Kasper Hamalainen i Carlitos.

Najlepszy napastnik ekstraklasy ubiegłego sezonu jedynie z ławki rezerwowych mógł obserwować jak jego koledzy nie radzą sobie ze słabymi przeciwnikami. Powolny był to początek spotkania. Legioniści niewiele potrafili zdziałać w ataku, więc były zawodnik Zagłębia Lubin Boris Godal sam próbował strzelić sobie bramkę. W ostatniej chwili powstrzymał go przed tym Martin Chudy. Golkiper wybił piłkę z linii i była to jedna z dwóch jego interwencji do przerwy. W samej końcówce pierwszej połowy po podaniu od Krzysztofa Mączyńskiego na jego bramkę uderzył jeszcze Jose Kante. Napastnik w pamięci kibiców nie zapisał się jednak celną próbą, a niezwykle nieudaną symulką. Tym razem nie udało się wymusić rzutu karnego.

Tego dnia sędzia nie gwizdał na korzyść Wojskowych, nie wahał się też pokazywać czerwonych kartek. Już po półgodzinie obejrzał takową Marko Vesović, chwilę później kierownik Legii Konrad Paśniewski, a w 85. minucie w ich ślady poszedł Domagoj Antolić. Goście kończyli więc mecz w dziewiątkę, jednak raczej nie to było kluczem do odpadnięcia z eliminacji Ligi Mistrzów.

Duży wpływ mogło mieć natomiast posadzenie na ławce Carlitosa. Gdy pojawił się na murawie, ataki jego zespołu zintensyfikowały się. Warszawianie mocniej ruszyli do ataku, czego efektem gol Inakiego Astiza. Wykańczając dośrodkowanie swojego rodaka obrońca wlał w serca kibiców odrobinę nadziei. Tylko odrobinę, bowiem kolejne nieudane próby pozbawiły złudzeń i szans na grę z Crveną Zvezdą. Pod bramką przeciwnika pokazywali się jeszcze Kante, Hamalainen czy Cafu, ale żaden z nich nie zdołał oddać dobrego strzału. W całym meczu Legia miała zaledwie cztery celne uderzenia.

W tej statystyce, podobnie jak w statystyce sytuacji pod bramką przeciwnika znacznie przegrywała z rywalami ze Słowacji. Dłużej utrzymywała się przy piłce i ostatecznie nie opuszczała boiska pokonana. Cóż jednak z tego, skoro w całym dwumeczu okazała się słabszą? Do Polski Legioniści wrócą ze spuszczonymi głowami. Pytanie, czy również ze swoim trenerem.

LIGA MISTRZÓW w GOL24

Więcej o LIDZE MISTRZÓW - newsy, wyniki, terminarze, tabele

Tyle zarabia się w Legii Warszawa. Kwoty robią wrażenie

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów. Legia Warszawa odpada z Ligi Mistrzów kończąc mecz w dziewiątkę - Gol24

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert
Najgorsze w tym wszystkim jest to ,że ta marna drużyna z bydłem na trybunach znowu kupi sobie mistrza Polski w tym sezonie i nadal będzie kompromitować nasz kraj na arenie międzynarodowej . Jak nie drużyna to to coś co siedzi na trybunach które uważa się za patriotów .
Zobaczycie jaki popis dadzą w Luxemburgu. To dopiero będzie szopka . Mam nadzieję że tzw. kibice dadzą popis i w końcu UEFA wykluczy tą topornie słabą legię na 5 lat z rozgrywek .Póki co lecę do bukmachera obstawić że kupią sobie mistrza i przegrają z Dudelange , bo na razie mnie nie zawodzą i ładną kasę można na nich zarobić.
Wyobraźcie sobie że oni zrezygnowali z usług Nawałki. Ja im proponuję żeby stanowisko trenera zaproponowali Zidanowi. Wyśmiałby ten marny klub. Oni chcą tv legia sobie zrobić, ludzie !!! , trzymajcie mnie . Kto będzie oglądał podwórkowych kopaczy i zapewne jeszcze będzie musiał za to płacił. ŻAŁOSNE.
K
Kibic
Co się stało z napinaczami z Warszawki, że nie komentują naszych oszczerstw? :P Piją żeby zapomnieć? Pogodzili się z upokorzeniami w kierunku ich "zespołu" ;D
P
PussyKiller
Co to jest za drużyna co od wszystkich oklep ma???
Co wstyd przynosi Polsce???
To legła jest wszawa!

Cwe..e
Wiesniaki
Kur..y
Słoiki
K
Kibic Ekstraklasy
Legia zrobiła błąd przy transferach. Nie szukali zawodników na całym świecie, tylko w niewielkiej Europie. Przeszukali samą Europę jeżdżąc tylko w obszarze od Portugalii po Gruzję i wybrali najlepszych z tego co było - innych, lepszych nie było. Gdzie polska utalentowana młodzież? Grał przecież Wieteska - już nauczył się grać głową, a raczej nauczył się główkować... Jest młody i perspektywiczny, więc ma czas posiąść jakąś jeszcze inną umiejętność.
d
delegat
W Ekstraklasie za wykrok Malarza z piłką poza pole karne obeszło by się bez wolnego ale w pucharach nikt Legi ręki nie wyciągnie. Mistrz z przypadku a w pucharach co roku to samo wstyd i kompromitacją.
P
Polska piłka upada
W Legii nigdy nie grali Warszawiacy.To od zarania klub składający się z zlepionych w całość zawodników ściąganych z całej Polski do wojska,a obecnie nie tylko Polski.
Teraz mamy klub najemników.Legię Cudzoziemską.
Gdyby jeszcze za niezłe pieniądze grali przyzwoicie,to bym nic na to nie powiedział.
Ale ten klub wykazuje więcej ambicji działaczy,niż zawodników.

PZPN Bońka nie dba o rozwój polskiej piłki,dba o komercję.
Many,many...
Bo gdzie ta polska utalentowana młodzież,no gdzie.
Poziom polskiej ligi słabnie i będzie słabł.
Taka jest po prostu prawda.
K
Kibic
Może jakaś żałoba po tym meczu? Zatrudniajcie dziadków dalej, ktorzy po pierwszym meczu mają problemy z pleckami :) to takie smutne patrzeć na ten "zespół" w Europejskich Pucharach. Zaraz znowu będą gadać o wirusie :P ten wirus to "patałach pospolity" chyba :D WON Z EKSTRAKLASY!!!!
A
Andrzej
Legia miała ten mecz przegrać ewentualnie odpaść z LM!! już po obsadzie sędziowskiej było wiadomo. Kibice legii karani za antysemickie zachowanie przez ostatnie lata a tu sędziowie z Izraela :D nieuznany gol 2 czerwone kartki i pozamiatane. UEFA szkoda słów....
WKS Śląsk ponad wszystko
K
KibiC
Kosmicznie nieodpowiedzialna była wypowiedz Żewłakowa s studio o tym,że rywale chwalą Legię bo boją się obudzić bestię.
Nikt z tych pożal się Boże ekspertów czy dziennikarzy jak siebie nazywają nie powiedział wprost,że Legia ma piłkarzy przeciętnych, przepłaconych i przereklamowanych a najwięcej do powiedzenia ma tam nie trener czy kierownik drużyny a Radović i spółka.
No i po co TVP zaprasza do studia pana Jana Tomaszewskiego, ten człowiek nie ma nic mądrego do powiedzenia i nie będzie miał.
K
Kibic Ekstraklasy
Myślę, że każda inna drużyna Ekstraklasy wygrałaby dwumecz z Trnavą. Zastanawia mnie, jak to możliwe, że Legia zatrudnia grajków , którzy nie umieją: podać, przyjąć... Zwłaszcza widoczne było to w pierwszej połowie - istny cyrk. Najbardziej rozbawiła mnie sytuacja, w której prowadzący piłkę legionista nie zauważył podbiegającego spokojnie z tyłu Słowaka przejmującego piłkę bez walki. Legionista nie widział go, a słyszałem wiele razy od telewizyjnych znawców, że partner powinien w takiej sytuacji... podpowiedzieć, ostrzec!!! No, skąd piłkarz miałby wiedzieć co dzieje się od d*** strony? Taka orientacja, taki przegląd sytuacji boiskowej jest na poziomie 10-cio letniego, mało uzdolnionego trampkarza. Aha, ten Wieteska to studiował w akademii piłkarskiej, czy główkarskiej, bo główkować tylko umi? Wstyd, sędziowie polscy, że takiego mistrza nam zafundowaliście!
k
kibic
Wszyscy Was ogrywają Arka ,Zagłębie .....Co to jest Legia kompromitacja wszyscy do wyj......ania razem z trenerem i prezesem klubu.....Brawo Wy....
G
Gmoch
.. nie było sędziów pod legię. Swoją drogą co za beskidzki bezmózgi z tych kopaczy, żeby skończyć w 9 na boisku. Balonik pierd..ł. Dobranoc :)
d
delegat
Co to za drużyna co puchary przegrywa? To Legia
Dodaj ogłoszenie