Ligowy Titanic tonie na Roosevelta

Rafał Musioł
Czy odbiliśmy się od dna? Nie, bo na dnie to Górnik leży - mawiają trenerzy ekstraklasy, których drużyny zwycięsko przerywają serię kiepskich występów.

Porażka z Piastem Gliwice jasno pokazała, że na Roosevelta zbudowano ligowego Titanica. Rzekomo niezatapialny - wszyscy pamiętamy buńczuczne zapowiedzi, niezwykle kosztowny - ćwierć miliona euro za sezon dla trenera Henryka Kasperczaka oraz setki tysięcy złotych na transfery zawodników, czternasto-gwiazdkowy i luksusowo wyposażony śląski flagowiec właśnie pogrąża się w otmętach, choć ciągle gra na nim muzyka, w rytm której działacze robią dobrą minę do dramatycznej sytuacji.

Cień nadziei jeszcze się tli, ale wieści z klubowej szatni są niepokojące. Działania Kasperczaka coraz wyraźniej wbijają klin pomiędzy piłkarzy przez niego sprowadzonych, a tych, których w ekipie zastał (czy to przypadek, że najgorszy wiosenny mecz za-brzanie rozegrali po wyrzuceniu z ekipy Piotra

Madejskiego? O różnicach w zarobkach i w systemie premiowania nie ma nawet co wspominać ). Szans na ocalenie Górnika nie poprawia też brak lidera na miarę również wyrzuconego Jerzego Brzęczka czy nieustające, a podparte oficjalnymi zapisami w umowie szkole-niowca, spekulacje o odejściu Kasperczaka do kadry.

Dzwon na trwogę bije już w Zabrzu ogłuszająco
i coraz mniej wskazuje na to, że uda się go uciszyć...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie