18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Likwidacja spółdzielni mieszkaniowych: Kto zapłaci za plac zabaw czy boisko?

TES
Dariusz Gdesz/Polskapresse
Nowelizacja ustaw spółdzielczych, proponowana prze PO, zmierza do przekształcania spółdzielni mieszkaniowych we wspólnoty i do ograniczenia władz spółdzielni. Majątek, którym teraz zarządzają, a więc także huśtawki, mają przejąć wspólnoty. Czy lokatorzy będą chcieli je utrzymywać?

- Wątpię i nasze osiedla przekształcą się w pustynie - mówiła Marianna Lelowicz ze Spółdzielni Mieszkaniowej "Miechowice" w Bytomiu.

Debatę na temat tych rewolucyjnych zmian zorganizował dla spółdzielców katowicki PSL. Przewodniczącym sejmowej komisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego jest przedstawiciel tej partii - Marek Mos. A PSL nie jest skore poprzeć śmiałych rozwiązań koalicjanta, które honorują prawo własności. - Nie ma dowodu, że wspólnoty są lepiej zorganizowane od spółdzielni - tłumaczył poseł Mos w Katowicach. - Jeśli nie wymyślimy lepszego prawa od tego, które jest dziś, niczego nie będziemy zmieniać - dodał.

I takiego zapewnienia oczekiwali zebrani. W Polsce mamy 9.300 spółdzielni mieszkaniowych i prawie 8 mln spółdzielców. W ub. roku wypracowały 3 mld zł zysku, odprowadziły 700 mln zł podatku.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stary spółdzielca
Mylisz się. Spółdzielnie mieszkaniowe, które prowadzą działalność gospodarczą (np.: wynajem lokali, garaży itp.) odprowadzają podatki z tego tytułu. Zyski z prowadzonej działalności gosp. mogą być przeznaczane na różne cele w interesie członków. O tym decyduje walne zgromadzenie.
H
Hesz
na długo przedtem zanim komuniści dorwali się do rządów!
H
Hesz
To chyba jakaś pomyłka. Z tego co wiem spółdzielnie mieszkaniowe nie mogą generować zysku! Nadwyżki z bilansu są do wykorzystania w następnym roku np na fundusz remontowy!
G
Gość
Cytat: "Nowelizacja ustaw spółdzielczych, proponowana prze PO, zmierza do przekształcania spółdzielni mieszkaniowych we wspólnoty".
To nieprawda! Jedną z koncepcji jest aby zarządzanie majątkiem dotychczasowych spółdzielców przejęły wyspecjalizowane firmy dla których pracodawcami byliby obecni właściciele.
Płacę i wymagam!
I ta koncepcja tak bardzo "boli" obecnych prezesów.
J
Jaś
Wokół mojego domu jest wiele wspólnot i kilka spółdzielni mieszkaniowych. Czy wspólnoty lepiej zarządzają budynkami czy lepiej to robią spółdzielnie? Zapewne jest różnie ale sądząc po tym co widzę wokół to spółdzielnie daleko lepiej dbają o powierzone sobie mienie mimo,iż poziom opłat jest niemal identyczny. W moim przypadku wspólnotą zarządza MZBM (obecnie MPGL) i robi to fatalnie (a właściwie to nic nie robi!).
k
kaktusnadłoni
Nie wiem czy wadliwa jest Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, czy tylko statut mojej spółdzielni, ale jakieś przepisy pozwalają na aroganckie zarządzanie przez wyalienowany Zarząd chroniony przez Radę Nadzorczą. Na większości części walnego nie udzielono absolutorium Zarządowi, ale ten został, dzięki Radzie Nadzorczej. Według tego statutu, Komisję Rewizyjną wybiera z pośród siebie Rada Nadzorcza. Koło się zamyka.

Uważam że Prezesa Zarządu powinni wybierać w wyborach powszechnych wszyscy członkowie danej SM, a prezes zatrudnia potrzebnych mu fachowców i jest odpowiedzialny za działanie zarządu przed członkami spółdzielni.

Zarząd Spółdzielni i Rada Nadzorcza to powinny być dwa organy niezależne od siebie, a zależne od członów spółdzielni i osobno składać sprawozdania na częściach walnego. Nie przyjęcie któregoś ze sprawozdań powinno być równoznaczne z odwołaniem przez członków.

W obecnym statucie jest że członkowie na częściach walnego wybierają Radę Nadzorczą, a ona wybiera Zarząd i z pośród siebie Komisję Rewizyjną. Komisja Rewizyjna o ile być powinna, to powinna być organem niezależnym od Rady Nadzorczej i Zarządu, a zależna jedynie od członków spółdzielni.

W naszym statucie jest też taki kwiatek że członek może brać udział w jednej części tylko osobiście. Nie może być na zebraniu na innym osiedlu nawet, jak chce tylko posłuchać, bez prawa głosu.

W obecnej ustawie, jak i w prawie polskim jest za dużo „ble-ble” a konkrety są pochowane między nimi i normalny, średnio inteligentny obywatel do niej nie zagląda. Ustawa powinna być krótka, zwięzła i przejrzysta a przepisy szczegółowe mogą być do tego obszerne.

Czytałem o projekcie posłów z PO, i mocno mnie się nie podoba. Zakładają że jak jedno mieszkanie w bloku jest z wyodrębnioną własnością, to tam automatycznie powinna powstać wspólnota. Ja odebrałem to jak narzucanie swojej woli nawiedzonych dla normalnych. O tym, czy dany blok ma się wyodrębnić ze wspólnoty powinni decydować tylko i wyłącznie mieszkańcy tego bloku.
Ż
Żebrak
Spółdzielnie mieszkaniowe przez lata działalności wypracowały sobie zasady utrzymania władzy w celu korzystania z krwawicy mieszkańców. Zebrania wyborcze są ustawiane i władza pozostaje w rękach wieloletnich koterii. W spółdzielniach pracują krewni i znajomi, a centralny związek spółdzielni mieszkaniowych stworzono nie ku pomocy mieszkańcom ale dla stworzenia lobby propagującego obecny stan rzeczy. Zwalniani są pracownicy obsługi technicznej, a urzędnicy pozostają . Kuriozalne jest, że spółdzielnie mieszkaniowe nie utrzymują stron informacyjnych w internecie (rzekomo w celu ochrony danych osobowych) i nie odpowiadają na korespondencję mailową. Na wszelki wypadek, na koszt spółdzielców, rzesze urzędników spółdzielczych porobiły kursy zarządców nieruchomości i w życiu się od tych pasożytów nie odczepimy, po prostu zostaną zarządcami wspólnot. Tereny zielone, boiska itd przekazywane są gminom, aby w ten sposób obniżyć sztucznie koszty więc pytanie, kto to będzie utrzymywał jest idiotyczne.
Nie ma innego sposobu, żeby rozpędzić to towarzystwo jak przymusowo rozwiązać spółdzielnie i utworzyć wspólnoty, może w ten sposób spółdzielcy przestana być chłopami pańszczyźnianymi dziedzicznych koterii.
Mafia spółdzielni, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami.
k
kryzys
No, właśnie o to chodzi by spółdzielnie zlikwidować. Bo to relikt komuszej czerwonki. To taki PGR dla ludzi pałających by tylko kasa wpływała do kabzy a w pracy wygodne życie i tak ogólnie mieć mieszkańców w d88ie, bo to ogólne pieniacze a ten co łazi po hasikoch i gromadzi to w wszelakich wolnych pomieszczeniach jest Ok, innych przykładów nie przytaczam, bo szkoda zdrowia z tą czerwoną posocznicą pospolitą. No a o kosztach utrzymania, to już zgroza pisać
Dodaj ogłoszenie