Likwidacja tramwajów w Gliwicach - KZK GOP wyraził zgodę

Joanna Heler
Tramwaj nr 1 po Gliwicach będzie jeździć tylko do lipca
Tramwaj nr 1 po Gliwicach będzie jeździć tylko do lipca Fot. Maria Olecha
Lipiec może być ostatnim miesiącem, kiedy to po torach w Gliwicach będą sunąć tramwaje.

We wtorek ośmiu prezydentów miast tworzących Zarząd Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP przystało na wniosek Urzędu Miasta w Gliwicach i zgodziło się na likwidację na terenie miasta dwóch kursujących tu linii: jedynki i czwórki. Głosowanie było tajne.

Plany urzędników co do likwidacji od kilku miesięcy wywoływały emocje. Były manifestacje pod Urzędem Miasta, debata z mieszkańcami i nieudane próby ogłoszenia referendum, w którym to mieszkańcy mieliby się wypowiedzieć w sprawie komunikacji. We wniosku, skierowanym przez prezydenta Zygmunta Frankiewicza do KZK GOP znalazły się m.in. argumenty finansowe oraz ocena tramwajowej infrastruktury. Konkluzja jest taka, że miasto nie chce dłużej ponosić horrendalnych wydatków na bieżące utrzymanie torowisk, taboru (to około 3 mln zł rocznie) oraz dopłacać do nich w przyszłości. W zamian proponuje autobusy.

- 1 sierpnia, jako ostateczna data likwidacji nie jest przesądzona. Może nastąpić niewielkie opóźnienie, choć autobusy powinny wyjechać nie później, niż z początkiem roku szkolnego. Władze Gliwic muszą zdążyć z przygotowaniem zatok autobusowych w miejscach przystanków tramwajowych. Trzeba wybudować wiatę przystankową na granicy Gliwic i Zabrza. Tu chcący dalej podróżować do Zabrza czy Rudy Śląskiej będą musieli przesiąść się do tramwaju - mówi Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP.
Autobusy mają kursować po tej samej trasie co jedynka i czwórka i z taką samą częstotliwością. Alodia Ostroch zapewnia, że rozkłady jazdy zostaną zsynchronizowane tak, by pasażerowie zmuszeni do przesiadki nie musieli czekać na kolejny środek transportu za długo. Ile miasto zapłaci za komunikacyjną rewolucję?

- Dokładnych szacunków jeszcze nie mamy - przyznaje Maja Lamorska z Wydziału Promocji i Kultury UM.
Mieszkańcom pozostaje sprawdzić, czy zgodnie z zapowiedziami prezydenta na trasę wyjadą nowoczesne, niskopodłogowe autobusy. Jak zapewniają urzędnicy, są już wstępne ustalenia z KZK KOP, by specyfikacja przetargowa na obsługę linii dopuszczała tylko takie pojazdy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jerzy s

Argumenty Prezydenta to szczyt liberalizmu połączonego z pełnym niezrozumieniem istoty komunikacji zbiorowej a w tym szczególnie specyfiki komunikacji tramwajowej ! "Bredzenie o efektywności czy rentownosci to argumenty rodem z XIX - nego dzikiego kapitalizmu a nie wg standardów współczesnych. Aby przeprowadzić prawdziwy rachunek ekonomiczny nie mozna jak gosposia na targu patrzeć po ile są jajka na tym czy innym straganie, tylko uwzględnić trzeba szeroki rachunek spoleczny decyzji na tak i nie. Tak robią miasta w Europie. Specjaliści zagraniczni i rownież polscy dawno obliczyli, że rachunek społeczny wskazuje na przewagę komunikacji tramwajowej nad innymi środkami komunikacji dlatego Europa wraca do tramwajów .Tylko Gliwice nie chcą o tym wiedzieć. Szkoda,że od wielu lat funkcjonuje tam Politechnika ze specjalnością pojazdów szynowych. Wyrażane tam poglądy prof.Kłoska i innych autorytetów nie potrafią się przebić przez grube mury arogancji i niewiedzy.

b
bea

Baju, baju, będziesz w raju........ Już widzę te niskopodłogowe autobusy kursujące z taką samą częstotliwością!!!!!!!!!!!!!!!!! na początku może, ale potem to skończy się kursami raz na pół godziny albo i rzadziej, skomunikowanie w Zabrzu z tramwajem też będzie miało wiele do życzenia, nie mówiąc już o korkach w których te autobusy utkną. To było do przewidzenia ,że jak miasta przejmą tramwaje to będą chciały się ich pozbyć. Które miasto następne???????? Na Euro 20012 pozostaną nam wspomnienia po tramwajach, no ale nie mamy przecież Euro na śląskim to po co nam i komunikacja tramwajowa.

Dodaj ogłoszenie