List do DZ: Historia, także Śląska, to wiara, wizja czy fakty

Piotr Strzoda
Henryk Flame po ujawnieniu się
Henryk Flame po ujawnieniu się arc
Myślałem, że historia jako nauka nie ma jakichkolwiek określeń czy przymiotników. Ale po zapoznaniu się z publikacją Pana Marka Blauta (DZ z 8.02.2013 "Prawda o historii czy śląskie fobie") widzę, że się myliłem. Tym bardziej jestem zaskoczony, że określenia "prawda" używa osoba związana z Muzeum Miasta Mysłowice, a z imprezy edukacyjnej wynosi jeszcze swoją prawdę o historii Polski i Śląska. Proponuję autorowi (...) zapoznanie się z kilkoma faktami.

Fakt 1: Obszar pomiędzy rzeką Brynicą a miastem Zabrze oraz od Cieszyna za Lubliniec od 1922 r. do 31.08.1939 r. leżał w granicach Polski pod nazwą Województwo Śląskie. Była to wschodnia część geograficznego Śląska, wywalczona zbrojnie przez Ślązaków - Polaków w latach 1919-1921 oraz głosami Ślązaków urodzonych w różnych miejscach Śląska niemieckiego, oddanymi za Polską w plebiscycie z marca 1921 r. W 1922 r. Międzysojusznicza Komisja Plebiscytowa dokonała podziału geograficznego Śląska na dwie części: polską i niemiecką i wszyscy mieszkańcy polskiej części Śląska stali się obywatelami Polski. Gratuluję Panu Markowi B. wiedzy, że Ślązacy mieszkający w woj. śląskim w latach 1922-1939 i którzy przeżyli lata: wrzesień 1939-styczeń 1945, należeli do "narodu panów" i byli odpowiedzialni za gehennę narodu polskiego, zamieszkującego Polskę w granicach z 31.08.1939 r.

Fakt 2: We wrześniu 1939 r. Niemcy dokonując aneksji woj. śląskiego (części Polski) represjonowali Ślązaków walczących o Polskę w okresie powstań śląskich. Natomiast Ślązaków urodzonych w różnych miejscach Śląska niemieckiego, a mieszkających od 1921 r. w woj. śląskim określono zdrajcami Niemiec i Śląska opcji niemieckiej. Ślązacy mający przypisaną taką etykietę nie byli represjonowani.

Fakt 3: W 1940 r. Niemcy uznając dokonane fakty historyczne, że woj. śląskie i jego mieszkańcy należały do Polski przed 31.08. 1939 r., dokonali klasyfikacji mieszkańców (m.in. na potrzeby armii niemieckiej) według narodowości, miejsca urodzenia i innych niemieckich punktów widzenia na grupy narodowościowe: Niemców, niepewnych Niemców, Polaków i inne narodowości.

Fakt 4: Polacy i wojska radzieckie wyzwoliły, a nie zdobyły okupowane przez Niemców woj. śląskie i jego społeczność tak samo jak okupowane tereny Generalnej Guberni i jej społeczność. Ten fakt nie był przyjmowany (i nie jest uznawany przez współczesnych) przez Polaków i wojska radzieckie. W styczniu 1945 r., nie uznając polskości województwa śląskiego i mieszkającej społeczności, Polacy i wojska radzieckie przyjęły, że cały geograficzny Śląsk i jego społeczność należy do znienawidzonego "narodu panów". Przystępując do wyzwalania polskiego woj. śląskiego i zdobycia Śląska niemieckiego, Polacy i wojska radzieckie mieli w planach połączenie i przyłączenie całego Śląska jako krainy geograficznej, ale bez Ślązaków, ponieważ to i tak Niemcy (z wypowiedzi gen. Wojska Polskiego A. Zawadzkiego przed operacją wyzwalania Śląska w styczniu 1945 r.).

Przedstawione powyżej fakty nie dają podstaw, aby powojenny porządek po 27.01.1945 r. był należną karą dla Ślązaków o różnych opcjach narodowościowych, którzy przed 31.08.1939 r. zamieszkiwali polski Śląsk, a po styczniu 1945 r. nadal tu pozostawali - nie uciekając z wycofującą się armią niemiecką.

W lutym 1945 r. nowa władza będąca kontynuatorką Polski przed 1939 r. i wojska radzieckie otwierając obozy pracy dla Ślązaków podejrzanych o odstępstwo od narodowości w czasie wojny w latach 1939-1945, nie uznały powyższych faktów (1-4), przyjmując powojenny porządek jako "słuszną sprawiedliwość dziejową". W lutym i marcu 1945 r. w obozach pracy umieszczani byli Ślązacy niepewni narodowościowo na podstawie Dz. U. R. P. nr 41 poz. 237, a nie jak pisze Pan M.B. donosiciele, denuncjatorzy, złodzieje czy grabiący mienie Polaków. Dowództwo i strażnicy tych obozów to byli Polacy, w polskich mundurach, z białym orzełkiem na czapce. Ich zachowanie w stosunku do więzionych Ślązaków (...) było podobne jak w hitlerowskich obozach koncentracyjnych (...).

* Autor jest wnukiem Alfonsa Józefa Strzody, Ślązaka osadzonego w obozie pracy Zgoda w Świętochłowicach w 1945 r.

Piotr Strzoda
Czytelnik DZ


*Ranking szkół nauki jazdy 2013
*Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA
*Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]
*Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 64

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dziękuję za komentarze. Pan Blaut rozróżnia polskich i niemieckich Ślązaków, wiec nazywając Niemców 'narodem panów' przypisuje to określenie też niemieckim Ślązakom. Jednak nie każdy niemiecki Ślązak (tzn. ten który urodził się np. w Zabrzu w 1906 roku) czuł się Niemcem, chociaż później otrzymał kategorię narodowościową drugą niemiecką. Nie porównałem polskich obozów z tymi niemieckimi obozami koncentracyjnymi z czasów wojny, tylko napisałem o podobnych metodach stosowanych przez strażników. Niestety nie cały mój artykuł został opublikowany, niektóre sentencje, według DZ mniej ważne, zostały usunięte. Może i Polacy, którzy wjechali razem z Sowietami nie mieli nic do gadania, ale wjeżdżając na polski Śląsk (część Polski) mieli za zadanie wyzwolenie ludności Polskiej, a nie jej zdobycia. Niestety sam fakt zamieszkania w Polsce nie wystarczał i Ślązacy z kategorią Niemiecką, byli przez wojska sowiecko-polskie traktowani jak Niemcy, czyli jak Pan Blut okreśłił 'naród Panów'. Faktem jest, że Rząd RP był w Londynie, ale pomoc Ślązakom nie powinna być przypisana gen Zawadzkiemu a płk Jerzemu Ziętkowi, który nie wypowiedział słów "chcemy Śląsk bez Ślązaków". Fakty wskazane przeze mnie są historią udokumentowaną! W moim tekście nie widzę, żadnych oznak poparcia dla autonomii Śląska, o której obecnie tak wiele się mówi. A wysnute sugestie w pańskim komentarzu mogą świadczyć o Pańskich lukach za zakresu historii Śląska od 1921 roku.

T
Tyta

za to tych "bardzo niywygodnych" wciskali do swjij polskij armii, bo niywygodne byli, no i robiyli na wyjazd do Niymiec,
musza ci pedziec, ze niy bardzo mie interesowalo, coscie Poloki na 1-go maja wyrobiali i co zescie ryceli, bo jo niy z tyj branzy (niy kozdy Slonzok musiol robic na grubie),

...

widac ze slazakowcy nikomu nie przepuszcza. Pan Blaut poinformowal tylko czytelnikow DZ ze istnieja tacy ludzie jak wy , ktorzy z historii wyciagaja tylko te pasujace kawalki. Oczywiscie ze byli tacy Slazacy co donosili, mordowali jak "Krwawa Julka" Ulczok, Szczurek i inni padalcy , ktorych z obrzydzenia nie bede wymieniac. W bardzo wielu KZ-tach straznikami byli tez Slazacy, w wiekszosci /ale nie wszyscy!/zachowywali sie w stosunku do wiezniow poprawnie. Niektorzy wbrew zakazom nawet im pomagali . Miedzy soba mowili gwara slaska. Idac dalej tym pokretnym tokiem rozumowania, mozna przyjac ze nie byly to obozy niemieckie a ... slaskie. Oczywiscie ze nie !
Dodam jeszcze ze nie wie pan o czym pisze porownujac obozy zaglady do powojennych, ale wlasnie do takich ludzi mialo trafic przeslanie/przestroga pana Blauta.

H
Hali halo

Moja rodzina nie puscili do Niemiec bo Ojciec byl dobrym fachowcym (nie jedna fabryka postawil na nogi ) a teraz powstance wyzywaja slazokach ktorzy czuli sie z pokolenia niemcami. Ja takich jak Zawadzki i jemu podobnym zycze aby im ziemia lekka byla

G
Gość

Bardzo brzydkie okreslenie polaczkow to " Pies ci morde lizal "

G
Gelynder Blues

A twój idol, profesor Marek, to jaką miał DVL?

s
slaskiman

Nie czas żeby kłamac i wywoływa agresję.
Po przeez takich jak ty to do wojen doachodz.
Aniele ty móji
Szlezierki haimat zostoł podstempen zdobyty.
Zeby te poloki coś jeszcze dali w zamian a to złodzieje jedne i oszusty.
Niech wos polokow jasny szlak trefi. My szleziery momy wos genau dość.
Idzcie z tond raus.

k
kolban

Niech cię polski narodowcu i kłamco jasny szleg trefi i ta twoja warschau.

s
starzik

Proszę tu nie kłamać młodych.

s
samol

Niech ciew polacki pies obszczy

k
kunegundaman

...głupi polaku nie zmieniaj historii.
poczytaj sobie gazety europejskie i opinie państw altanty.
Biedny nieuku i oszuście polacki. Polska w trakcie niby III powstania polackiego zagarnęła siłą tereny niemieckie i przyłączyła je sobie siłą. Poczytaj sobie kłamco co pisali czesi ,węgrzy , niemcy , austryjoki , angole i rusy.
Jedynie żabojady frankońskie były za bo za ich pieniadze ta niby rewolta polacko buła zrobiona. Po to co by frankony mieli wongel szlezierski.
Nie siej sam tu polackiej propagandy bo tak to nie buło.
Pa poloku nacjonalny i narodowy oszuście.
Pa....

A
Antypol

A nad wszystkim latały na miotle Horpyny rzucając na biednych "powstańców - partyzantów" uroki

A
Antypol

A nad wszystkim latały na miotle Horpyny rzucając na biednych "powstańców - partyzantów" uroki

A
Antypol

Język nie tworzy i nie powinien tworzyć wspólnoty. Szwajcar mówiący po niemiecku nie jest od razu Niemcem. Co do reszty: pełna zgoda.

h
hm

wiela razy tukej czeba pisac,ze ta nazwa Borussia,to lod browaru piwnego,co bol kolo stadionu !!!! To je Preußen,ale nazwa klubu niy mo s tym nic wspolnego !!!Niych do wreszcie do nikerych dojdzie,bo to je jusz nudne,take pierdolynie lo ty nazwie i lo co idzie !!!!

Dodaj ogłoszenie