List do DZ: Kobieta w autobusie to nic nadzwyczajnego

Redakcja
ANNA ZIELONKA
Chcę nawiązać do wtorkowego tekstu red. Anny Zielonki "Kobieta za kierownicą".

Jazda po mieście jest bardzo łatwa, jeśli ma się rozkład jazdy, serwis na telefon. To żadne osiągnięcie, niech mi Pani wierzy. Ja jeżdżę autokarem. Nie ma takich wygód. Coś za coś. Zwiedzam.

CZYTAJ KONIECZNIE: KOBIETA ZA KIEROWNICĄ TO BRZMI DUMNIE

Mogłaby Pani przyjrzeć się kierowcom w autokarach. Wiele z nich to kobiety. Sama znam dwie, poza mną, młode ładne i potrafią sobie dać radę z mechaniką. Gdy w trasie coś się stanie, świetnie sobie radzą. Ja jeżdżę od pół roku. W tygodniu chodzę w żakiecie i szpilkach, a jedynie w weekendy zamieniam ten strój na spodnie, płaskie buty i jadę. Pozdrawiam panie z redakcji.

JJ
Kierowca kobieta

Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
opinie@dz.com.pl

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie