MKTG SR - pasek na kartach artykułów

List do DZ: Miało być tanie państwo, a kosztuje nas coraz więcej

Redakcja
Zbliżają się kolejne wybory, a zapowiadane kiedyś obietnice nie zostały spełnione. Miało być na przykład tanie państwo. Obiecywano nam między innymi zmniejszenie liczby mandatów do Sejmu i Senatu, a także do rad gmin. Wiadomo, że nic nie da się już zmienić i ograniczyć kosztów, przynajmniej w tej kadencji - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Krzysztof z Zabrza.

W Berlinie, mieście dużo większym od Warszawy, jest 100 radnych, a w całej Warszawie 469 radnych. Podobnie jest też w wielu innych polskich miastach.

Górnikom emerytom odbiera się deputat węglowy, wypomina się też książeczki "G", które były kiedyś wprowadzone po to, by górnicy przychodzili do pracy także w niedziele i w święta. Były dlatego, by zwiększyć wydobycie węgla, bo ciągle go brakowało. A dlaczego nie odbiera się przywilejów posłom, senatorom, radnym?

Dlaczego nie mówi się o tym, że dostają coraz wyższe wynagrodzenie, a uchwalają złe prawo? Tak to dziś wygląda na Śląsku i w całej Polsce. Przy najbliższych wyborach trzeba dokonać sumiennej oceny, kogo wybieramy do władz.
Krzysztof z Zabrza

CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni