List do DZ: Osiedle Tysiąclecia ma swoją piękną nazwę

Redakcja
arc.
Przeczytałem tekst w DZ "Wielka płyta wciąż w cenie" i dawno już się tak nie zdenerwowałem. Autor pisze: "Na osiedlu znanym jako Tauzen..."

Mieszkam w katowickim Osiedlu Tysiąclecia od lat 60. minionego wieku, czyli prawie pół wieku i zapewniam was - jest to żargonowe określenie, a nie jakaś stosowana powszechnie nazwa. Oficjalna jest piękna, a wy upubliczniacie coś, co deprecjonuje to osiedle.

Owszem, widziałem to słowo nabazgrane na murze przez wandali. Używają je też chuligani, a nawet młodzież wałęsająca się bez celu po ulicach. Ale dlaczego wprowadzają je do oficjalnego języka dziennikarze? Co to w ogóle za słowo!

NAJLEPSZE OSIEDLA WOJ. ŚLĄSKIEGO [RANKING]

Mówię o tym, bo widzę, że do polszczyzny przenika coraz więcej byle jakich wyrazów. Nie tylko mówi się, ale też pisze w sposób niedbały i bez cienia troski, że to przecież oj-czysty język, który jest naszym wspólnym dobrem. Należy o to dobro dbać i pielęgnować je.

JJ
Stanisław Ficek, długoletni mieszkaniec Osiedla Tysiąclecia w Katowicach
Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
opinie@dz.com.pl

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
paolo

nie mam pojęcia czy pan przyjechał na Śląsk te 60 lat temu, czy jest pan rdzennym slazakiem, ale powiem panu, ze mnie jako autochtona nie dziwi słowo tauzyn, biksa, ancug czy gebis - dla mnie to słowa wiecznie żywego języka który wyniosłem z mojego śląskiego domu, przez który przeniknęło tyle jeżyków i kultur, ze się to panu nawet nie śniło.

s
shpt

Panie Stanisławie, to przecież nazwa używana przez 3/4 mieszkańców Katowic. Proszę schować swoją bogoojczyźniano-językową szabelkę do szafy. Pozdrawiam!

Dodaj ogłoszenie