List do DZ: W PRL-u historię Śląska pokazywano tylko z...

    List do DZ: W PRL-u historię Śląska pokazywano tylko z polskiego punktu widzenia

    .

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Nauczyciele: Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia

    Nauczyciele: Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia ©Marzena Bugała

    W toczonej na łamach "Dziennika Zachodniego" dyskusji na temat wystawy w Muzeum Śląskim, poświęconej historii naszego regionu, zapomina się o ważnym aspekcie, jakim jest edukacyjna funkcja muzeów. Wizyty w tych placówkach mają kształtować także wiedzę naszych uczniów o Śląsku; ta wiedza, co tu kryć, jest niewielka, mimo ogromnych wysiłków garstki nauczycieli-pasjonatów - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego Marcin Melon, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia na rzecz edukacji regionalnej "Silesia Schola". CZYTAJ CAŁY LIST PONIŻEJ TYLKO W DZIENNIKU ZACHODNIM
    Nauczyciele: Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia

    Nauczyciele: Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia ©Marzena Bugała

    Z przeprowadzonych przed kilkoma laty przez Fundację dla Śląska i socjologów z Uniwersytetu Śląskiego badań wynika, że młodzi Ślązacy nie potrafią wymienić żadnych ważnych wydarzeń ani wybitnych postaci z historii swojego regionu. Dla wielu z nich wybitnym Ślązakiem był... Józef Piłsudski! Kiedy wówczas w publicznej debacie analizowaliśmy przyczyny tak katastrofalnego stanu wiedzy, wszyscy byli zgodni, że winny jest polonocentryzm edukacji szkolnej, którego ofiarami padali w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej dzisiejsi nauczyciele, a dziś padają uczone przez nich dzieci.

    Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia.
    Oznaczało to, że Śląsk "znikał" wraz z podziałem państwa Bolesława Krzywoustego, nigdy nie narodzili się najwybitniejsi z Piastów Śląskich, ani nikt inny, z kogo dzisiejsi młodzi Ślązacy mogliby być dumni, nie było tu wojny trzydziestoletniej ani innych wojen religijnych, nasz region nie dzielił losów Korony Czeskiej i państwa Habsburgów, nie doszło do wojen śląskich, nie było rewolucji przemysłowej. Śląsk ponownie pojawiał się dopiero przy okazji powstań śląskich, ale na te ostatnie także można było patrzeć w ściśle zadekretowany sposób. Tematem tabu była Tragedia Górnośląska. Ewentualna próba ocenzurowania wystawy w Muzeum Śląskim to nic innego jak próba powrotu do tamtych czasów. Ich efekt to dzisiejszy stan wiedzy młodych Ślązaków na temat naszego regionu.

    My, nauczyciele-regionaliści wiemy dobrze, że problemem nie jest to, czy uczymy o Śląsku "z jakiejś perspektywy", bo uczyć można tylko na dwa sposoby: dobrze albo źle. Obowiązkiem nauczyciela jest nauczyć dziecko patrzeć na historię z różnych perspektyw, rozumieć racje różnych stron. Jeśli to nam się nie uda, wychowamy młodych ksenofobów. Ucząc o historii Śląska nie sposób pomijać wątków niemieckich, czeskich, żydowskich. Od placówek muzealnych oczekujemy wsparcia naszych wysiłków i pokazywania naszego regionu takim, jakim był rzeczywiście. Bez wstydliwego chowania wpływów niemieckich tylko dlatego, że niektórzy politycy chcą rywalizować z sobą o miano "prawdziwych polskich patriotów".

    Jeśli uczeń powie na lekcji historii, że "Śląsk zawsze był polski", mamy obowiązek odesłać go do ławki z oceną negatywną i nie pomoże tłumaczenie, że jeszcze wczoraj, na wiecu którejś z partii ogólnopolskich, takie hasło wykrzykiwał tłum. Jeśli licealista, poproszony o przedstawienie rewolucji przemysłowej na Śląsku z niemieckiego punktu widzenia, odpowie, że nie zrobi tego, bo "perspektywa niemiecka" jest zła, również nie pomoże mu powołanie się na polityka. Tylko w ten sposób możemy wychować mądrych Ślązaków, świadomych wielokulturowości swojej małej ojczyzny, zamiast niedouczonych ksenofobów. Apelujemy zatem do polityków, nie krzywdźcie uczniów, w tym Waszych własnych dzieci, politycy skrzywdzili ich świadomość regionalną wystarczająco w latach 1945-1989. Świadomi swojej wielokulturowości Ślązacy nie są i nie chcą być zagrożeniem dla Polski, wolimy być jej wzbogaceniem.

    Marcin Melon, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia na rzecz edukacji regionalnej "Silesia Schola"




    Stowarzyszenie na rzecz edukacji regionalnej "Silesia Schola" zostało zarejestrowane w lutym br. W gronie założycieli znaleźli się przedstawiciele środowiska nauczycielskiego, akademickiego, samorządowcy oraz reprezentanci organizacji regionalistycznych. Celem Stowarzyszenia jest wspieranie nauczycieli-regionalistów oraz upowszechnienie nauczania o regionie.

    CZYTAJ WIĘCEJ LISTÓW DO REDAKCJI DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
    Adres mejlowy: opinie@dz.com.pl


    Możesz dowiedzieć się więcej: Zarejestruj się w DZIENNIKZACHODNI.PL/PIANO



    *Pamietacie zabawki z PRL? ZOBACZCIE ZDJĘCIA
    *Gdzie jeździliśmy kiedyś na weekend? ZOBACZ ZDJĘCIA ARCHIWALNE
    *KONKURS FOTOLATO 2012:
    Przyślij zdjęcia, zgarnij nagrody!

    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera




    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (76)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i teraz jest to samo a PRL niema

    arbuz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 12

    przecierz ten skrawek ziemi zagospodarowany przez niymieckich przecienbiorców ,wsparty pracowitoscią rdzennych mieszkanców stał się łakomym kęskiem dla wiecznie biednej i zle rządzonej polski.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szpetny cyferblat polonizatorów-kolonizatorów :

    amoremio (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

    Częstochowscy politycy krytykują Muzeum Śląskie
    Ostatnia aktualizacja: 24.08.2012

    XXV sesja sejmiku województwa śląskiego zdominowana została przez temat konkursu na wystawę stałą historii...rozwiń całość

    Częstochowscy politycy krytykują Muzeum Śląskie
    Ostatnia aktualizacja: 24.08.2012

    XXV sesja sejmiku województwa śląskiego zdominowana została przez temat konkursu na wystawę stałą historii Górnego Śląska w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego. Jeżeli ktokolwiek miał wątpliwości, czy sprawa ta jest w intencjach krytyków przyjętej przez Muzeum koncepcji pretekstem do podważenia koalicji Platformy Obywatelskiej z Ruchem Autonomii Śląska, miał okazję pozbyć się ich definitywnie. Atak na Muzeum przypuściły bowiem zgodnie dwa środowiska – przebierający nogami do zastąpienia RAŚ w zarządzie województwa Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz nacjonalistyczna frakcja w PO, złośliwie zwana V kolumną PiS w Platformie. Właściwy PiS na tym tle mógł nawet wypaść jako ugrupowanie umiarkowane.

    Głosem lewicy stał się specjalnie przybyły na sesję lider struktur wojewódzkich – poseł Marek Balt z Częstochowy. W swoich wymyślnych atakach – przywoływaniu podpisywania Volkslisty, ironicznych propozycjach rozesłania do szkół egzemplarzy „Mein Kampf” – posunął się tak daleko, że nawet w oczach wojewódzkich radnych SLD pojawiła się panika. W poselską poetykę wpisał się reprezentant drugiej z frakcji – wicewojewoda Piotr Spyra, straszący zebranych wpływami ziomkostw i Rudiego Pawelki. Z radnych PiS kroku owemu egzotycznemu duetowi starał się dotrzymać Artur Warzocha – podobnie jak Balt reprezentant Częstochowy.

    Szef sejmikowej Komisji Edukacji, Nauki i Kultury, radny RAŚ Henryk Mercik zaproponował, by dyskusji nie toczyć pod nieobecność dyrektora Muzeum Śląskiego Leszka Jodlińskiego. Wniósł o zaproszenie go na kolejną sesję tak, by miał on możliwość odpowiedzi na wątpliwości i pytania. Przypomniał, że dwa dni wcześniej komisja spotkała się na terenie Muzeum Śląskiego, gdzie dyrektor wyjaśnił wyczerpująco założenia konkursu. W posiedzeniu brali udział także radni SLD, którzy wówczas nie zadawali jednak żadnych pytań i nie zgłaszali jakichkolwiek wątpliwości.

    Z jednym wyjątkiem – podczas spotkania w muzeum dociekliwością wyróżniała się należąca do klubu SLD, reprezentująca Zielonych 2004 Małgorzata Tkacz-Janik z Gliwic. Udzielone jej przez dyrektora Jodlińskiego odpowiedzi musiały być satysfakcjonujące, skoro podczas sesji radna zdystansowała się od stanowiska swoich klubowych koleżanek i kolegów. Ci ostatni musieli przełknąć gorzką pigułkę, kiedy radna z mównicy na marginesie całej dyskusji stwierdziła, że jedynie RAŚ ma pomysł na budowę regionalnej tożsamości i ochronę różnorodnego dziedzictwa kulturowego regionu.

    Głos zabrał również przewodniczący RAŚ Jerzy Gorzelik. Przyłączył się do wniosku Henryka Mercika o kontynuowanie dyskusji obecności pracowników Muzeum Śląskiego, wskazując na konkretnych przykładach, że krytycy założeń wystawy nie zapoznali się ze stosownymi materiałami zamieszczonymi na stronie muzeum.

    Źródło: Jerzy Gorzelik, Strachy spod Jasnej Góry, gorzelik.eu
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Energicznej Reformy potrzeba !

    Przypadkowy_gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 10

    Nie tylko edukacja regionalna, ale rowniez etyka i historia. Szczegolnie wiedze historyczna
    za ktora sie nie bedziemy musieli wstydzic, jako przysli europejczycy.
    Tylko skad wziasc "normalnie"...rozwiń całość

    Nie tylko edukacja regionalna, ale rowniez etyka i historia. Szczegolnie wiedze historyczna
    za ktora sie nie bedziemy musieli wstydzic, jako przysli europejczycy.
    Tylko skad wziasc "normalnie" wyuczonych edukatorow. Tych "zreformowanych" ludzi
    potrzebujemy juz dzis.
    Juz dekade przed I woj.sw mielismy na slasku nauczycieli, ktorzy mieli skonczone
    6 lat edukacji + 2 praktyki. Po 1945r. otrzymalismy polskich edukatorow ze skonczona
    7- letnia podstawowka i 2, czesiej 3 letnim kursem nauczycielskim.
    Jesli z taka zawrotna szybkoscia bedziemy doganiac czolowke, to polecam obecnym
    mlodym ludziom jeszcze dzis spakowac torbe i oposcic ten nieszczesny padol.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Belfer

    GLIWICZANIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 25

    Piszesz, że: "te zamki to dowód odwiecznej wrogości śląsko-polskiej".
    Odwieczna wrogość polsko - śląska.
    Polacy odwiecznymi wrogami "Ślązaków". No proszę, jak się mimowolnie odsłoniłeś.
    Czyli...rozwiń całość

    Piszesz, że: "te zamki to dowód odwiecznej wrogości śląsko-polskiej".
    Odwieczna wrogość polsko - śląska.
    Polacy odwiecznymi wrogami "Ślązaków". No proszę, jak się mimowolnie odsłoniłeś.
    Czyli jednak będziecie uczyć nienawiści? I to nienawiści pomiędzy uczniami z tej samej klasy? Przecież większość uczniów śląskich szkół, zwłaszcza w wielkich miastach, pochodzi z z rodzin napływowych. Mają rodzinę w innych częściach Polski. Nie uważają się za Ślązaków, tylko za Polaków, a jeśli mają śląską tożsamość, to tylko regionalną, nie stojącą w sprzeczności z polską tożsamością narodową. I ty chcesz ich uczyć, oraz ich kolegów autochtonów, o odwiecznej wrogości polsko - śląskiej.
    Pięknie. Dobrze że teraz wiadomo, czemu ma służyć ta inicjatywa.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Gliwiczanina, nie mającego pojęcia o polskiej historii`

    Belfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 21 / 9

    „Spośród narodów graniczących z Królestwem Polskim nie ma bardziej zawistnego i wrogiego Polakom, niż Ślązacy." Jan Dlugosz, kronikarz. Proszę, nie pisz mi, że ojciec polskiej historiografii,...rozwiń całość

    „Spośród narodów graniczących z Królestwem Polskim nie ma bardziej zawistnego i wrogiego Polakom, niż Ślązacy." Jan Dlugosz, kronikarz. Proszę, nie pisz mi, że ojciec polskiej historiografii, Jan Długosz jest kojarzony z RAŚ ;)zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I ty kogoś uczysz ? Podaj gdzie zawiadomię kuratorium.

    robi prafcify fan szlyzjerów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 13

    Nie dlatego że jesteś RAŚistą tylko nieukiem albo manipulatorem. Tak czy siak uczyć nie powinieneś. Może łaskawie zacytowałbyś całość tekstu a nie zdanie wybrane z kontekstu. Bo dalej tekst brzmi...rozwiń całość

    Nie dlatego że jesteś RAŚistą tylko nieukiem albo manipulatorem. Tak czy siak uczyć nie powinieneś. Może łaskawie zacytowałbyś całość tekstu a nie zdanie wybrane z kontekstu. Bo dalej tekst brzmi "którzy boleją, iż Królestwo Polskie cieszy się powodzeniem i jak odszczepieńcy i gorzej niż obcy patrzą niechętnie na pomyślny rozwój własnego narodu i języka "

    Takich jak ty już wtedy ( XV w ) uważano za odszczepieńców.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odwieczna nienawiść

    GLIWICZANIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 15

    I na tej podstawie stwierdziłeś, używając słowa "odwieczna", że Polacy i "Ślązacy" (cudzysłów nieprzypadkowy) zawsze się nienawidzili? To ma być przekaz dla młodzieży szkolnej?
    Piszesz "o...rozwiń całość

    I na tej podstawie stwierdziłeś, używając słowa "odwieczna", że Polacy i "Ślązacy" (cudzysłów nieprzypadkowy) zawsze się nienawidzili? To ma być przekaz dla młodzieży szkolnej?
    Piszesz "o wychowywaniu Ślązaków", a przecież większość uczniów nie pochodzi z rodzin autochtonów i nie czuje się Ślązakami, a po prostu Polakami. Nie jest możliwe, by ktoś kto naprawdę uczy w szkole na Śląsku, tego faktu nie dostrzegł. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Relacje śląsko-polski

    Belfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 10

    Pisząc o nienawiści śląsko-polskiej cytowałem Długosza,na którego przecież powołują się wszyscy polscy historycy (oprócz może tego jednego zdania). Jeśli dziś śląska młodzież nienawidzi Polski to...rozwiń całość

    Pisząc o nienawiści śląsko-polskiej cytowałem Długosza,na którego przecież powołują się wszyscy polscy historycy (oprócz może tego jednego zdania). Jeśli dziś śląska młodzież nienawidzi Polski to nie dlatego,że nienawidził jej Władysław Opolczyk,ale dlatego,że państwo polskie traktuje ich jak debili i wmawia,że Śląsk nie istniał przez 800 lat.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobrze, że przynajmniej jesteś szczry.

    GLIWICZANIN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 15

    Czyli zajęcia dla tych kilku procent "oberszlezjerów" - w ramach polskiego, państwowego systemu oświaty. Dość groteskowo zresztą wyglądające w sali szkolnej, w której wisi polskie godło państwowe....rozwiń całość

    Czyli zajęcia dla tych kilku procent "oberszlezjerów" - w ramach polskiego, państwowego systemu oświaty. Dość groteskowo zresztą wyglądające w sali szkolnej, w której wisi polskie godło państwowe.
    I ty się dziwisz że, jak sami przyznajecie, chce w tym brać udział tylko garstka uczniów?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uczniowie powinni

    0r (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 17

    mieć pojęcie o historii świata i Polski. Niepoządana sytuacja w ktrej uczen nie wie kto to Szekspir lub Adam Chmielowski, a wie kto Godulla


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polska = mesjasz(ek) narodów, perla wschodu, tygrys Europy

    Lecz sie, rydzykowski-rejtanowski (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 11

    A k to Adam Chmielowski ??????????????????

    Caly swiat wie, kto to "Emin Pascha", a nikt nie wie, kto to Bieniowski.
    Caly swiat wie, kto to Swieta Hedwig/Heduigis/Jadwiga, a nikt nie wie, kto to...rozwiń całość

    A k to Adam Chmielowski ??????????????????

    Caly swiat wie, kto to "Emin Pascha", a nikt nie wie, kto to Bieniowski.
    Caly swiat wie, kto to Swieta Hedwig/Heduigis/Jadwiga, a nikt nie wie, kto to "Sw." Jadwiga (Jagielonka).
    Caly swiat wie, kto to Probus, Pobozny/Fromme, Brodaty/Bärtige, Probus, Corvinus, a nikt nie wie, kto to Krzywousty, Pultuski i Póltlusty.

    I co, polonusie ? :-)))

    Do dzisaj Slask jest na calym swiecie znany z wyrobów przemyslowych i ich jakosci (stal, porcelana, krysztaly, ..................) - a z czego Polska jest znana ? Z buraków cukrowych ? I z ukradzionej huty "B-athhhhory" ? (Ostatnio rozmawialem ze Szwajcarem iki swietnie znal B-ismarckhütte, bo tam eksportowalismy juz wtedy.)
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bełkot

    x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 31

    szlezjerskiego mocarstwowca. Maciej Korwin byl uczniem Polaka Grzegorza z Sanoka, Henryk Pobozny był Polakiem, ignorancie


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nieznaju

    sn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 9

    A kto go znoł albo z czym sie to jadło

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Henricus Pius

    Przypadkowy_gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

    Wystepujacy w historiografii polskiej Henryk Pobozny nosil w rzeczywistosci
    przydomek "pius". W czasach rzadow tej osoby j.polski pisany byl jeszcze
    nie znany. W szkolach "zapomnieli" nam o tym...rozwiń całość

    Wystepujacy w historiografii polskiej Henryk Pobozny nosil w rzeczywistosci
    przydomek "pius". W czasach rzadow tej osoby j.polski pisany byl jeszcze
    nie znany. W szkolach "zapomnieli" nam o tym powiedziec.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak tak cały świat wie albo i nie wie ( stawiam na to drugie )

    robi prafcify fan szlyzjerów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 20

    I cały ten wielki świat ma głęboko gdzieś św. Hedwig tak samo jak św. Donatę i św. Pryscellę. Założę się że każde angielskie czy chińskie dziecko zna też Probusa i Pobożnego. Dokładnie jak my znamy...rozwiń całość

    I cały ten wielki świat ma głęboko gdzieś św. Hedwig tak samo jak św. Donatę i św. Pryscellę. Założę się że każde angielskie czy chińskie dziecko zna też Probusa i Pobożnego. Dokładnie jak my znamy księcia Xiu-Wu z epoki 5 królestw, albo wiemy jak się nazywał jakikolwiek saski książę z połowy XIII w. A gdzie leży Górny Śląsk wie każdy Etiopczyk , Tańzańczyk czy mieszkaniec stanu Arizona. A prawda jest taka że duża część populacji świata nawet nie orientuje się gdzie leży cała Polska ( gdzieś koło Rosji prawda ? ) ale na pewno wie wszystko o jednym z jej województw. A i w Polsce wielu nie umiałoby z dokładnością do kontynentu określić jakiś 3/4 istniejących państw. Ej SZLYZJERSKIE BŁAZNY do KABARETU.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ważne ze my wiemy

    Ślazok z Gliwic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Żes psychiczny

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dlaczego niepożądane, by śląskie dzieci wiedziały coś o Śląsku?

    Belfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 8

    Bo nieświadomymi łatwiej manipulować? A w kolejnym pokoleniu wmówicie im, że żadnego Śląska nigdy nie było, że mieszkają na "podbeskidziu", "opolszczyźnie" albo "katowiczyźnie"?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bardzo...

    Gelynder Blues (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 26

    ... internacjonalistyczny tekst. Komuniści mogą zacierać ręce z radości, że po tylu latach ich idee są ciągle żywe. ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dość ciekawa hipoteza

    Nieboszka Polska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 41 / 9

    Proszę o uzasadnienie (logiczne) dlaczego wiedza o Szekspirze i Chmielowskim jest cenniejsza od wiedzy o wielkich ludziach regionu w którym się żyje. Rozumiem że im dalej od Polski tym historia...rozwiń całość

    Proszę o uzasadnienie (logiczne) dlaczego wiedza o Szekspirze i Chmielowskim jest cenniejsza od wiedzy o wielkich ludziach regionu w którym się żyje. Rozumiem że im dalej od Polski tym historia będzie bardziej prawdziwa i podręcznik o raz nauczyciel nie będzie się musiał bać o swoje nacjonalistyczne poglądy. Głos dośc ciekawy, aczkolwiek mocno egzotyczny zapisany został do dyskusji.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A może tak uczyć prawdy?

    Nieboszka Polska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 9

    Ja nieskromnie proponuję by dzieci, młodziez oraz zdeformowanych dorosłych uczyć historii prawdziwej. Za bardzo nie rozumiem pojęcia historia Śląska polska, czeska czy pruska. Podobnie jak Muzeum...rozwiń całość

    Ja nieskromnie proponuję by dzieci, młodziez oraz zdeformowanych dorosłych uczyć historii prawdziwej. Za bardzo nie rozumiem pojęcia historia Śląska polska, czeska czy pruska. Podobnie jak Muzeum Śląskie powinno przedstawiać PRAWDĘ historyczna , tym bardziej powinny to czynić podręczniki. Czy tak trudno zrozumieć że prawda niejednego i niejedno już uzdrowiła. zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    edukacja regionalna

    Euro

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 7

    Edukacja regionalna jest jak najbardziej potrzebna.
    Marcin Melon trafnie zauważa: "Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia"....rozwiń całość

    Edukacja regionalna jest jak najbardziej potrzebna.
    Marcin Melon trafnie zauważa: "Przez cały okres PRL historia Śląska była przedstawiana w szkołach wyłącznie z polskiego punktu widzenia".

    Znamienne, że polscy komuniści zmieniali nawet imiona patronów szkół, ze Ślązaków na Polaków, czego przykładem jest byłe męskie, obecnie koedukacyjne, Liceum Ogólnokształcące w Tarnowskich Górach.
    Założone w 1874 r. "Königliches Realgymnasium zu Tarnowitz" (Królewskie Gimnazjum Realne), od 1922 roku funkcjonowało jako Państwowe Gimnazjum Męskie/Liceum Ogólnokształcące im. Księcia Jana II Opolskiego, natomiast od 1960 roku do dzisiaj nosi imię Stanisława Staszica.zwiń


    Zdjęcie autora komentarza
    Jan II Dobry i Jerzy Pobożny

    Euro

    Zgłoś naruszenie treści / 41 / 29

    PS. Książę opolski Jan II Dobry z dynastii Piastów i margrabia brandenburski, książę karniowski, pan Bytomia Jerzy Pobożny (Georg der Fromme) Hohenzollern-Ansbach byli założycielami miasta...rozwiń całość

    PS. Książę opolski Jan II Dobry z dynastii Piastów i margrabia brandenburski, książę karniowski, pan Bytomia Jerzy Pobożny (Georg der Fromme) Hohenzollern-Ansbach byli założycielami miasta Tarnowskie Góry w 1526 roku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ten Melon to oczywiście kolejny RAŚista. Edukacja regionalna jest MOŻLIWA

    robi prafcify fan szlyzjerów (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 47

    i dzisiaj warunkiem jest chęć rodziców i zorganizowanie dodatkowych lekcji ( nauczyciele zdaje się i tak mają obowiązek prowadzenia co najmniej 2 godzin zajęć ponad lekcyjnych w tygodniu ). Tylko...rozwiń całość

    i dzisiaj warunkiem jest chęć rodziców i zorganizowanie dodatkowych lekcji ( nauczyciele zdaje się i tak mają obowiązek prowadzenia co najmniej 2 godzin zajęć ponad lekcyjnych w tygodniu ). Tylko że chętnych prawie NIE MA. Nie chodzi więc o lekcje historii regionalnej której NIKT NIE ZABRANIA ale o to żeby za polskie pieniądze, w polskich szkołach, polskie dzieci uczyć NIENAWIŚCI do Polski wg. szablonu RAŚistów. Do czego nawołuje kolejny członek RAŚ zakamuflowany jako 53 klon tej organizacii jako scholae coś tam. Może ja jestem źle zorientowany ale jak tak wygląda normalność to dlaczego w takich Niemczech nikt nawet nie wpadłby na równie ABSURDALNY pomysł. Weźmy szkołę bawarską czy ktoś tam uczy że Bawarczycy to nie Niemcy i od Niemiec więcej ich dzieli niż łączy ? A Bawaria w odróżnieniu od GŚ miała przez wieki własne całkiem silne państwo, inną historię niż Prusy i język pomiędzy nimi różnił się mocniej niż poszczególne dialekty polskie.
    I najważniejsze żeby gazeta regionalna próbowała ratować spadającą sprzedaż nagłośnienem każdej tego typu bzdurnej inicatywa ZAWSZE tej same RAŚistowskiej grupki. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A teraz wyobraź sobie...

    Gelynder Blues (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 38 / 8

    ... że taki tekst pisze twoje białoruskie czy litewskie alter ego. Przeczytaj ten tekst jeszcze raz i pozamieniaj odpowiednio odwołania do organizacji, państw tak, by pasowało. By wyszedł taki...rozwiń całość

    ... że taki tekst pisze twoje białoruskie czy litewskie alter ego. Przeczytaj ten tekst jeszcze raz i pozamieniaj odpowiednio odwołania do organizacji, państw tak, by pasowało. By wyszedł taki białoruski prafcify fan polaczków. I co? Parę zmian i pasuje. Oj siedzi w was ta komuna, te wychowanie, te szkoły, strach przed różnorodnością, innością. Brak tolerancji, otwartości na innych, ksenofobia. Oj siedzi.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polacy, zrozumcie!

    B. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 36

    W edukacji regionalnej na Śląsku nie chodzi o to, że śląskie dzieci mają uczyć się ALBO historii pruskiej, ALBO polskiej. Historia Śląska jest częściowo czeska, częściowo austriacka, częściowo...rozwiń całość

    W edukacji regionalnej na Śląsku nie chodzi o to, że śląskie dzieci mają uczyć się ALBO historii pruskiej, ALBO polskiej. Historia Śląska jest częściowo czeska, częściowo austriacka, częściowo pruska, częściowo polska. Jeśli coś nie jest jednoznacznie polskie, nie oznacza, że Polacy mają to od razu tępić, niszczyć, bać się tego. Przeczytaj jeszcze raz list: świadomi swojej wielokulturowości Ślązacy nie chcą być zagrożeniem dla Polski! Chcemy być sobą!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Historia "polskiego Slaska" = Jozef STALIN - i eto vsio

    kurz und gut (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 43 / 13

    ... Jozef STALIN i to wszystko.
    *************************

    Dorabianie do tego polskiego uzasadnienia historycznego jest poprostu smieszne

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo