Listy do redakcji: Nie tylko w Bytomiu rozpadają się mieszkania

Redakcja
Taki problem, jak brak mieszkań dla 600 rodzin w Bytomiu, gdzie budynki osuwają się na skutek szkód górniczych, jest w wielu śląskich miastach. Szczególnie w wieżowcach w Katowicach można zobaczyć, jak wiele mieszkań ma spękane ściany i sufity. Wiadomo, że prostowanie takich przechylonych budynków kosztuje.

Mam jednak wrażenie, że w wielu spółdzielniach mieszkaniowych ich władze są w na tyle zaawansowanym wieku, iż chcą tylko dotrwać do emerytury, a nie zajmować się takimi trudnymi tematami. Ktoś jednak powinien trzymać rękę na pulsie.

Może my, mieszkańcy, bylibyśmy choć powiadamiani o dacie przeglądu budynku, by nie działo się to powierzchownie i ledwie "pro forma"? Może władze miasta by to nadzorowały? Przecież to one w ostatecznym rachunku będą musiały zapewnić mieszkania ewakuowanym mieszkańcom. Na razie takiego zainteresowania brak.

BS
Urszula z katowickiego Brynowa

Nasz adres: "Dziennik Zachodni" Media Centrum, ul. Baczyńskiego 25a, 41-203 Sosnowiec
opinie@dz.com.pl lub j.jenczelewska@dz.com.pl

Protokoły sanitarne pomogą otworzyć biznes?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie