ŁKS Łódź - GKS Tychy 0:0. Remis to za mało [WYNIK, RELACJA]

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Grzegorz Gałasiński/ARC
Bezbramkowy remis ŁKS Łódź z GKS Tychy rozczarował oba zespoły. Trzeba jednak przyznać, że był wynikiem sprawiedliwym.

Bez goli zakończył się mecz przyjaźni (ze względu na stosunek łączący kibiców obu klubów) ŁKS Łódź - GKS Tychy. Biorąc pod uwagę sytuację w tabeli taki wynik nie zadowolił żadnej ze stron. Gospodarze nie podtrzymali serii zwycięstw, a goście wciąż pozostają bez triumfu na wyjeździe.

Bardzo dobre spotkanie rozegrał bramkarz tyszan, Konrad Jałocha, który w tych nielicznych sytuacjach, jakie miały miejsce na jego przedpolu, interweniował z dużym wyczuciem i refleksem. Dzięki temu był pierwszoplanową postacią zespołu Ryszarda Tarasiewicza.

Mecz nie był jednak wielkim widowiskiem. Poza kilkoma przebłyskami obie jedenastki skupiały się głównie na zachowaniu czystego konta po stronie strat. Sporo było za to stałych fragmentów gry, które jednak rzadko kończyły się konkretnymi strzałami.

ŁKS Łódż - GKS Tychy 0:0
ŁKS
Kołba - Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Bogusz - Pyrdoł (57. Kujawa), Bielak, Wolski, Łuczak (80. Kostyrka), RamIrez - Bryła.
Tychy Jałocha - Grzybek, Kowalczyk, Tanżyna, Abramowicz - Adamczyk (73. Monterde), Piątek, Daniel, Grzeszczyk, Bernhardt (67. Mańka) - Vojtus (89. Steblecki).
Żółte kartki: Kujawa, Sobociński - Daniel, Tanżyna, Vojtus.
Sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin).
Widzów: 4.512.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie