Łóżka dla rodziców chorych dzieci kupił Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej

Jacek Drost, KLM
Dzięki akcji "Nie wypada nie pomagać" udało się zebrać pieniądze na zakup rozkładanych łóżek dla szpitala
Dzięki akcji "Nie wypada nie pomagać" udało się zebrać pieniądze na zakup rozkładanych łóżek dla szpitala materiały prasowe
Udostępnij:
Szpital Pediatryczny wzbogacił się o 45 łóżek. Poprawią one komfort pobytu rodzicom, którzy także w nocy towarzyszą swoim dzieciom. To jeden z nielicznych szpitali w Polsce, który w ten sposób zadbał o rodziców chorych dzieci.

Nowy sprzęt to efekt głośnej akcji "Nie wypada nie pomagać", zorganizowanej przez bielszczankę Monikę Jaskólską, mamę trójki dzieci - 3,5-letniej Basi i 17-miesięcznych bliźniaków, Hani i Jasia, właścicielki firmy odzieżowej.

- Przez cały czas czułam ogromne zainteresowanie i wsparcie olbrzymiej rzeszy ludzi, którym jeszcze raz serdecznie dziękuję. Satysfakcja z pięknego finału tej akcji jest tak ogromna, że nie ukrywam, iż wzruszenie chwilami odbiera mi mowę. Bo jak nie cieszyć się widząc, iż te tak potrzebne w szpitalu łóżka są na miejscu i mogą służyć rodzicom - mówi Monika Jaskólska, inicjatorka akcji, w ramach której zbierano fundusze na zakup rozkładanych łóżek dla Szpitala Pediatrycznego.

Teraz będą z nich korzystać ci rodzice, którzy także nocami towarzyszą chorym dzieciom w szpitalu.

Kilka nocy spędzonych na białym krześle

- To przerażające. Byłam tam z chorym dzieckiem i wiem, jak to wygląda - mówiła nam w marcu pani Monika.

Pod koniec lutego jej koleżanka zamieściła na Facebooku zdjęcie białego szpitalnego krzesła, na którym spędziła kilka nocy z rzędu, dlatego Jaskólska zdecydowała, że trzeba działać. Zaapelowała do ludzi o pomoc. Odzew przeszedł jej najśmielsze oczekiwania. Maili i wiadomości przez facebookowy profil akcji było bardzo wiele. Akcja "Nie wypada nie pomagać" przyniosła rewelacyjny efekt - zebrano blisko 50 tysięcy złotych.

- Nie tylko u nas, ale praktycznie we wszystkich szpitalach pediatrycznych w kraju jest problem rodziców spędzających czas, a szczególnie noce, ze swoimi dziećmi. Bo między innymi z przyczyn finansowych szpitale nie są w stanie zabezpieczyć ich pobytu u siebie przez całą dobę. Stąd akcję pani Moniki Jaskólskiej mogę ocenić jako wyjątkowo cenną i trafioną, bo dzięki niej nasz szpital dysponuje teraz 45 nowoczesnymi, rozkładanymi łóżkami dla rodziców, które w ciągu dnia służą jako fotele i wówczas zajmują znacznie mniej miejsca - mówi Ryszard Odrzywołek, dyrektor bielskiego Szpitala Pediatrycznego.
I wyjaśnia, dlaczego od chwili zebrania pieniędzy do momentu pojawienia się łóżek w kierowanej przez niego placówce medycznej, musiało minąć kilka miesięcy.

- Jesteśmy podmiotem publicznym i zakup tego sprzętu musiał być przeprowadzony w drodze przetargu, co wiąże się z dość czasochłonną procedurą - mówi Ryszard Odrzywołek.

Nowe łóżka rozdzielono między poszczególne sale, w czym jako wolontariusz uczestniczył Piotr Kupicha z zespołu Feel, który także wystąpił podczas charytatywnego balu wieńczącego zbiórkę pieniędzy w ramach akcji. Szczególnie nastoletni pacjenci szpitala wizytę tak znanego gościa przyjęli z wielką radością. A rodzice, którzy mieli już okazję wypróbować nowe łóżka, podkreślają, że są one wygodne i praktyczne. Bo łatwo się je rozkłada, a w razie potrzeby ich transport w inne miejsce nie sprawia większej trudności.

Z rodzicami szybsze leczenie dzieci

Dzieci w szpitalu zawsze przeżywają traumę. Kiedy mają możliwość przebywać wraz z rodzicami, to stawianie diagnozy, leczenie i rehabilitacja są zdecydowanie łatwiejsze i szybsze. Tak więc bardzo cieszymy się z faktu, że z inicjatywy pani Moniki Jaskólskiej była możliwość zakupienia sprzętu, który bardzo poprawi rodzicom komfort przebywania z dziećmi w Szpitalu Pediatrycznym - mówi Małgorzata Szwed, prezes wspierającej dziecięcy szpital Fundacji "Razem dla Dzieci".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie