"Macie tu chłopaki pieniądze na kolację, a mnie zostawcie w spokoju". 56-latek jechał pijany autostradą. Próbował przekupić policjantów

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Sprawą 56-latka zajmuje się obecnie prokuratura.
Sprawą 56-latka zajmuje się obecnie prokuratura. arc.
Udostępnij:
Ponad dwa tysiące euro za ponad dwa promile w wydychanym powietrzu miało zdaniem 56-latka załatwić sprawę prowadzenia auta pijaku. Kierowcę na autostradzie A1 wezwali funkcjonariusze straży granicznej, którzy zawiadomili o tym policjantów. Gdy mundurowi przystąpili do działań, mężczyzna chciał ich przekupić.

"Macie tu chłopaki pieniądze na kolację, a mnie zostawcie w spokoju". 56-latek jechał pijany autostradą. Próbował przekupić policjantów

Chciał "polubownie" załatwić sprawę, a napytał sobie biedy. Wspólna akcja straży granicznej i policjantów wodzisławskiej drogówki. Pogranicznicy na autostradzie A1 w okolicy Wodzisławia zauważyli samochód, co do którego kierowcy mieli podejrzenia, że ten prowadzi auto pod wpływem alkoholu.

Strażnicy zatrzymali kierowcę, a następnie poprosili o pomoc mundurowych. Ci pojechali na miejsce, przebadali zatrzymanego mężczyznę alkomatem i potwierdzili, że 56-latek prowadził volvo na "podwójnym gazie".

- Jak się okazało, przekazany policjantom mężczyzna miał w swoim organizmie ponad 2 promile alkoholu - mówi mł. asp. Patryk Błasik, rzecznik prasowy wodzisławskiej policji.

Mężczyzna wpadł w poważne tarapaty, w które zabrnął jeszcze dalej... Postanowił, że rozwiąże swój problem pieniężnie i zaoferował mundurowym ponad trzy tysiące złotych łapówki.

"Zostaliśmy tu sami we trzech, macie tu chłopaki pieniądze na kolację, a mnie zostawcie w spokoju. Prześpię się, do rana wytrzeźwieję i dopiero jutro pojadę dalej" - zasugerował policjantom pijany kierowca. - Stróże prawa stanowczo zareagowali i wyjaśnili kierowcy, iż właśnie popełnił kolejne przestępstwo - dodaje mł. asp. Błasik.

Jazda po pijanemu i próba przekupienia policjantów zakończyła się zatrzymaniem 56-letniego mężczyzny. Jak informuje wodzisławska policja, mieszkańcowi powiatu świdnickiego zatrzymano prawo jazdy, a samochód, którym się poruszał, został usunięty z drogi na jego koszt. - Ponadto policjanci zabezpieczyli na poczet przyszłych kar gotówkę, równowartość 2200 Euro - wyjaśnia mł. asp. Patryk Błasik.

Musisz to wiedzieć

Wkrótce 56-latek będzie odpowiadał za swoje czyny. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim.

Mężczyźnie zarzuca się kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości i obietnicę udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom policji w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

Nie przeocz

Konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie