Magdalena Majcher „Mocna więź”. Recenzja przedpremierowa: przejmująca historia Anny Garskiej. Najlepsza książka pisarki z Katowic

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Magdalena Majcher „Mocna więź”. Recenzja przedpremierowa: przejmująca historia Anny Garskiej. Najlepsza książka pisarki z Katowic Mat. prasowe wydawnictwa W.A.B.
Przejmująca i napisana z ogromną wrażliwością opowieść o Annie Garskiej to najlepsza książka w pisarskim dorobku Magdaleny Majcher. Rozwój kariery, a przede wszystkim warsztatu tej autorki, śledzę od serii „Wszystkie pory uczuć”. Nie mam wątpliwości, że „Mocna więź” to najważniejsza książka, jaką dotychczas Magdalena Majcher napisała.

Prawdziwa historia ubrana w ramy powieści obyczajowej

Zanim zaczęłam lekturę "Mocnej więzi", wiedziałam, jak skończy się ta historia. Przyznaję, że miałam obawy, czy eksperyment nadania kryminalnej, prawdziwej historii ram powieści obyczajowej uda się Magdalenie Majcher. Autorka postawiła przed sobą nie lada wyzwanie. I przed czytelnikami, którzy właściwie nie wiedzą, czego się spodziewać.

Znałam finał i przebieg tej tragicznej opowieści z łamów „Dziennika Zachodniego”, więc tym bardziej zastanawiałam się, czy i w jaki sposób autorka mnie zaskoczy. Na szczęście w „Mocnej więzi” Majcher nie próbuje nawet udawać, że pisze powieść kryminalną. Napisała książkę o tym, co wychodzi jej najlepiej: o emocjach i trudnych sprawach. O miłości i zbrodni. O prawdzie, która oczyszcza i kłamstwie, które wyniszcza. O rodzinnym dramacie, który śledziła cała Polska, gdy Anna Garska zaginęła prawie dziewięć lat temu.

Czytaj także

Nie ma ciała, jest zbrodnia

Początkowo wydawało się, że będzie to historia, jakich wiele. Zaginiona kobieta z Czeladzi. Wyszła z domu pewnego lipcowego dnia 2012 roku i ślad po niej zaginął. O sprawie zaginięcia Anny Garskiej „Dziennik Zachodni”, w którym pracuję, pisał niemal od początku. Tematem zajmowała się Katarzyna Kapusta, która uwierzyła matce kobiety i nie dała się zbyć policjantom, twierdzącym, że dorosła kobieta ma prawo opuścić męża i dziecko bez słowa wyjaśnienia, nie kontaktując się z rodziną. Kasia drążyła i dzięki zdobywanym informacjom, krok po kroku, odkrywała tragiczną historię mieszkanki Czeladzi.

Pamiętam żmudne śledztwo, o którym w DZ pisaliśmy, akt oskarżenia, potem proces, bardzo trudny, bo poszlakowy, wreszcie apelację… Skazany Marek G. nigdy nie przyznał się do winy. Ciała Anny Garskiej nigdy nie odnaleziono.

Historia Anny Garskiej jest wstrząsająca. Po raz kolejny życie napisało scenariusz, którego nie wymyśliłby żaden autor powieści kryminalnych. Bo gdyby pokusił się o zbrodnię z tak błahego powodu, z jakiego zabił G., większość czytelników popukałaby się w czoła. Ba, pewnie na etapie redakcji powieści, wydawca orzekłby, że motyw jest niewiarygodny, a fabuła jakoś tak słabo się spina. Przecież ludzie zabijają w afekcie, ze strachu, pod wpływem silnych emocji. Seryjny morderca, wampir, psychopata – tak, to pasuje do kryminału, ale żeby zabił niespotykanie spokojny człowiek?

Polecamy również

Nic nie zapowiadało tragedii

Magdalena Majcher nakreśliła obraz zwyczajnej rodziny mieszkającej w Zagłębiu Dąbrowskim. Ona zakochana w nim do szaleństwa, silnie związana z matką i siostrą. Marząca o rodzinie, dzieciach. On – starszy od niej, odpowiedzialny, z własnym mieszkaniem i samochodem, dobrą pracą w policji. Nic nie zapowiadało tragedii. A jednak do niej doszło.

Jak to możliwe? Autorka próbuje na to pytanie odpowiedzieć, ale tak naprawdę wiele niuansów czytelnik odczytuje między wierszami, bo tę historię napisało życie, a w życiu – jak wiadomo – nic nie jest ani czarne, ani białe. Tutaj nie ma prostych odpowiedzi.

W „Mocnej więzi” poznajmy bliżej Annę, jej rodziców, siostrę, męża, córeczkę, także koleżanki. A wszystko to dzięki dwutorowo prowadzonej akcji, która pozwala czytelnikowi - z jednej strony - śledzić przebieg śledztwa, a z drugiej, poznać historię mądrej, skromnej i pozbawionej poczucia własnej wartości dziewczyny z Sosnowca, która potem zamieszkała w Czeladzi. Dobrym rozwiązaniem są zastosowane przez autorkę krótkie rozdziały - nadają tempa akcji.

Inne książki autorki

Książka o sile matczynej miłości

Co ważne, Magdalenie Majcher udało się w tej książce uniknąć banalnego schematu: zły sprawca - dobra ofiara, choć zapewne nie było to łatwe, bo przecież pisała książkę w oparciu o historię Anny Garskiej opowiedzianą jej przez najbliższych zamordowanej kobiety.

„Mocna więź” to książka o sile matczynej miłości (Michaliny Kaczyńskiej do córek Anny Garskiej i Agnieszki oraz Anny Garskiej do jej córeczki Dominiki), ale też o miłości, która nie zawsze jest lekiem na całe zło i że czasem warto zaufać intuicji, takiemu wewnętrznemu „radarowi”, który ostrzega nas przed niektórymi ludźmi.

Wreszcie to przerażająco prawdziwa i napisana z ogromną wrażliwością opowieść o tym, że tylko ludzie, którzy mieli szczęście i nie zetknęli się z prawdziwym złem, mogą mówić, że prawda rujnuje czyjeś życie. Bo to życie w kłamstwie i ułudzie jest największą udręką, a karmienie się fałszywą nadzieją wyniszcza człowieka i prowadzi do nieuchronnej katastrofy.

Książka ukaże się nakładem wydawnictwa W.A.B. już 24 lutego. Bardzo polecam!

Magdalena Majcher, „Mocna więź”, W.A.B., 2021, 448 stron

Bądź na bieżąco i obserwuj

Netflix będzie kręcił w Krakowie. Projekt na razie owiany tajemnicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie