Magia pamiątek: Niektóre przedmioty mają magiczną moc. Pomagają przetrwać rozłąkę, dają otuchę

Katarzyna Domagała-SzymonekZaktualizowano 
Warto przechowywać pamiątki, które kojarzą się nam z rodziną. W ten sposób mamy poczucie kontaktu z kimś, kto jest bardzo daleko
Warto przechowywać pamiątki, które kojarzą się nam z rodziną. W ten sposób mamy poczucie kontaktu z kimś, kto jest bardzo daleko 123RF
Pani Ala straciła męża pięć lat temu. Do tej pory nie może wyrzucić z szafy jego starych ubrań Badania wykazały, że inaczej patrzymy na pamiątki po bliskich, przez co lepiej znosimy rozłąkę z nimi

Pamiątki po naszych bliskich, zdjęcia, ubrania czy figurki przez nich zbierane, mają magiczną moc. Pomagają przetrwać długą rozłąkę, samotność czy odejście ukochanej osoby. Przywracają poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości, dają wsparcie i wiarę w swoje możliwości. Przekonuje o tym dr Aleksandra Niemyjska, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, która przeprowadziła badania na ten temat.

Myślenie magiczne, czyli cząstka bliskich w rzeczy

Jak wyjaśnia psycholog z SWPS, niezwykła zdolność pamiątek do "dotrzymywania nam towarzystwa" wynika ze specyficznego sposobu ich postrzegania, określanego myśleniem magicznym. Chodzi w nim o to, że przedmioty, które pochodzą od ważnej dla nas osoby (np. prezenty) lub jej zdjęcie są przez nas odbierane tak, jakby zawierały w sobie jej cząstkę.

- W ten sposób możemy mieć poczucie kontaktu zarówno z kimś, kto jest bardzo daleko, jak i z osobą, która odeszła na zawsze - mówi dr Aleksandra Niemyjska. Zaznacza też, że taka forma postrzegania różnych przedmiotów może być dla nas czymś zwyczajnym, z czego w ogóle nie zdajemy sobie sprawy.

- Przypomina to trochę dziecięcą chęć posiadania przedmiotu takiego jak ulubiony kocyk lub pluszowy miś, który pod nieobecność opiekuna daje poczucie bezpieczeństwa - wyjaśnia pani psycholog. I jak dodaje: osoby, które wyjechały, np. za chlebem, i mieszkają z dala od rodzinnych stron i bliskich osób, lub odczuwają tęsknotę i samotność z innego powodu, mogą "instynktownie" korzystać z symbolicznej mocy przedmiotów.

Dzieci chcą wyczyścić mi szafę, a to są wspomnienia

Tak było z panią Alą, emerytką z Sosnowca, której szafa wypełniona jest, na pierwszy rzut oka, zupełnie niepotrzebnymi koszulami, marynarkami czy swetrami po zmarłym pięć lat temu mężu.

- Dzieci nie rozumieją mojego zachowania, ale nie potrafię wyrzucić tych ubrań - opowiada emerytka. I jak dodaje, z mężem spędziła blisko 50 lat życia. Wychowali razem syna. Choć długo chorował i wiedziała, że w końcu przyjdzie dzień, w którym zostanie sama, jego odejście było ogromnym ciosem.

- Niby dom pełen ludzi, bo na piętrze mieszka syn z żoną, wnuki co chwilę mnie odwiedzają, ale i tak czułam się strasznie sama. Dzieci wcześnie wychodziły do pracy, a ja całe dnie siedziałam i czekałam, aż wrócą. Tylko od czasu do czasu, do sklepu po chleb wychodziłam. Jakoś tak ciężko na sercu wtedy było - wspomina pierwsze miesiące po śmierci męża.

Do spakowania ubrań po nim i oddania ich potrzebującym, którzy korzystają z PCK czy Caritasu, zbierała się już kilka razy.
- Zdawałam sobie sprawę, że nikomu się nie przydadzą znoszone koszule i stare spodnie - przyznaje. Jednak po jakimś czasie zauważyłam, że kiedy otwieram szafę i wyciągam te rzeczy, czuję się jakoś lżej. Ta samotność przestała tak bardzo przygniatać - opowiada wdowa po górniku. Odstąpiła od pomysłu pozbycia się ubrań. - Po co, skoro przypominają mi o mężu, a moje spokojnie mieszczą się obok - podkreśla emerytka.

Plusy i minusy korzystania z magicznego myślenia

Jej spostrzeżenia doskonale można zaobserwować w badaniach przeprowadzonych przez panią Aleksandrę. Pamiątki po bliskich okazują się też dobrym źródłem dawania otuchy i wsparcia.

- Osoby, które spontanicznie lub pod wpływem instrukcji posługiwały się romantycznym myśleniem magicznym, miały silniejsze wrażenie, że ich partner lub partnerka jest blisko, co dawało im poczucie bezpieczeństwa i spokoju - relacjonuje przebieg badania.

Wioleta Baraniak, psycholog z Regionalnego Ośrodka Metodyczno-Edukacyjnego "Metis" w Katowicach, zauważa, że takie przywiązywanie się do pamiątek po bliskich czy prezentów od nich ma dwie strony: gorszą i lepszą.

- Kontakt z tymi przedmiotami może ułatwić przeżywanie żałoby - potwierdza Baraniak. - Z drugiej zaś strony, nadmierna koncentracja na przedmiotach pozostałych po osobie zmarłej czy kimś, kto nas opuścił, może towarzyszyć zjawisku tak zwanej żałoby powikłanej - uzupełnia. Zaznacza też, że jeśli kogoś kochamy i jesteśmy z tą osobą silnie emocjonalnie związani, rozstanie przysparza nam bólu. Zatem kontakt z rzeczami, które przypominają nam osobę, która zmarła, może budzić w nas smutek.

- Może też stanowić przyczynek do snucia wspomnień, przypominania zdarzeń, które przeżyliśmy z tą osobą, wspominania sytuacji radosnych i przyjemnych. To ta lepsza strona - podkreśla pani psycholog.

5 etapów przechodzenia żałoby. Każdy jest ważny

Choć nasza psychika instynktownie szuka sposobów, by zmniejszyć poczucie bólu po stracie, to, by pogodzić się ze stratą, i tak musimy przejść przez wszystkie etapy żałoby. A jest ich pięć.

Zaczyna się od "1 - zaprzeczenia i izolacji". To rodzaj mechanizmu obronnego, który nie pozwala, by zła informacja dotarła do nas. Ta faza polega na racjonalizacji trudnych emocji, które przytłaczają nas. Kiedy już przejdziemy przez nią, następuje czas na "2 - gniew". Występuje on, kiedy przestaje skutkować zaprzeczenie i znów zaczynamy odczuwać ból po stracie. Wtedy nie możemy sobie z nim poradzić i zaczynamy czuć gniew. Nie ma jednego adresata naszych uczuć. Gniewać się możemy dosłownie na wszystko: osobę, która odeszła, drzewo, które zastawia nam widok z okna, kierowcę w autobusie, psa, który za długo szczeka czy osobę mijaną na chodniku. Kiedy gniew się skończy, zaczynamy odczuwać poczucie winy za nasze zachowanie i myśli. Wtedy przechodzimy do fazy trzeciej "3 - targowanie się". W ten sposób chcemy wpłynąć na zmieniającą się sytuację. Na przykład obiecuję sobie, że od tej pory będę gotować zdrowsze posiłki, to on wyleczy się z choroby. Zacznę regularnie ćwiczyć, ale niech i jemu się poprawi zdrowie. To i handel wymienny ma spowodować, że znów mamy kontrolę nad daną sytuacją. W rzeczywistości to sposób, by poradzić sobie z bezradnością i bezbronnością wobec bolesnej straty.

Po tym przychodzi faza "4 - depresja". Tłumienie smutku w sobie przedłuża proces przeżywania straty. Mówiąc o depresji po stracie można wydzielić dwa jej typy: zewnętrzną - smutek wyrażany w relacjach z innymi oraz wewnętrzną, którą odczuwamy wyłącznie my.

Po tym wszystkim przychodzi czas na "5 - akceptację" straty. To ostatni faza, w której możemy odczuć spokój. Dzieje się tak dlatego, że wcześniej pozwoliliśmy odejść złym emocjom. Nieraz, by odetchnąć po wszystkim, musimy usiąść na miejscu, nic nie robić, zregenerować siły.

Baraniak zaznacza jednak, że całkowite unikanie kontaktu z przedmiotami po osobach zmarłych, wspomnień na ich temat czy miejsc, w których razem spędzało się czas, może być sygnałem trudności w rozwiązywaniu się żałoby w czasie.

- Podobnie, jak i nadmierne przywiązanie do ich rzeczy, w postaci na przykład zachowywania w niezmienionym stanie umeblowania pokoju czy mieszkania, w którym żył zmarły - uzupełnia.

Dr Aleksandrę Niemyjską, która przepytała 200 osób, zastanawia jeszcze jedna sprawa. - To bardzo ciekawe, że człowiek potrafiący oddzielić naukę od magii, posługujący się zaawansowaną technologią, czerpie mimo wszystko z "prymitywnych" sposobów na pocieszenie, kojarzonych z czasami naszych przodków - podsumowuje dr Niemyjska.


*Miss Studniówki 2015 ZDJĘCIA Najpiękniejsze dziewczyny studniówki
*Abonament RTV 2015 droższy! [ILE WYNOSI ABONAMENT + ZWOLNIENIA] Kto nie musi płacić abonamentu?
*Poszukiwani przestępcy z woj. śląskiego. Czy widziałeś te osoby? [TOPLISTA POSZUKIWANYCH]
*Aneta Zając nago w Playboyu [PIKANTNE ZDJĘCIA + WIDEO]
*Strajk w Kopalni Węglowej. Górnicy nie odpuszczają![NAJNOWSZE INFORMACJE]
*Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3