Majówka z mistrzem

Tomasz Kuczyński
Bramkarz gliwickiego Piasta Grzegorz Kasprzik musi szczególnie uważać na snajpera Wisły Pawła Brożka (z lewej)
Bramkarz gliwickiego Piasta Grzegorz Kasprzik musi szczególnie uważać na snajpera Wisły Pawła Brożka (z lewej) Fot. Robert Szwedowski
Piast Gliwice - Wisła Kraków, piątek, godzina 20.

W dniu Święta Pracy gliwicki beniaminek będzie musiał sporo się napracować, aby w meczu z broniącą tytułu mistrzowskiego Wisłą Kraków zdobyć choć jeden punkt. - W naszej sytuacji i tak zawsze walczymy o zwycięstwo, niezależnie z kim gramy - powtarza trener Dariusz Fornalak, jednak prezes Piasta Jacek Krzyżanowski przyznaje: - Remis w tym meczu będzie naszym sukcesem.

Gliwiczanie ciągle zagrożeni spadkiem z ekstraklasy, dzięki zwycięstwu w Łodzi z ŁKS-em mogli nabrać głębszego oddechu. Niestety, w spotkaniu z Wisłą nie będą mogli wystąpić dwaj podstawowi zawodnicy beniaminka - Mariusz Muszalik i Mateusz Kowalski. Ten drugi trafił do Gliwic właśnie z krakowskiego klubu i, zgodnie za zapisem w kontrakcie, nie może zagrać przeciw "Białej Gwieździe". Środkowy obrońca zaliczył tylko jeden mecz w ekstraklasie w barwach Wisły, w rundzie jesiennej. Czyżby mistrz bał się tego zawodnika?

- Nie odbierałbym tego w takich kategoriach - ocenia prezes Krzyżanowski. - Uważam, że to dobra zasada, aby piłkarze, szczególnie ci młodzi, przechodzący do nowych klubów, w pierwszym sezonie nie mogli grać przeciw byłym drużynom. Oszczędza się w ten sposób stresu tym zawodnikom i całej otoczki związanej z grą przeciw niedawnym kolegom. Owszem, brak Mateusza jest dla nas znacznym osłabieniem, ale tak samo było w przypadku Adama Banasia, który przeszedł z Piasta do Górnika. Wtedy to nasz klub zastrzegł, że Adam nie zagra przeciw nam.

Na szczęście w pełni zdrów jest już Paweł Gamla i to on może zastąpić Kowalskiego w obronie. Nie należy też zapominać o doświadczonym Mirosławie Widuchu.

Gliwiczanie pokazali już w tym sezonie, że można wygrać z Wisłą. Piast pokonał "wiślaków" jesienią w meczu Pucharu Ekstraklasy 1:0. Wtedy bramkę zdobył Piotr Prędota, który teraz ma problem ze wskoczeniem do meczowej kadry. Gorzej było na wyjeździe. Pucharowy rewanż zakończył się laniem 1:4, a pierwszy mecz ligowy - porażką 0:2.

Kibice Piasta od środy mogą kupować bilety w przedsprzedaży w siedzibie klubu przy ul. Zwycięstwa 36. Dziś sprzedaż będzie prowadzona od godziny 10.00 do 18.00, a w dniu spotkania od 10.00 do 16.00. - Nie przewidujemy sprzedaży w kasach stadionu przed meczem - przypomina rzecznik Piasta, Grzegorz Muzia, informując, że wśród widzów zasiądą skauci Anderlechtu Bruksela.

Do Gliwic wybierają się fani Wisły, aby skorzystać z możliwości obejrzenia meczu zza obniżonego ogrodzenia stadionu za jedną z bramek. Jak wiadomo, Piast nie może wpuszczać na swój obiekt grup fanów drużyn przyjezdnych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie