Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Manifestacja w Warszawie. Protest policjantów, strażaków i strażników. Funkcjonariusze z woj. śląskiego są w stolicy

Redakcja
W stolicy ma  było ok. 30 tys. mundurowych, w tym około 3 tysięcy z województwa śląskiego.
W stolicy ma było ok. 30 tys. mundurowych, w tym około 3 tysięcy z województwa śląskiego. Patryk Drabek
Wielka manifestacja służb mundurowych odbyła się we wtorek, 2 października w Warszawie. Policjanci, strażacy czy też strażnicy graniczni domagają się m.in. podwyżek (650 złotych) oraz zmian w systemie emerytalnym. Jak podali organizatorzy, w stolicy było około 30 tysięcy mundurowych, w tym około 3 tysięcy z województwa śląskiego. ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Protest policjantów

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

AKTUALIZACJA:
Mundurowi na początek zebrali się na Placu Zamkowym. Później przeszli przed Pałac Prezydencki oraz na Plac na Rozdrożu, gdzie oficjalnie zakończyła się manifestacja. Organizatorzy protestu (Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych) chcieli przekazać petycje dotyczące postulatów zarówno prezydentowi Andrzejowi Dudzie, jak i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Nie udało się zrobić tego osobiście, ponieważ prezydent i premier nie znaleźli czasu dla mundurowych.

- Dopóki służby mundurowe będą miały niskie płace, nigdy nie wstaną z kolan. Nie pójdziemy na układ z PiS. Nie będziemy klepać się po plecach. Rządzący muszą ponieść konsekwencje tego, że nie ma dialogu - mówiła Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz dodał, że tylko „dziadowskie państwo nie dba o służby”. Do mundurowych zwrócili się także Gerrit van de Kamp, przewodniczący Europejskiej Unii Policji EPU czy też Milan Stepanek, przewodniczący NSZZ Policjantów w Czechach. Obaj byli pod wrażeniem tego jak zorganizowano manifestację.

Wszyscy liderzy związkowi FZZSM podkreślali, że muszą „trzymać linię” i kierować się zasadą jeden za wszystkich, wszyscy za jednego.

Przewodniczący zarządu głównego NSZZ Policjantów Rafał Jankowski przekazał, że oprócz policjantów, strażaków, strażników granicznych, funkcjonariuszy służby więziennej oraz celno-skarbowej, do Warszawy przyjechali także m.in. pracownicy cywilni policji, którzy w ostatnich dniach doszli do porozumienia z MSWiA.

Protest policjantów w Warszawie. Mundurowi domagają się podwyżek i zmian w systemie emerytalnym

Protest policjantów w Warszawie. Mundurowi domagają się podw...

- My też chcemy podpisać porozumienie, tylko takie, które będzie najlepsze dla wszystkich funkcjonariuszy - zaznaczył Rafał Jankowski. Jednocześnie przypomniał, że kilka lat temu obecny wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński obiecywał, że policjanci nie będą musieli manifestować.

- Teraz nie ma tego polityka, a my jesteśmy na ulicy - podsumował Rafał Jankowski.

Ogólnopolska akcja protestacyjna służb mundurowych trwa i zakończy się dopiero w chwili podpisania porozumienia z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:
MSWiA już w marcu tego roku otrzymało w sumie siedem postulatów. Ponad tydzień temu resort przedstawił propozycję: dodatkowe podwyżki (ale nie takie, jakich oczekują mundurowi), płatne nadgodziny oraz rezygnacja z wymogu ukończonych 55 lat przy przechodzeniu na emeryturę.

- Zaproponowałem dodatkowo 253 złote podwyżki od lipca 2019 roku dla wszystkich funkcjonariuszy. Podkreślam, że niezależnie od tego od 1 stycznia 2019 roku, w ramach programu modernizacji służb mundurowych, otrzymacie średnio 309 złotych podwyżki - zwrócił się do funkcjonariuszy Joachim Brudziński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Protest policjantów w Warszawie. Mundurowi domagają się podwyżek i zmian w systemie emerytalnym

Protest policjantów w Warszawie. Mundurowi domagają się podw...

Takie rozwiązanie nie zadowala służb mundurowych.

Mundurowi przekażą prezydentowi specjalna petycję.

- Uważamy, że nie troszczy się o funkcjonariuszy - tłumaczą policjanci, którzy uczestniczą w wielkiej manifestacji w Warszawie.

Ile zarabia policjant

Ile w 2018 roku zarabiają policjanci na poszczególnych stopniach kariery? Ile zarabiają dzielnicowi, a ile komendanci? Dane uzyskano z NSZZ Policjantów w Warszawie. Są uśrednione. Wszystkie kwoty podane są netto. Przeczytajcie! >>>>>>

Zarobki w policji 2018. Sprawdź, ile zarabiają policjanci? I...

Bez porozumienia
Ministerstwo zaproponowało warunki, które nie przekonały jednak przedstawicieli Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, która reprezentuje interesy policjantów, strażaków, strażników granicznych, funkcjonariuszy służby więziennej oraz celno-skarbowej.

- Każda z organizacji członkowskich wniosła uwagi do propozycji MSWiA i oczekuje w najbliższym czasie na odpowiedź ministra. Uwagi są na tyle istotne, że w obecnej chwili nie ma mowy o zawieszeniu akcji protestacyjnej i odwołaniu manifestacji zaplanowanej na 2 października - przekazał komitet protestacyjny Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych.

SPRAWDŹ, CZY SIĘ NADAJESZ DO POLICJI

KLIKNIJ I ROZWIĄŻ TEST

Minęło kilka dni i resort poinformował o podpisanym porozumieniu. Tyle, że MSWiA dogadało się z... pracownikami cywilnymi policji, a nie z samymi policjantami czy też przedstawicielami innych służb mundurowych. To oznacza, że dzisiejsza manifestacja dojdzie do skutku.

Ma w niej wziąć udział nawet 20 tysięcy policjantów, strażaków, funkcjonariuszy straży granicznej oraz służby więziennej.

Liczna reprezentacja
Z województwa śląskiego do stolicy jedzie ponad 2 tysiące 600 policjantów, a do tego trzeba będzie doliczyć jeszcze przedstawicieli innych służb mundurowych.

- W sumie może być to około 3 tysięcy ludzi, którzy jadą do Warszawy 50 autokarami. To bardzo liczna delegacja i prawdopodobnie największa, biorąc pod uwagę także mundurowych z innych województw. Nie może być jednak inaczej ze względu na to jak wielki jest nasz garnizon - podkreśla Maciej Dziergas, wiceprzewodniczący zarządu wojewódzkiego NSZZ Policjantów województwa śląskiego. - Nastroje nie zmieniły się od momentu przedstawienia naszych postulatów. Wśród policjantów widać ogromną determinację, ponieważ chcą pokazać jak bardzo są niezadowoleni z ogólnej sytuacji w naszej formacji - podsumowuje Maciej Dziergas.

Manifestacja rozpocznie się w samo południe na Placu Zamkowym, a mundurowych nie zabraknie jednak także przed Pałacem Prezydenckim oraz na Placu na Rozdrożu.

To już trzecia odsłona ogólnopolskiej akcji protestacyjnej służb mundurowych. Poprzednie etapy to: stosowanie pouczeń zamiast wystawiania mandatów oraz tzw. strajk włoski.

To miała być ostateczność
Protestujący od początku podkreślali, że wyjście na ulice stolicy będzie ostatecznością. Akcja protestacyjna ma potrwać do momentu podpisania porozumienia z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji.

- Wspólnym celem MSWiA i związkowców jest zapewnienie funkcjonariuszom jak najlepszych warunków służby. Trwa dialog z przedstawicielami wszystkich związków zawodowych służb podległych resortowi - tak od początku protestu wypowiadali się przedstawiciele MSWiA.

Niedawno, przy okazji podpisania porozumień ze związkami zawodowymi pracowników cywilnych policji, minister Joachim Brudziński przekazał, że podtrzymuje „pełną gotowość” do podpisania porozumień z pozostałymi związkami zawodowymi służb mundurowych.

**Obserwuj autora na Twitterze TWITTER_FOLLOW https://twitter.com/PatrykDrabek

**

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA [email protected]
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo