Metro dla Śląska i Zagłębia! Czas na transport szynowy

Michał Wroński
Remonty i wydzielone torowiska są niezbędne, by poprawić pociągom i tramwajom czas przejazdu. Fakt, że wciąż są odcinki, gdzie pociąg jedzie z prędkością 30-40 km na godzinę, zakrawa na kiepski żart. Podobnie jak to, że tramwaje tkwią w korkach, gdyż tory nie są odseparowane od jezdni. arc.
Pasażerowie odwracają się nie tylko od Kolei Śląskich, ale też od całej komunikacji publicznej. Przesiadają się do samochodów. Jak odwrócic tę tendencję? Postawmy na metro!

Metro na Śląsku i Zagłębiu to nie fantasmagoria, ani science fiction. Tak, wiemy, że u nas są kopalnie i szkody górnicze. Tyle, że metro nie musi koniecznie oznaczać podziemnej kolejki. Zgodnie z popularną definicją metro to bezkolizyjny, niezależny od innych środków komunikacji, miejski system elektrycznego transportu pasażerskiego o dużej przepustowości i wysokiej częstotliwości kursów. Ani słowa o tunelach...

CZYTAJ KONIECZNIE:
DZIENNIK ZACHODNI: TRANSPORT PUBLICZNY BEZ TAJEMNIC

W praktyce mówimy zatem o systemie szybkiego transportu szynowego, a jego stworzenie bynajmniej nie jest u nas niemożliwe. Co więcej, jego zręby już (a może należałoby powiedzieć "jeszcze") istnieją. Jak podkreśla prof. Robert Tomanek z Katedry Transportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach miasta Śląska i Zagłębia dysponują bowiem olbrzymim potencjałem transportu szynowego.

- Tyle, że teraz trzeba go sklasyfikować. Ustalić, co w nim jest naprawdę ważne - mówi prof. Tomanek.

Innymi słowy należy zestawić posiadane linie kolejowe i tramwaje z potrzebami pasażerów i kierunkiem rozwoju miast, a następnie tak je "poskładać" w spójny system, by spełniał otrzymane w trakcie takiej analizy wnioski.

Dlaczego piszemy tym właśnie dziś? Gdyż właśnie mija dziesiąty dzień obowiązywania nowego rozkładu jazdy Kolei Śląskich i widać już pierwsze efekty podjętej przez tę spółkę decyzji o wycięciu niemal 40 procent swoich połączeń. Okazało się, że część pasażerów natychmiast pożegnała się z przewoźnikiem. Maciej Zaremba, rzecznik Kolei Śląskich przyznaje, że liczba sprzedanych biletów miesięcznych spadła o kilkanaście procent.

- Odebraliśmy też sporo sygnałów od osób, które deklarują odejście w najbliższej przyszłości od Kolei Śląskich - mówi Zaremba.

Gdzie poszli rozczarowani koleją pasażerowie? Masowej przesiadki do autobusów i tramwajów nie zauważono ani w KZK GOP, ani w tyskim MZK. Wniosek jest zatem tylko jeden.

- Część pasażerów wróciła do samochodów - ocenia Andrzej Ochman, szef Miejskiego Zarządu Komunikacji w Tychach.

Innymi słowy Koleje Śląskie ograniczając swą ofertę zniechęciły podróżnych nie tylko do siebie, ale do całego transportu publicznego w regionie. Ten zresztą, co też trzeba uczciwie przyznać, nie ma zbyt wiele atutów, którymi mógłby ludzi do siebie przyciągnąć. Tyle tylko, że godząc się na taki stan rzeczy brniemy w ślepą uliczkę. Bo im bardziej jesteśmy zmotoryzowani, tym bardziej nasza mobilność w miastach maleje. Rosną natomiast korki.
Pisać o konieczności rozwijania transportu publicznego półtora tygodnia po tym, jak Koleje Śląskie skasowały ponad 1/3 swoich pociągów, to dość karkołomne wyzwanie. Być może jednak właśnie teraz jest ostatni moment, by ów temat publicznie podjąć. Niebawem taka dyskusja nie będzie miała żadnego sensu, gdyż i tak wszyscy będziemy mieli samochody i będziemy stać w gigantycznych korkach.

Exodus pasażerów z komunikacji publicznej trwa od dawna. KZK GOP w ciągu ostatnich 5 lat stracił 50 milionów klientów. Teraz w jego ślady idą Koleje Śląskie. Sądząc po wstępnych analizach liczby sprzedanych biletów okresowych, część pasażerów postanowiła podziękować temu przewoźnikowi za współpracę. Na jak długo? Tego nie wiadomo.

CZYTAJ KONIECZNIE:
DZIENNIK ZACHODNI: TRANSPORT PUBLICZNY BEZ TAJEMNIC

Prof. Marek Sitarz z Katedry Transportu Szynowego Politechniki Śląskiej jest pesymistą. Jak mówi, brak jasnej deklaracji ze strony urzędu marszałkowskiego co do tego, jak długo obowiązywać ma ów "kryzysowy" rozkład jazdy, dodatkowo komplikuje życie pasażerom.

- Nie wiadomo: kupować samochód czy też nie, bo może za kilka miesięcy oferta się poprawi. Ci jednak, którzy odeszli, to już raczej nie wrócą - mówi prof. Sitarz.

Mniej radykalny w sądach jest prof. Robert Tomanek z Katedry Transportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Jego zdaniem, zarówno ostatnie cięcia w rozkładzie jazdy Kolei Śląskich, jak i ewentualne przywrócenie od grudnia części połączeń w niewielkim stopniu mają wpływ na ogólną tendencję. A ta jest na razie niezmienna.

- Popyt na transport publiczny spada i będzie spadać. By tą tendencję odwrócić, należy zrobić dwie rzeczy: trzeba radykalnie poprawić ofertę transportu publicznego i muszą pojawić się w centrach miast ograniczenia dla transportu indywidualnego. Przy czym oba te warunki muszą zostać spełnione jednocześnie - zaznacza prof. Tomanek. Podkreśla przy tym, że lepsza oferta musi wynikać nie tylko z lepszego taboru oraz infrastruktury (czyli dróg i torowisk), lecz przede wszystkim lepszej organizacji.

Trzeba zatem określić, który rodzaj transportu publicznego jest w stanie w jak najkrótszym czasie przewieźć jak największą liczbę pasażerów, będąc samemu dla nich możliwie najbardziej dostępny. W Europie takie analizy już dawno mają za sobą. Bezkonkurencyjna okazała się w nich kolej, zaś na kolejnych miejscach znalazły się: metro (w naszych realiach taką funkcję może spełniać kolej miejska, gdyż tak można zakwalifikować siatkę linii kolejowych w aglomeracji ), szybki tramwaj, tramwaj i autobus.

Wniosek jest prosty - jeśli chcemy przekonać kierowców do pozostawienia samochodów w domu, to musimy postawić na transport szynowy. Przy potencjale, jaki wciąż jeszcze mamy, można się wręcz pokusić o stworzenie naziemnej namiastki metra. Pierwszym krokiem do realizacji tego pomysłu powinno być określenie, które z linii są dla takiego systemu kluczowe, a następnie takie kształtowanie infrastruktury transportowej na nich (i wokół nich), by pasażer mógł łatwo i szybko dostać się do pociągu, szynobusu, czy tramwaju, zaś ów pojazd osiągał możliwie najkrótsze czasy przejazdu. W praktyce wymaga to modernizacji (i odseparowania od jezdni w przypadku tramwaju) torowisk, upowszechnienia "zielonej fali", centrów przesiadkowych oraz integracji rozkładów jazdy.

Do tej pory najbliżej spełnienia tego ideału były Tychy, które jako jedyne miasto w aglomeracji zaczęły faktycznie budować zintegrowany system transportu publicznego. I dlatego sposób, w jaki je potraktowano wycinając 40 procent kursów Kolei Śląskich, musi budzić tak duży sprzeciw.

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anka

Jak długo jeszcze tyko wszystko będzie na papierach i obietnicach.Śląsk upada z każdym miesiącem , pieniądze i inwestycje tylko w Warszawie . Długo jeszcze z Rybnika do Wodzisławia godzinę czy do Jastrzębia jeszcze dłużej ,a do Katowic to wyprawa na Syberię. Wstyd !

B
Biko

Czy polska to tylko Warszawa? A może tyko ? Kto wymyślił w Warszawie Metro ? Kto chciał zarobić i schron do stolicy nic innego ,gdzie tam opłacalność i w 400 tyś aglomeracji Metro bo tyle liczy samo miasto .

J
Jo

"KZK GOP stracił 50 mln klientów w ciągu pięciu lat" - nie wiedziałem, że na Śląsku mamy więcej ludzi niż w całej Polsce!

a
alldo

Na Śląsku jest potencjał na taką kolejkę, mogła by działać na takich samych zasadach jak SKM i PKM w Trójmieście. Trójmiasto cały czas rozbudowuje tą podmiejską kolej, bilety są połączone z tramwajowymi i autobusowymi więc można się przesiadać i oczywiście jest szybciej. Z Gdańska do Gdyni nikt nie wybiera autobusu bo kolejka jest dużo szybsza. Ale jeśli ktoś zna kolej na Śląsku ten wie że szybciej nie jest. Do tego w Trójmieście zamiast zamykać stacje, otwiera się nowe, i to nie tylko dla tego że się trasy przedłuża ale np. została utworzona dodatkowa w centrum Gdańska i zrobiono tam centrum przesiadkowe. Uważam że takie metro na śląsku mogło by dużo dać dla tego regionu, tym bardziej jeśli coraz więcej miast w aglomeracji staje się tzw. "sypialnią Katowic"

Q
Quest

Gdybyś przeczytał drogi "śląsaku" do końca i ze zrozumieniem, wiedziałbyś, że nie chodzi o metro jako podziemną, szybką kolejkę, ale o taką "SKM", tyle że o zasięgu konurbacyjnym, a nie jedynie jednego miasta...

Ś
Śląsak

Metro na Śląsku jest niemożliwe, ponieważ Śląsk jest zniszczony prze kopalnie i podziurawiony od spodu.

O
Oooo

Proponuję zakup słownika ortograficznego

i
iga

największa aglomeracja w Polsce nic nie może ,Warszawa zabiera wszystko i blokuje inwestycje Śląska ,tak stało się z Stadionem Śląskim ,czy ktoś w końcu powie dość !!!

M
MICHAL

Proponuję budowe metra z Rybnika do Tych idealnie posłurzyło by robotnikom studentom i górnikom w dotarciu do pracy w odległych kopalniach firmach czy uniwersytetach byłby to o wiele szybszy srodek transportu niz samochodem i stanie w korkach może kursować pociag o długości ok 100 m mieszczący 1000 pasarzerów

J
Jacky

Wolałbym już podniesienia podatków, ale zbudowania porządnego metra (nie musi być podziemne, ważne żeby było szybkie i kursowało często, nie stojąc przy tym w korkach na skrzyżowaniach), z przyjemnością zapłaciłbym 100zł więcej podatku niż 200zł miesięcznie za benzynę. Może problemem jest też to, że społeczeństwo cały czas wywiera presję na zmniejszenie podatków, zamiast na ich zwiększenie i równoległe zwiększenie ilości inwestycji. Wcale nie uważam, żeby w tym kraju była taka bieda, jak to ciągle w telewizji mówią, jestem studentem, znalazłem bardzo dobrze płatną pracę na drugim roku, mam stypendium naukowe, i pracując naprawdę bardzo niewiele, bo przecież trzeba się uczyć, spotkać z dziewczyną, pograć z kapelą, mógłbym spokojnie i rodzinę i dom utrzymać. To obniżanie podatków to pozorna oszczędność, bo związujecie politykom ręce, a potem marudzicie, że nie ma metra i płacicie 3 razy tyle za benzynę.

777

TOMATe OGÓRkoWY.

R
Ruan

Tyle już trwa dyskusja o SZYBKIEJ KOLEI Śląskiej na wzór kolejki w trójmieście i co i NIC !!!!!!!!!!!!!!

R
Ruan

Tyle już trwa dyskusja o SZYBKIEJ KOLEI Śląskiej na wzór kolejki w trójmieście i co i NIC !!!!!!!!!!!!!!

R
Ruan

Tyle już trwa dyskusja o SZYBKIEJ KOLEI Śląskiej na wzór kolejki w trójmieście i co i NIC !!!!!!!!!!!!!!

G
Gość z City K.

Tak ,u nas na Górnym Śląsku ze względu na szkody górnicze powinno się Metro robić na słupach i to MAGNETYCZNE ,jak w Niemczech i Chinach.Taka sieć magnetyczna na słupach jest bezkolizyjna z Drogami ,światłami ,rowerami ,tramwajami ,Autobusami ,koleją ,autami . Jednym słowem jest autonomiczna, poza wszelką infrastrukturą komunikacyjną która już istnieje.Żeby jeszcze bardziej ograniczyć niekorzystny wpływ słupów posadowionych na Ziemi,to można ją poprowadzić nad korytami Rzek Kłodnicy,Rawy,Brynicy itd.( częściowo ),na łukowatych słupach od brzegu, do brzegu.To nic nowego ( widziałem w Inter. )a ile mniej miejsca zajmuje na ulicach i całej infrastruktury w Miastach, bo i tak nic tam nie idzie budować ,bo to koryto Rzek, a nad nim PUSTA przestrzeń nie zagospodarowana.Wyobraźmy sobie ,ciche ( na poduszkach magnetycznych ),szybkie ,bezkolizyjne METRO na słupach w korytach rzek ,teraz w ogóle niewykorzystanych.Jedziemy ,szybko ,cicho, od źródeł RAWY,przez Chorzów ,Katowice ( w centrum nad Bulwarami nad RAWĄ ),przez Zawodzie -Bogucice ,Szopienice do Mysłowic i Sosnowca,cały czas nad RAWĄ.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3