Miasta metropolii inwestują. Opel i Gliwice - 20 lat wspólnego rozwoju

mat. partnera zewnętrznego
Dwie dekady temu Gliwice zostały wybrane jako miejsce lokalizacji nowego zakładu produkcyjnego General Motors. Ta decyzja była przełomowym punktem w historii miasta, dającym potężny impuls do jego rozwoju.

– Gliwicka inwestycja General Motors to dowód na to, że branża motoryzacyjna jest kołem zamachowym gospodarki, a także kołem zamachowym Gliwic. Fabryka Opla otworzyła drogę dla rozwoju miasta opartego na nowoczesnym przemyśle i nowych technologiach. Dwadzieścia lat temu byliśmy jednym z najbiedniejszych miast dawnego województwa katowickiego, dziś jesteśmy jednym z najbogatszych w Polsce – mówił Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic. – Światowej klasy samochody z Gliwic są wizytówką miasta na drogach niemal całego świata od Australii przez Europę aż po Amerykę Północną – dodał prezydent.

– Nasz zakład od samego początku był, i nadal pozostaje, liderem oraz promotorem rozwiązań w zakresie zarządzania produkcją, innowacyjności, bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony środowiska. Z naszych doświadczeń skorzystało wiele firm z całego świata – mówił Andrzej Korpak, dyrektor generalny zakładu General Motors Manufacturing Poland – Gliwice i Tychy oraz GM Powertrain Szentgotthard. – Od dwóch dekad udowadniamy, że jakość i wydajność produkcji w naszym zakładzie to najwyższa klasa światowa. To właśnie tutaj, w Gliwicach, produkujemy najlepszego Opla w historii, czyli nową Astrę, zdobywcę prestiżowego tytułu „Samochód Roku 2016” – podkreślał Korpak.

Pierwotnie funkcjonowanie fabryki w Gliwicach planowano na 10–15 lat, dziś ma bardzo silną pozycję w koncernie GM i największe szanse na stabilne funkcjonowanie. Przez dwie dekady zakład odegrał ważną rolę w produkcji kluczowych modeli firmy. General Motors Manufacturing Poland jest jednym z największych pracodawców w regionie i jednym z największych eksporterów w Polsce. Spółka w swoich trzech oddziałach zatrudnia około 4 tys. osób, a z taśm produkcyjnych zjechało już ponad 2 miliony aut.

Gliwicka fabryka Opla jest uważana za najlepszą w całym koncernie General Motors.

O lokalizację fabryki GM ubiegało się początkowo 70 miast. W ostatnim etapie brano pod uwagę cztery, a decyzje zapadały niemal do ostatniej minuty. Był to prawdziwy chrzest bojowy dla gliwickich samorządowców, bo negocjacje z globalnym koncernem prowadzili samodzielnie – w przygotowania zaangażowane było po stronie miasta w sumie kilkadziesiąt osób. O inwestora zabiegał też polski rząd. – Wiedziałem, że Gliwice to jest najlepsze miasto. Potencjał jest tutaj ogromny. Nie zapominałem też, że urodziłem się na Śląsku, że tu jest moje miejsce – wspominał Klemens Ścierski, ówczesny minister przemysłu i handlu.

O tym, jak prestiżowa była to inwestycja, świadczy fakt, że w rozpoczęciu budowy zakładu uczestniczyli prezydent RP Aleksander Kwaśniewski i Klaus Kinkel, szef resortu spraw zagranicznych Republiki Federalnej Niemiec.

– To była jedna z największych inwestycji w Polsce. Wielokrotnie słyszałem, że to najlepsza fabryka GM. Opel odniósł sukces i sukces odniosły Gliwice. Miasto bardzo się rozwinęło, wskaźniki ekonomiczne są rewelacyjne – mówił Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

Współpraca nawiązana 20 lat temu przyniosła Gliwicom wymierne korzyści i markę miasta przyjaznego przedsiębiorcom. Skala inwestycji GM oraz jej międzynarodowy prestiż przyciągnęły kolejnych inwestorów, co pozytywnie wpłynęło na gospodarkę miasta i całego regionu. W efekcie w strefie ekonomicznej w Gliwicach ulokowało się 67 firm i 5 parków przemysłowych, a łączny koszt inwestycji wyniósł już 8,3 mld zł.

Powstało ponad 19 tys. miejsc pracy. W latach 2010–2016 do kasy miejskiej wpłynęło ponad 141 mln zł z tytułu podatku od nieruchomości, płaconego przez podmioty działające w strefie. W mieście tworzone są kolejne obszary aktywności biznesowej, a Gliwice wypracowują budżet grubo przekraczający miliard złotych.

300 mln na inwestycje!
Władze Rudy Śląskiej sfinalizowały umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Dzięki temu w ciągu czterech lat miasto otrzyma ponad 300 milionów złotych niskooprocentowanego kredytu, który w całości przeznaczony zostanie na inwestycje. Najwięcej pieniędzy ma być przeznaczonych na drogi i rewitalizację. W tym roku do miasta wpłynie ponad 80 mln zł. Pierwsze pieniądze miasto ma otrzymać jeszcze w maju br.

- Wszystkie formalności są już załatwione. Teraz czekamy już tylko na uruchomienie środków. Powinny one wpłynąć w najbardziej odpowiednim momencie, ponieważ właśnie teraz rozstrzygamy najwięcej przetargów i rozpoczynamy prace budowlane przy kilku inwestycjach. Dodatkowo wkraczamy w końcową fazę budowy drugiego odcinka trasy N-S – podkreśla Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej.

Przy podjęciu decyzji o zaciągnięciu kredytu ważną rolę odegrały również warunki jego udzielania. Umowa kredytowa podpisywana jest na 25 lat, a udzielenie kredytu pozbawione jest opłat i prowizji. Co ważne, kredyt udzielany jest w transzach, które przekazywane są dopiero po wykorzystaniu środków wcześniej wypłaconych. Pierwsza transza, którą otrzyma miasto, opiewać będzie na kwotę 40 mln zł, a ogółem w tym roku miasto chce wziąć ponad 80 mln zł kredytu.

Kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego jest niezwykle ważny w kontekście nowego rozdania unijnych funduszy. – Dopiero w drugiej połowie 2015 roku rozpoczęły się pierwsze nabory wniosków na realizację projektów unijnych na lata 2014-2020. Za chwilę wejdziemy w okres ich intensyfikacji i z pewnością dojdzie do sytuacji, że w jednym momencie równolegle będziemy musieli finansować kilkanaście inwestycji. Na to muszą być pieniądze – podkreśla Grażyna Dziedzic

Europejski Bank Inwestycyjny, to instytucja finansowa Unii Europejskiej. Jego akcjonariuszami są państwa członkowskie UE. Bank udziela kredytów (lub je gwarantuje) zarówno publicznym, jak i prywatnym podmiotom z państw - akcjonariuszy, a nadrzędnym celem jego działań jest przyczynianie się do harmonijnego rozwoju państw Unii Europejskiej. Z kredytów udzielanych przez EBI korzystały już w przeszłości śląskie miasta, m.in. Katowice i Gliwice.

IKEA W ZABRZU
Ikea zbuduje centrum handlowe tuż przy Drogowej Trasie Średnicowej w Zabrzu. Firma podaje, że będzie ono "średniej wielkości" galerią z supermarketem, sklepem sieci Ikea i kilkoma markami z branży wyposażenia wnętrz, a otwarcie planuje w 2018 r.

W sumie ma tu być około 125 sklepów. Powierzchnia najmu ma wynieść 68 tys. metrów kwadratowych, a na parkingu będzie miejsce na 2500 tys. samochodów.

Jak zapowiada Ikea – budowa centrum handlowego Ikea w Zabrzu rozpocznie się w 2017 roku. Ikea kupiła grunty w Zabrzu w 2014 roku. Wtedy rozstrzygnięto przetarg na sprzedaż 25-hektarowej działki przy DTŚ, pomiędzy ulicami Klary i Lompy.

ŚWIATOWY KONCERN W ZABRZU

W strefie ekonomicznej w Zabrzu działalność rozpoczęła kolejna firma. Schoeller Alliber to globalny koncern produkujący opakowania z tworzyw sztucznych. Swoje fabryki ma na całym świecie. Na terenach Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Zabrzu powstała nowoczesna hala produkcyjna o powierzchni blisko 6 tys. metrów kwadratowych. Firma zainwestowała blisko 88 mln zł i planuje stworzyć kilkanaście miejsc pracy. - To potwierdzenie, że nasze miasto jest przyjazne dla prowadzenia działalności gospodarczej. Inwestując w rozwój terenów strefy ekonomicznej czy rozbudowując infrastrukturę drogową stworzyliśmy bowiem przestrzeń posiadającą wszelkie atuty zachęcające do realizacji tutaj planów biznesowych – skomentowała Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza.

Strefa ekonomiczna w Zabrzu w liczbach

- Nakłady inwestycyjne miasta na uzbrojenie strefy około 65 mln zł
- Nakłady inwestycyjne firm około 48,5 mln zł
- Liczba działek w strefie – 24 działki. Dodatkowo przygotowaliśmy 19 działek czekających na decyzję rządu RP do włączenia do strefy.
- Liczba sprzedanych nieruchomości w strefie – 6 [Metal Service Center, Zakład Piekarniczy KŁOS, Schoeller Allibert, Metal Solution, Budexpert, PGB)
- Funkcjonujące zakłady nazwy Zakład Piekarniczy KŁOS, Schoeller Allibert.
- Liczba zatrudnionych osób ok. 270 osób ponad 200 Kłos.

Więcej w piątkowym Dzienniku Zachodnim oraz na www.gzm.org.pl

Sanepid wlepia kary, sądy je umarzają

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie