Michał wójcik: Polskie sądy mają skuteczniej dbać o dobro dzieci

Agata Pustułka
Przybywa porwań dzieci przez roszczących sobie do nich prawa rodziców. O projektowanych w związku z tym rozwiazaniach prawnych mówi Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości.

Jako wiceminister sprawiedliwości nadzoruje pan nowy wydział, zajmujący się m.in. sprawami związanymi z tzw. porwaniami rodzicielskimi. Jaka to skala problemu?
Dane ministerstwa pokazują, że w 2015 r. mieliśmy do czynienia z 93 wnioskami o uprowadzenie do Polski oraz 115 wnioskami o uprowadzenie z terenu Polski. Z powodu wielu kontrowersyjnych sytuacji, w których dochodzi do porywania dzieci za granicę, pracujemy nad rozwiązaniami, które pozwolą uchronić dzieci przed negatywnymi skutkami konfliktu między rodzicami, tak, aby postępowania te odbywały się w sposób cywilizowany, a dobro dzieci było najważniejsze.

Jak państwo może ograniczyć falę porwań?
Możliwości rządu w zakresie zmniejszenia liczby spraw o uprowadzenie dziecka są ograniczone z uwagi na wiążące Polskę zobowiązania wobec innych państw. Wolny przepływ osób w strefie Schengen powoduje, że pojawia się więcej przypadków z elementem transgranicznym. Jednakże w ramach obowiązujących zobowiązań planujemy wprowadzić dodatkowe przepisy, które pozwolą polskim sądom na większe pole manewru w przypadku rozstrzygania w tych sprawach.

Zwykle te zdarzenia dotyczą małżeństw rozdzielonych przez emigrację jednego z rodziców. Do jakich państw najczęściej są porywane dzieci?
Uprowadzenia zgłaszane ministerstwu najczęściej dotyczą dzieci zabranych lub zatrzymanych bez zgody wnioskodawcy i sądu opiekuńczego do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Norwegii, Holandii, Irlandii, Włoch, Francji i USA. Statystycznie najrzadziej dochodzi do powrotu dziecka z USA, bo w postępowaniach na podstawie Konwencji Haskiej obowiązuje tam przymus adwokacki, a większości polskich wnioskodawców nie stać na pokrycie kosztów profesjonalnej reprezentacji przed sądem amerykańskim i nie kwalifikują się oni do uzyskania pomocy prawnej z urzędu. Informacja ta opiera się na niewielkiej próbie (zwykle 3-5 wniosków do USA w roku). W części wypadków dzieci nie wracają do Polski w wyniku zawartej przez rodziców ugody, wyjazdu wnioskodawcy za granicę albo po wycofaniu przez rodzica wniosku z sądu. Ministerstwo nie planuje zawarcia porozumień z zagranicznymi organami centralnymi, bo Konwencja Haska wyczerpująco reguluje kwestie związane z nałożeniem na jej strony obowiązku zapewnienia niezwłocznego powrotu dziecka do państwa jego stałego pobytu. Przewidziane w konwencji wyjątki, pozwalające na odmowę powrotu dziecka (zwłaszcza art. 13), stosowane są także przez sądy polskie. Planujemy wprowadzenie dodatkowych, obok konwencyjnych, regulacji, które pozwolą polskim sądom skuteczniej dbać o dobro dzieci, których wydania żądają organy innych państw.

Ile toczy się międzynarodowych dochodzeń alimentacyjnych? Jakich kwot dotyczą? Czy tu też planowane są systemowe międzynarodowe rozwiązania?
Sprawy o egzekucję alimentów za granicą prowadzone są przez sądy okręgowe. Z ustaleń Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że co roku do państw członkowskich UE trafia z Polski ok. 1.000 nowych wniosków, do USA oraz innych państw pozaunijnych -też ok. 200 wniosków rocznie. Ministerstwo otrzymuje rocznie ok. 250 nowych wniosków o egzekucję alimentów od dłużników mieszkających w Polsce, w tym ok. 30 z państw spoza UE. Kwoty alimentów, jakich wnioski dotyczą, wahają się od 1 funta brytyjskiego tygodniowo po wiele tysięcy euro miesięcznie. Najczęściej zobowiązanie alimentacyjne wynosi między 400 zł a 400 euro miesięcznie, zaś zadłużenie między 10.000 zł a 100.000 zł.

Ilu Polaków czy Polek porywa dzieci swoim partnerom i przywozi do kraju?

Około 70 proc. uczestników postępowań o zwrot dziecka z Polski ma obywatelstwo polskie lub obywatelstwo polskie oraz inne. W około 5 proc. spraw dokumenty dostępne MS wskazują, że uczestnik nie posiada obywatelstwa polskiego. W prawie 25 proc. spraw brak informacji dotyczących obywatelstwa osoby, której zarzuca się uprowadzenie dziecka do Polski lub zatrzymanie go w Polsce poza państwem zwykłego pobytu. Nazwiska i imiona stron oraz wskazane w części wniosków miejsca urodzenia mogą sugerować, że w ogromnej większości chodzi również o obywateli polskich.

Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, obecnie wiceminister sprawiedliwości, były radny wojewódzki i wieloletni dyrektor Izby Rzemieślniczej w Katowicach. Z wykształcenia prawnik.

*Niesamowite oświadczyny na dachu Spodka w Katowicach ZDJĘCIA
*Takie wyposażenie samochodów naprawdę ułatwia życie
*Słynna restauracja Kryształowa w Katowicach będzie zamknięta
*Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
*Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie