Mieszkańcy Jaworzna zamierzają ratować Dolinę Żabnika

Anna Zielonka
Chcemy ochronić kompleks leśny - mówi Adam Bisztyga
Chcemy ochronić kompleks leśny - mówi Adam Bisztyga Anna Zielonka
Kilkaset gatunków roślin i zwierząt, wśród nich kilkadziesiąt podlegających ochronie, żyje w jaworznickim rezerwacie Dolina Żabnika. Czy jedno z ulubionych spacerowych miejsc mieszkańców miasta jest zagrożone?

W pobliżu niemiecka firma DB Schenker zamierza wkrótce rozpocząć wydobycie piasku. Jak twierdzą ekolodzy - może to spowodować wysuszenie terenu i w konsekwencji śmierć Doliny Żabnika.

- Nie można do tego dopuścić, dlatego chcemy, aby teren wokół ponad 42-hektarowego rezerwatu, czyli cały kompleks leśny o nazwie Kolawica, również znalazł się pod ochroną - mówi Adam Bisztyga ze Stowarzyszenia Eko-Fan. - W tej sprawie stworzyliśmy projekt uchwały. Podpisało się pod nim ponad tysiąc mieszkańców Jaworzna. Projekt przekazaliśmy już przewodniczącemu rady miejskiej. Teraz czekamy na sygnał, czy wszystko jest zgodne z przepisami.
JESTEŚ ZAINTERESOWANY EKOLOGIĄ? MUSISZ ZOBACZYĆ NASZ SERWIS
Jaworznianie są zdeterminowani. Boją się, że władze Jaworzna zezwolą na wydobycie piasku. - Miasto zgodziło się na to, żeby niemiecka firma przeprowadziła badania poziomu wód gruntowych. To znaczy, że sprawa nie jest jeszcze przesądzona - mówi Bisztyga.

Jaworzniccy urzędnicy zastrzegają, że magistrat jest przeciwny jakimkolwiek pracom, które mogłyby doprowadzić do wyginięcia zwierząt i roślin w Dolinie Żabnika.

- Prezydent naszego miasta nie mógł odpowiedzieć niemieckiemu przedsiębiorcy, że nie zgadza się na wydobycie, "bo nie" - mówi Marcin Miłek z Urzędu Miejskiego w Jaworznie. - To nie jest argument. Dlatego dał firmie DB Schenker możliwość udowodnienia swoich racji. Nasz urząd ma jednak badania, które dowodzą, że jeśli dojdzie do wydobycia, zagrozi to rezerwatowi. Czekamy jednak na wyniki badań niemieckiego przedsiębiorcy.

Dolina Żabnika i cały kompleks lasów Kolawica leży na terenie Nadleśnictwa Chrzanów. Również leśnicy są przeciwni wydobyciu piasku w pobliżu rezerwatu. Obawiają się, że wydobycie piasku doprowadzi do obniżenia poziomu wód gruntowych.

Do rozpoczęcia prac wydobywczych jest jeszcze jednak daleka droga. Jeśli niemiecka firma nadal będzie dążyć do wydobycia, a jaworzniccy radni nie uchwalą przepisów, które ochronią Żabnik, Stowarzyszenie Eko-Fan zamierza zwrócić się o pomoc do władz województwa i polskich ekologów.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rozsądny

Nikt nie chce niszczyć Żabnika. Tak na marginesie to cała dzielnica przylegająca do rezerwatu ma problemy z wodą w piwnicach. Nikt od lat nie reguluje cieków wodnych (Łużnik jest od lat w tragicznym stanie), las w dzielnicy Dobra-Ciężkowice to tragedia! (dżungla z komarami). Nigdy te tereny nie były tak zaniedbane! Jakoś nikt nie pisze o tym artykułów!? Gdzie jest miasto i obrońcy przyrody?!!!
Kopalnia piasku od 60 lat wydobywa piasek, przywracając tereny przyrodzie w lepszym stanie niż przed wydobyciem ( zalesione, zadbane, z uregulowaną gospodarką wodną-1 klasa czystości!).
Zastanawiał się ktoś skąd mamy znany i tak licznie uczęszczany zalew Sosina? Gdzie zbieracie grzyby? Gdzie odpoczywacie? Wszystko to jest wynikiem działalności Kopalni Piasku! Nie wspomnę, że firma od lat współpracuje z miastem, pomaga. Niestety o tym nikt nie pamięta. Nie trzeba wspominać też chyba o zatrudnieniu....w naszym mieście już niedługo nie będzie gdzie pracować! O tym nikt nie myśli nikt!!!
Nie wiem jak mogą wpłynąć na miasto kopalnie węgla, które miałyby powstać ale wiem jaki jest wynik działalności "Piaskowni". Każdy Jaworznianin może to ocenić sam, choć wielu pewnie nie wie lub zapomniało gdzie chodzi do lasu, zbiera grzyby i gdzie się kąpie. W Łużniku? Żabniku? a może na "Sosinie" i "Kanale", gdzie łowią ryby???
Zanim cokolwiek powiemy popatrzmy i zastanówmy się!

j
jarek

wspaniała przyroda !!!ratowac to piekne cudo natury! jestem z WAMI dwoma rękami !

Dodaj ogłoszenie